nikita94 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 13:39 każdy ma prawo do wyrażania jakis racji fani znaja tylko jego twóczość i kochaja go tylko za twórczość a jak to ujełas "Antyfani" którzy nie znaja twórczosci są żałośni ,bo mówią o czymś nie mając zielonego pojęcia. Ale patrzac na justina biebera na pewno wszycy znaja jego twórczosć no moze wiekszość. Tak naprawde wszyscy mówią ze on jest fee ale jak znaleźli by sie na miejscu jakiejkolwiek gwaizdy dali by sie pociac zeby byc na ich miejscu Nie mówie ze ejstem fanka biebera bo stanowczo nie jest iż on mi poprostu wisi ze sie tak wyraże . Może to zazdrość ,ale jeśli ktos nie lubi jego muzyki ma takie samo prawo mówiąc jak i fani Odpowiedz Link Zgłoś
piratka13 to nie do konica tak 30.08.10, 18:16 mówisz ,nie znasz nie oceniaj a ty znasz swojego idola ? potrafisz powiedzieć jaki jest naprawdę ? jakie ma zainteresowania itd? spotkałaś go ,że oceniasz ,że np. jest tam bóstwem czy coś ? ten mechanizm działa w dwie strony ,sorry my się tylko opieramy na mediach ,które często dla zbicia kasy kłamią ,tylko po to by była większa sprzedasz ,ale tak naprawdę sami nie znamy do końca prawdy . więc jak ? a i jak można to porównywać do ciąży ? ;D mym zdaniem są to dwie różne rzeczy . Odpowiedz Link Zgłoś
marffa @piratka13 30.08.10, 18:37 Masz racje nie znam mojego idola, nie wiem jaki jest naprawdę. Tak naprawdę nie podoba mi się jego charakter czy osobowość, tylko jego wizerunek który kreuje. Z resztą nieważne jaki by był, bo lobię artystów za to co tworzą, i w jaki sposób to przekazują. Nigdy nie powiedziałam "nie znasz nie oceniaj", a jeśli już to było to odnośnie wiedzy o twórczości danego artysty, a nie tego jaki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
anne05 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 18:34 Phi. Ale porównanie.... bycie w ciąży -.- No chyba nie czaisz rzeczy dziewczyno. Jasne, że nie można nie lubić czegoś, czego się nie zna. Za to jeśli się to zna, słyszy na każdym rogu komercyjne kawałki i wszędzie widzi pscyhofanki, to nikt nie ma prawa zabronić ci bycia antyfanką czegoś, od czego krwawią ci uszy. Dyskusja na ten temat jest totalnie bezsensowna, bo zdania antyfanki pani Bimber nie zmienią, w tym ja. -.- Odpowiedz Link Zgłoś
koniara13 ha,ha 30.08.10, 18:40 przecież można kogoś nie lubić. i na podstawie tego co napisałaś wychodzi, że nie ma czegoś takiego jak antyfan. a moja droga jest takie coś jak antyfan. więc... kosz! Odpowiedz Link Zgłoś
jade Dałaś fajny przykład hehe. 30.08.10, 18:45 Anty-fani mnie po prostu wku...ają. Odpowiedz Link Zgłoś
angie2 Re: Antyfanmi?! 30.08.10, 18:47 Ja jestem antyfanką Biebera i co?! To zbrodnia?! Dla mnie istnieje tylko jedno JB - Jonas Brothers (kocham ich). Znam "twórczość" Biebera i nie podoba mi się. Chce mi się rzygać, gdy słyszę: Baby, baby...Ten wątek jest głupi KOSZ Odpowiedz Link Zgłoś