"Nienasyceni" to niesamowita książka autorstwa Meg Cabot właśnie o wampirach.
I to nie byle jaka

Naprawdę, każdy fan tegoż motywu literackiego powinien to
przeczytać. Fabuła nie jest naciągana, mocno wciąga, pobudza wyobraźnie i co
najważniejsze.... brak słodziutkich wampirków pijących zwierzęcą krew i
wyrzekających się swojej natury xD Czytając tę książkę można od razu zauważyć,
że autorka pisała pod natchnieniem Brama Stokera, za co jestem jej wdzięczna,
bo teraz pisarze chcą na siłę tworzyć jakieś nowe gatunki wampirów zamiast
skupić się na tych tradycyjnych.
Jeśli czytałyście już tą książkę to zapraszam do napisania swoich refleksji, a
jeśli nie to zachęcam do jej przeczytania, bo naprawdę warto
Dla zachęty:
Masz już serdecznie dość słuchania o wampirach? Meena Harper też. Niestety jej
szef uważa, że wątek wampiryczny doskonale sprawdzi się w telenoweli, której
scenariusz pisze Meena. Jakby nie miała dość problemów ze zjawiskami
paranormalnymi: w końcu nie każdy potrafi tak jak ona przewidywać śmierć
innych ludzi. Ale prawdziwe kłopoty zaczną się dopiero, gdy spotka Luciena...
choć mogłoby się wydawać, że to chodzący ideał - piekielnie inteligentny,
nieludzko przystojny i nieziemsko seksowny... - a to jest mały zalążek tego co
się dzieje w tej książce