Więc chodzi mi o praktyki, poszłam do szkoły na fryzjerke i mam problem... mianowicie powinnam miec dwa dni praktyki (w tyg.) jak tego wymagaja w szkole a moj pracodawca wymaga zebym chodzila tez w soboty, niewiem czy to jest nawet legalne !? Bo jak podpisywałam umowe to dostałam taki jakgdyby dzienniczek w ktorym mam pisac kazdego dnia co robilam w zakładzie ( czyli w pon. i wt. ). Byłam dzisiaj na tych nieszczesnych praktykach i mój Mistrz sie zpytał czy pisze w tym dzienniczku a ja tak... a ona w tedy powiedziala "tylko przypadkiem niewpisuj tam co robiłaś w soboty".

Noto zaczęłam sie zastanawac czy prawo wymaga zebych chodziła na te praktyki w soboty? A i jeszcze jedno szefowa i fryzjerki robia z nas jakieś kopciuszki, bo my zamiast sie uczyc zawodu to uczymy sie: zamiatac podłogi, myć je, sprzatac !!
Pomocy dziewczyny może ktoras z was juz to przezywała ?

Poradźcie co mam zrobić bo ja długo niewytrzymam bycia popychadłem i sprzątaczką !!!
