Dodaj do ulubionych

Wasze zdnaie !

16.09.10, 16:03
Wiem, że ten wątek może was urazić, ale z pierwszym zdaniem na wstępie wyjaśniam od
razu, w żadnym razie nie miałam tego na celu smile
Chodzi mi o zróżnicowanie finansowe (może nie dosłownie, bo większość z nas nie jest
jeszcze w wieku, aby pracować) użytkowniczek forum.
Czasami czytam Wasze posty i zadziwia mnie to co w nich jest zawarte. Nie należę do
najbogatszych, mój statut materialny jest dobry. Ubieram się w oryginalnych sklepach, ale
zdarza mi się, że ciuchy kupuje sobie sama, chcoć z reguły jeżdżę z tatą na zakupy. Na
wakacje dorabiam, bo taka prawda, że kieszonkowych dostaję dużo, ale często mi nie
starcza. Mam dobry telefon, aparat cyfrowy i to mi w zupełności starcza. Czy chciałabym
mieć IPoda, laptopa, lub lustrzankę ? Oczywiście ! Ale nie zależymi, aż tak na tym, żeby tak
mocno naciskać na rodziców.
Zdaję sobie sprawę, że większość z bogatej społeczności nie musi naciskać i prosić
rodziców o tego rodzaju rzeczy. Osobiście stać by mnie było na błyszczyk z Channel, lub
płaszczyk z Burberry, ale nie chcę kupować sobie takich rzeczy ponieważ oznaczałoby to,
że musiałabym wydać swoje dwu miesięczne, lub nawet cztero miesięczne oszczędności.
Nie mam żadnego cichu od znanego projektanta.
W zupełności zadowalam się tym co mam smile Oczywiście zdarza mi sie ponarzekać, że mam
mało ciuchów, ale taki kryzys przechodzi chyba każda nastlatka big_grin
A co Wy o tym sądzicie, jakie jest wasze zdanie ?

Niesmaczne komentarze możecie sobie odpuścić, w zupełności nie trafiają do mnie.
Dziękuję za odpowiedzi kiss
Obserwuj wątek
    • renooo17 Re: Wasze zdnaie ! 16.09.10, 16:14
      Ja jestem teraz w momencie gdzie zaczynam sama zarabiać. Tzn. szukam pracy.
      Oj będzie ciężko bo każdego grosza szkoda będzie mi na cokolwiek wydać, a z
      drugiej strony KOCHAM kupować ciuchy... Nareszcie własna kasa a ja będe musiała
      oszczędzać uncertain
      • nuna_ o tak, renooo17 16.09.10, 16:25
        Masz rację, pierwsze pieniądze, a nie mozna ich wydać na przyjemności, to przykre.
        Ja również uwielbiam kupować sobie ciuchy serce
        Ale z kieszonkowych to starczy mi na jakąś koszulkę i obiad w KFC smile
      • sandy Re: Wasze zdnaie ! 19.09.10, 15:41
        Ja też pracuję i mam już swoje pieniądze. Tylko że ja lubię być niezależna i
        samodzielna, nigdy nie prosiłam rodziców o jakieś ubrania buty, to zawsze mama
        wychodziła z propozycją zakupów. Teraz mając własne pieniądze na początku
        opłacam rachunki za telefon i kablówkę bo sama z tego korzystam, robię też
        zakupy żywnościowe. Bo bycie niezależnym i posiadanie własnych pieniędzy dla
        mnie nie oznacza tego że mogę wszystko wydać na własne potrzeby i przyjemności
        ale również dokładanie się do życia codziennego rodziny, bo jak bym wszystko
        wydała na ubrania kosmetyki i imprezy to dalej oznaczało by że jestem na
        utrzymaniu rodziców. A tak jeżeli zarobię 1500zł to z konta wezmę 700zł a reszta
        zostajei takim sposobem mam już zaoszczędzone 1600zł xD
    • urszulka2691 Re: Wasze zdnaie ! 16.09.10, 16:15
      ja nie kupuje ciuchów od znanych projektantów....no a moje kieszonkowe wynosi 15 zł.
      tygodniowo no chyba ze ide np. do kina to dostane jakas dodatkowa kaske....
    • harvester =] 16.09.10, 16:16
      Ja mam podobnie co ty.... wink Ciuchów to mi zawsze mało ale próbuję kombinować ze
      starymi wink marzy mi się jakaś wygrana w totku... xD kto mówi że pieniądze
      szczęścia nie dają??? xD kiss
    • katsuumi_17 Re: Wasze zdnaie ! 16.09.10, 20:38
      Tak naprawdę mało kogo stać na firmowe ciuchy. Ja jestem zdania, że jeśli ktoś potrafi
      fajnie łączyć rzeczy ze sobą i ma gust, to nawet w lumpeksie się dobrze ubierze.
      Też mam przeciętny status materialny, ubieram się w sieciówkach, kieszonkowe dostaję raz
      na jakiś czas, ale mam trochę pieniędzy jeszcze z osiemnastki, więc luz wink
      • myszqa13 tu...:) 11.02.11, 18:06
        ja osobiście rzeczy mam od burberry czy jakieś takie,ale kupuje również w h&m i takich innych...te droższe rzeczy dostaje wtedy kiedy naprzykład bardzo dobrze napisze jakieś mega trudny sprawdzian czy coś...IPhona czy nawet własnego laptopa nie mam...laptopa bym chciała ale jak na razie komputer dziele z bratem a iPhone dla mnie to taki sam telefon jak te inne dotykowe...nie ma w nim nic super...to zwykłe gó......nie że zazdroszcze komuś bo nie zazdroszcze...stać mnie na to ale nie chce obciążać rodziców gdyż wole teraz namówić ich na kupno mi rzeczy do baletu niżeli jakiś laptop kiedy moge komputer dzielić z bratem...
    • wikuuusss Re: Wasze zdnaie ! 16.09.10, 20:46
      Mi pewnie gdybym chciała wystarczyłoby na jakiś znany ciuch, rodzice by mi
      kupili lustrzankę, ipoda i wgl. Ale ja tego nie chcę. Wydaje mi się to takie
      łatwe, że rodzice kupują. Wolę nazbierać sama. Kieszonkowe wynosi 10 zł
      tygodniowo i wystarcza mi to całkowicie bo i tak rodzice mi kupują ciuchy,
      komórkę, laptopa. Więc praktycznie kieszonkowe jest dla własnego zadowolenia, że
      dostaję, mam swoje i już. Czasami kieszonkowe tracę na książki, dodatki itd.
      Chociaż mam kasę na rzeczy od jakiś projektantów czy coś to tego nie chcę, bo w
      gimnazjum mieć takie ciuchy to trochę taki szpan, żeby wszyscy myśleli jakaś ty
      bogata. Ubieram się w sieciówkach i mi to wystarcza smile
      • flo.. Re: Wasze zdnaie ! 19.09.10, 16:15
        Ja też nie proszę rodziców, żeby mi dawali kasę , ale oni mia daja w prezętach , albo coś ,
        chamsko było by odmówić .. bo jak już kupili to przecież nie powiem '; nie chcę ' bo co oni
        z nimi zrobią ? na zakupy chodzę z moją ukochaną mamą, ona zawsze potrafi mi
        doradzić ; )
    • doggy Re: Wasze zdnaie ! 16.09.10, 20:47
      racja, racja! nie zawsze dostaję to co chcę, ale co poradzić. nie ma wyjścia,
      pieniądze nie spadają z nieba xdxd
    • 7angie7 Bez krytyki. 16.09.10, 20:57
      Jestem w tym "stanie pieniężnym" co Ty smile Stać mnie, ale po co mi to? smile Ubieram
      się w oryginalnych sklepach, a także w second-handach, bo lubię tamtejsze
      ciuchy, dopracowują mój styl. Szkoda tylko, że wypowiedzi niektórych, są niemal
      płytkie i materialne, a szkoda... Trzeba zrozumieć, że pieniądze to nie
      wszystko. Ja mam coś, a ktoś tego nie ma, i często mi się głupio robi. Moja mama
      lubi mi kupować rzeczy, a ja często się sprzeciwiam, np ostatnia sytuacja:
      kupiła mi kurtkę i buty w Croppie i chciałą kupić jeszcze jedną kurtkę, która
      nam obu się podobała, jednak powiedziałam stanowczo NIE, bo mam już jedną i
      wystarczy. Niektózy powiedzieliby ( i powiedzieli) że jestem niemądra.
    • mileyoxox Re: Wasze zdnaie ! 16.09.10, 22:02
      stworzyłaś ten wątek dla popisu . !
      • nuna_ Re: Wasze zdnaie ! 24.10.10, 18:05
        Pytając się o zdanie innych, stwarzam wątek dla popisu ?
        Zastanów się zanim coś napiszesz, bo widzę, że nie grzeszysz rozumem.
        • amela Re: Wasze zdnaie ! 24.10.10, 18:19
          hm . w sumie mam tak , jak Ty . w wakacje sobie dorabiam , ciuchy mam zazwyczaj
          oryginalne , chociaż nie wszystkie , najczęściej na zakupy jeżdżę z tatą , bo mamie się nie chce
          chodzić po galeriach . aż dziwne . ale jak jedziemy to razem .
          dużo rzeczy kupuję sobie sama , za własne pieniądze , a rodziców staram się rzadko prosić o
          kasę . ale jak mus to mus : >
          chciałabym mieć lustrzankę , marzę wręcz o niej i kilka innych rzeczy , ale cieszę się z tego , co
          mam . : D
          • amela . 24.10.10, 18:28
            tam do tych ciuchów , to nie , że ja każdą jedną rzecz mam oryginalną , bo nie . kupuję
            często ciuchy w zwykłych sklepach , buty to samo . bo niektórzy mają tak , że jak ciuch nie
            jest oryginalny to nie nadaje się do noszenia . u mnie w szkole jest kilka takich osób . -.-'
        • virginkaa Re: Wasze zdnaie ! 24.10.10, 18:38
          Ja też tak uważam, że stworzyłaś wątek dla popisu.... Nie podoba mi się. Po prostu, takie jest moje zdanie.
    • marsjanka115 x__x 24.10.10, 18:11
      jeżeli ktoś na swój własny styl - co jest wazniejsze niż metka na ciuchach
      to wszędzie znajdzie coś dla siebie nie tylko w oryginalnych sklepach,

      przy okazji
      głupi watek ; )


      santa
    • seneka4 Re: Wasze zdnaie ! 24.10.10, 18:16
      Ja nie dostaję kieszonkowego regularnie np; co tydzień ,jak chcę coś kupić
      proszę by dali mi na to pieniądze. Ciuchy kupuję wiadomo co miesiąc i kupuję
      tylko w firmowych sklepach, wiadomo nie jakieś Chanel, zależy co i gdzie mi się
      spodoba ,ale np; nike, cropp, funk'n'soul. Nie kupuję ubrań na bazarach ani w
      lumpeksach mają złą jakość i źle się czułabym musząc chodzić w używanych
      ciuchach. Firmowe ciuchy też często są tanie i na wyprzedażach trzeba umieć
      robić zakupy i wiedzieć czego się chce no i oczywiście wypracować sobie swój
      własny styl. (; Nie należę do super bogatych co mają na miesiąc 500 zł do
      wydania na głupoty ,ale kasę mam i nie narzekam. ;P
    • szatynka Ehem. 24.10.10, 18:21
      Z racji tego, że uwielbiam oszczędzać, a potem w coś poważniejszego
      inwestować te pieniążki to za dużo nie wydaję. To co mam z pieniędzy to za
      stypendia/konkursy, które wygrałam i po części z urodzin. Aktualnie od 2/3 lat
      zbieram na wycieczkę za granicę i może obiektywy chociaż to już mało prawdopodobne.

      Jeżeli chodzi o ciuchy to mama nie może patrzeć jak chodzę w prawie przetartych
      dżinsach i ona wychodzi z propozycją zakupów i to też nie w markowych sklepach,
      a zwykłych butikach w galeriach. Np. obuwie, mam dwie pary firmowych Nike, a to
      tylko dlatego, że jedne są na mecze i muszą być porządne, a drugie kupiłam 2/3
      lata temu bo noga przestała mi rosnąć i tata uznał, że muszę mieć buty, które
      będą się mnie samej podobać.

      Laptopa mam bo wygrałam w konkursie.
      Lustrzankę mam bo błagałam rodziców już bardzo dawno temu i w 2009 ją otrzymałam
      <3. Moja mała miłość.
      Telefon posiadam bo tata zmieniał umowę i, i tak bardziej opłacało mu się z
      telefonem, a że ja swój wcześniejszy miałam 4 lata to pozwolił mi sobie wybrać.
      Mp4 mam od dawna, nie wiem czy przypadkiem nie była ona prezentem na komunię. Cóż.

      Spełnieniem marzeń w każdym razie była lustrzanka i to zanim był cały ten
      teraźniejszy ''szał'' na robienie zdjęć.
      • lovebug Re: Ehem. 24.10.10, 18:34
        nie mam lustrzanki, telefon w miarę nowy, laptop super ale z abonamentu, playstation z
        promocji w play.
        jedynie na co mnie stać to ciuchy. ostatnio się w tych sklepach porobiło, za zwykly sweter
        40 zł. muszę zatem poczekać do przecen i kupić swój wymarzony, bądź się wypłacić.
        czasem szukam tego swetru na allegro, tańszego i zamawiam.

        osobiście sama wolę na to zarabiać, bo wtedy wiem, jak ciężko pracowałam na niego i
        dbam o moje mienie.
        ale ja nie mam kieszonkowego. to zależy od moich sukcesów w szkole i w muzyce - coś co
        wychodzi mi najlepiej smile
    • benna94 Re: Wasze zdnaie ! 24.10.10, 18:33
      W zasadzie to nie mam kieszonkowego. Jeśli potrzebuję pieniędzy na coś, to wtedy
      mi rodzice dają. Nie mam oryginalnych ciuchów bo szkoda mi kasy aby kupić sobie
      bluzkę za 100 zł. jeśli mogę kupić zwykła, podobną za 30. Nie narzekam na brak
      jakiegoś sprzętu( komputer, aparat, telefon).
    • nuna_ Tutaj ! 24.10.10, 18:36
      Pisząc oryginalne ciuch miałam na myśli sieciówki, H&M, C&A , House, Cropp, Bershka itp.
      • olusia... . 24.10.10, 19:13
        Tak jak ty tylko na wakacje sobie ne dorabiam, rodzice mi dają. Mam kieszonkowe ale jak
        poproszę dostanę więcej
    • ehe_ i..? 24.10.10, 20:07
      co mam ci na to odpowiedzieć?
    • anja_ Re: Wasze zdnaie ! 11.02.11, 17:19
      ubieram się w sh, od 4 lat mam ten sam telefon, nie kupuję gazet, płyt, ani kosmetyków. dostaję pieniądze, nie jestem biedna. ale uważam, że wydawanie pieniędzy na tak zbędne rzeczy jak powyżej, jest bez sensu.
      • jonasofanka nie rozumiem... 11.02.11, 17:29
        nie zadałaś nawet konkretnego pytania, więc na co mam ci odpowiedzieć o.o?
        • green_alien Hm.... 11.02.11, 17:45
          Mam wyrazić zdanie na to, że dostajesz kieszonkowe ? Bo nie zauważyłam pytania, nie chcę być wredna czy coś, ale nie bardzo wiem co odpowiedzieć na niezadane pytanie.
          Moje zdanie jest takie: fajnie, że nie wymuszasz na rodzicach, by coś ci kupili. Ja tak jak bodajże wikuss(?) dostaję 10 zł tygodniowo dla własnej satysfakcji, ponieważ rodzice kupują mi elektronikę czy ciuchy. Kieszonkowe potrzebuję na jakieś małe, własne wydatki. Nie pracuję. Co jeszcze.. kupuję normalne ciuchy. Bo chyba nie chodzi o pochwalenie się w tym wątku? A! I również nie rozumiem, jak dzieci mogą coś wymuszać na rodzicach. Rozpieszczone bachory indifferent. Cieszę się, że wiele osób myśli podobnie jak ja. Tyle, dzięki i pozdrawiam.
    • 300flowers yyyy. 11.02.11, 17:55
      ...więc lepiej nie wypowiem się na temat tego co napisałaś..
    • bellacullenx Re: Wasze zdnaie ! 11.02.11, 18:27
      No nie wiem jak skomentować twoją wypowiedź.
      Mi i mojej rodzinie niczego nie brakuje, moi rodzice są po rozwodzie co tak naprawdę podwaja moje, ze tak powiem zyski.
      Moja mama jak i tata żyją na dobrym poziomie materialnym, niczego mi nie brakuje. Oczywiście że nie jest tak że ubzduram sobie iPhona za 2 tys. i rodzice już lecą do sklepu. Nie wymagam tego od nich.. i nigdy przenigdy nie mogłabym nalegać na kupno.
      Czasem jest tak że sama się sprzeciwiam, np. jak idę z tatą do galerii, on lubi mi kupować drogie rzeczy.. no i np. kiedy biorę jakąś bluzkę do ręki i mówie 'ooo! śliczna, chciałabym taką!' a potem patrzę na cenę i widzę np. 100 zł no to od razu odkładam i mówię 'chyba ich pogięło, tyle za zwykłą koszulkę'. Tata mnie wtedy namawia, mówi ze mi kupi, ale ja odmawiam bo wiem że ta koszulka nie jest mi do szczęścia potrzebna, i że nie jest warta swojej ceny. A więc nie naciągam ich.
      Znam wartości ubrań/ rzeczy, i np. bardzo prosiłam tatę żeby mi kupił martensy bo wiem ze to buty na lata, a nie na jeden raz i warto na nie wydać te 350 zł.
      Tak samo było z EMU czy z innymi rzeczami.
      Jeśli chodzi o kosmetyki to podkradam mamie, jeśli chce pomalować usta Chanel czy czymś innym. Wiem że rodzice mogliby mi zapewnić takie rzeczy jak płaszczyk burberry czy cokolwiek innego, markowego.. ale ja tego nie chce i tyle. Może kiedyś, ale wiem że trzeba myśleć przyszłościowo. W mojej szkole jest tak że jak ktos ma coś ładnego/drogiego/markowego to prędzej czy później zostanie to zniszczone.. a więc wole nie ryzykować.

      Ps. nie chciałabym być w Twojej skórze, znając niektóre użytkowniczki zaraz zmieszają Cię z błotem za ten wątek.
    • xxxnatalxxx Re: Wasze zdnaie ! 11.02.11, 18:40
      Ja również mam zwyczajny status materialny. Ubieram się w tych markowych sklepach, ale na przecenach. Naprawdę rzadko zdarza się żebym kupiła jakiś ciuch nie na wyprzedaży. Po prostu uważam to za zbędne- kupuje to samo za dwa miechy ale płace 70% mniej. Tak chyba lepiej nie?
      A kieszonkowego nie dostaję- jeśli chce jakieś pieniądze to najzwyczajniej proszę mamę a ta mi coś tam daje. I tyle. Cała magia.
      U projektantów się nie ubieram chociaż niektóre ciuchy mi się podobają- no ale bez przesady nie będę wydawać fortuny na kolorowe fatałaszki.
      Co prawda laptopa mam, ale z tego powodu, że mój brat wgl. nie odstępuje stacjonarnego i nie miałam możliwości wejścia i poserfowania. Zresztą mam go na spółkę z mamą i nie dostałabym go gdybym miała złe wyniki w nauce- tak się umówiłam z mama.
      Iphona nie mam ani tych innych cudactw też nie- moim zdaniem to syf. Na co to komu? Zwyczajna komórka nie starczy?
      Lustrzanki też nie mam, ale od pewnego czasu oszczędzam i chce sobie kupić za własne pieniądze. Albo chociaż mieć większość tej sumy.
    • laleczka. Re: Wasze zdnaie ! 11.02.11, 19:01
      Ja kupuję ubrania po jakiś Świętach (kieszonkowych nie mam) wtedy mam dużo kasy i mogę chodzić po sklepach ponieważ wtedy zawsze są wyprzedaże.A z rodzicami umawiam si tak: rodzice kupują mi na wiosnę na zimę na jesień (oczywiście nie co rok) buty kurtkę spodnie a ja kupuję sobie za uzbierane pieniądze bluzki sukienki spódnice dodatki i biżuteriaaaa (KOCHAM!<3)



      laleczka. kwiat
    • monik4 Re: Wasze zdnaie ! 11.02.11, 19:09
      iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
      • made_in_italia heh ... 11.02.11, 19:12
        ja to mam podobnie do Ciebie, też bym chciała gitarę z Jamachy i wiele innych rzeczy ale to co mam mi wystarcza, tylko że ja mam jeszcze stypendium smile
        • molinka Re: heh ... 11.02.11, 19:26
          nie mam rzeczy Channel bądź Burberry i jestem hepi ; P
    • luana14 Re: Wasze zdnaie ! 11.02.11, 20:10
      Nie wiem co napisać. Niektórzy są mało zamożni, a co niektórym kasa wysypuje się z rękawa. Osobiście nie znoszę wymuszania to co nowych rzeczy do rodziców. ' Powinniśmy wymagać tego co można otrzymać.' A takie owo wymuszanie pokazuje jakimi jesteśmy egoistami. Wiele razy spotkałam się z podobnymi sytuacjami w sklepach. Nie będę się tu wypowiadać o tym jak się ubieram ( marki), jaki jest mój status. Aczkolwiek nie chodzę jak obdartus. Nie wiem czy napisałaś to aby co niektórym przetrzeć oczy, czy może z jeszcze innych powodów. Dobrze napisałaś, należy cieszyć się tym co mamy, ponieważ wiele dzieci oddałoby dużo nawet za jeden obiad.
      A osoby które ciągle wymagają nie zważając na to co mają są po prostu pier*olnięte.
      Pozdrawiam! .
    • sopwil / 11.02.11, 20:31
      Nie czaje sensu tej twojej wypowiedzi, sorry.
      Jak ktoś ma, to niech kupuje sobie co chce, jak nie- sorry.
      Większośc użytkowniczek jest w takiej samej sytuacji jak ty, i ja też należę do tej większości, więc raczej nie muszę się wypowiadac.

      Czus. xoxox
    • dancehall_gueen hmmm 11.02.11, 20:33
      w zasadzie to nie rozumiem za bardzo o co ci tak naprawdę w tym chodzi .! indifferent
      no, ale cóż .!
      • sylwek11 . 28.03.11, 13:13
        Ja kupuję w house i croopie . Czasem kupię cos w h&m , ale rzadko . ;D Nie jestem jakaś bogata . Mam wszystko czego potrzebuję , chociaż przydałby mi się nowy telefon , bo aktualny jest trochę popsuty .xdd
    • sandrolaxd Re: Wasze zdnaie ! 29.03.11, 12:53
      Wątek nikogo nie uraża. wink
      Jestem w mniej więcej takiej samej sytuacji jak ty. Nie narzekam na to, że jestem jakoś biedna, ale nie jestem też przerażająco bogata.
      Kieszonkowe dostaje, ale starcza tylko na małe wydatki typu słodycze, błyszczyk coś w tym stylu. No, a jak postanawiam uzbierać to starcza mi na ciuchy czy książki.
      Nie chce mieć ciuchów od znanych projektantów, wystarcza mi to co mam czyli kupowanie w croppie, housie, h&m itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka