hej...może już pojawił się taki wątek ale każdy waży inaczej i ma inny wzrost...więc...ja mam 164-166xm(nie wiem ile dokładniej) wysoko.ści i waże przy tym 70 kilo...mam 14 lat.to dużo dla mnie bo dzisiaj będąc na zakupach w ulubionych sklepach w berlinie nie mogłam kupić sobie ślicznej spódniczki...bo się opinała...:/...chodzi mi głównie o zrzucenie brzucha,ud i pupy.nie mam dużej pupy ale jest wystająca...zna ktoś może jakieś działające sposoby tak żebym mogła schudnąć do 50 kilo??może to trwać nawet 3-4 miesiące ale żeby dizałało...od razu mówie że głodówkom i diecie białkowej mówie nie gdyż moi rodzice tak robili i później mieli problemy z nerkami i żołądkiem.więc za takie diety dizękuję.ćwiczenia mogą być ale nie brzuszkki(mam coś z kręgosłupem i nie moge) ani żadne takie z użyciem kręgosłupa(no chyba że jakieś schylania cyz coś to tak)...moim zdaniem 70 kilo jak na 14 lat i niski wzrost to dużo...powinnam ważyć conajmniej 50 kilo.nie chce mieć jakiś super szupłych nóg i wogóle ale jednak ajnie by było.prosze pomóżcie....jeśli nie znacie takich diet to najepiej nie piszcie bo ja chce jakieś diety i ćwiczenia.a i mam pytanie czy Aerobiczna 6 Weidera na takie coś dizała aby zrzucić zbędnie kilogramy i przy tym wyszczuplić ciało??a i drugie pytanie...czy jak już schudne...nadal na moich udach(od wewnątrz) będzie widać rozstępy??nie są jakoś na maksa widoczne...mają kolor taki jasny iolet-róż...coś w tym stylu.robie kremem VICHY i znikają powoli ale czy będzie je widać??prosze piszcie...bo nie mam gdzie takich rzecyz pisać...a i nie psizcie że takie rzecyz to nie w moim wieku bo nie zamierzam mieć 27 lat i ważyć niewiadomo ilee.chce teraz schudnąć a potem trzymać się ścisłej diety...chciałabym wyglądać mniej więcej tak:
taak!!
a nie tak:
to ja!
to drugie zdjęcie jest moje ale zrobiłam głupią mine więc zasłoniłam...

a i nie wyzywajcie mnie od grubasów cyz coś bo ja gubasem ie jestem...jetem przykości po prostu...prosze pomóżcie