agata373 Re: błagam o pomoc. 08.12.10, 11:51 No więc ja ci teraz opowiem moją historię .. No więc, od początku.. Byłam na wakacjach w chorwacji, poszliśmy na plażę, a tam spotkałam kumpelę i jej brata z kuzynostwem i wgl. strasznie się ucieszyłam, to po prostu było dziwne, tak daleko od polski bez umawiania się ! był tam też taki jeden chłopak nazwijmy go 'x' ; pp x'sa kojarzyłam wcześniej ze szkoły, ale nie wiedziałam jak ma na imię nawet, cały dzień razem spędziliśmy na plaży, ale oni niestety następnego dnia wracali do pożlski. po powrocie do polski, zauważyłam, że zatrudnił się na budowie na mojej ulicy, i za każdym razem jak przechodziłam, albo przejeżdżałam patrzył na mnie, przez co mnie strasznie krępował .. Wakacje szybko się skończyły, trzeba było iść do szkoły Zaczął mówić do mnie na przerwie za każdym razem jak mnie mijał "cześć agata" ale po jakimś czasie przestał, zaczęłam się zastanawiać co się stało, i wgl. strasznie mi odbiło na jego punkcie, ale gadałam z kumpelą z jego klasy to podszedł i pogadaliśmy chwilkę, i znowu zaczął mi mówić cześć , napisałam do niego na nk., ale pisał tylko tak ogólnie dosyć długie więc może się postarał, ja nie wiem co o tym myślleć , no a potem dyskoteka andrzejkowa.. było świetnie tańczyliśmy razem i trochę gadaliśmy, ale nie czułam się wyróżniona, bo zatańczył z dużą ilością dziewczyn xd A teraz mówi mi to cześć , uśmiecha się do mnie, ogląda się za mną, jak koło niego przechodzę, .. nie wiem, czy on coś do mnie czuje, ale mi zawrócił w głowie,.. nie wiem co mam zrobić .. no a do tego, jak jechaliśmy raz razem autobusem, i nie miałam koło kogo usiąść to od razu zrzucił torbę koło siebie poprawił kurtkę, i spojrzał w okno jakby się nic nie stało, działo się to tak szybko, że to śmiesznie wyglągało, jednaj miejsce się znalazło <niestety> co ty o tym sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
monik4 Re: błagam o pomoc. 08.12.10, 12:34 Zagadaj do niego czy co -.- albo wpadnij na niego xD Odpowiedz Link Zgłoś
bojsgerlka :D 08.12.10, 20:03 o jezu kocham cię normalnie! mam dokładnie taką samą sytuację , z tym , że ja jestem w 2gim a ten chłopak w 1. Też mam na jego punkcie obsesję...ah! ale na pewno nie zrobię pierwszego kroku... rozmawiam z nim dużo i daje mu jakieś niezbyt duże znaki i widać efekty powodzenia;* Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. agata 11.12.10, 17:16 wiesz co, moim zdaniem, to daj sobie spokój, co? tzn, to zwykłe zauroczenie jest (moim zdaniem), bo chociaż jestem w podobnej sytuacji a nawet takiej samej, to nie chce posłuchać siebie samej i dać sobie spokój. jednym słowem serce inaczej a rozum inaczej, jeżeli wiesz, o co mi chodzi. nie wiem, nie wiem, co robić, jak działać, eh.. a teraz wracając do mojej historii. nie napisał do mnie więcej, teraz również nie, chociaż jest na gadu, :c w piątek w szkole dziwnie się na mnie patrzył, jego koledzy zresztą też rzucają mi dziwne spojrzenia i się uśmiechają pod nosem. jestem taka zdezorientowana, że już NIE WIEM! nie dam sobie spokoju, nie odpuszcze sobie. ojej. błyszcząca, mi to się już chyba nie da pomóc, co? i tak przez ostatnie tygodnie bardzo się starałaś i dziękuje Ci za to, dziękuje wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: agata 14.12.10, 13:45 Hmm... Długo myślałam nad tym co mam ci napisać i uwierz mi trudno było w ogóle na cokolwiek wpaść,to jest już tak poplątane,że sama nie wiem... Więc no cóż nie da się ukryć chłopak jest dość no nieśmiały,nawet więcej niż dość i widocznie to go pohamowuje... Po za tym po pierwsze : Nie miał dziewczyny i widocznie nie jest jeszcze gotowy na pierwszy związek zrozum go,nie dość że pierwszy to jeszcze ze starszą dziewczyną,to ani nie brzmi ani nie wygląda fajnie przynajmniej na chłopaka z gimnazjum ... Po drugie : On po prostu boi się reakcji kolegów ... Jesteś w gimnazjum wiesz jak to jest:uśmieszki gdy przechodzisz i już coś mówią za plecami znasz to bo na pewno w szkole krąży wiele plotek,nie tylko fajnych,ale i tych podłych , i gdy tylko zobaczysz jakąś osobę z nią związaną zaczyna się gadanie typu: "To ona ?" , "No co ty chyba żartujesz!" , "WoW! Ale jazda skąd to wiesz !?"itp. itd. Jesteś starsza dla niego to tak jak dla ciebie spotykać się z np. 30-sto letnim facetem,no chyba nie fajnie,prawda ? No i po trzecie : Wstydzi się ciebie !Jesteś od niego starsza i wiesz III gimnazjum to już coś masz znajomości , jak cię zrani możesz powiedzieć osobie (jakiemuś mięśniakowi na przykład ) o tym a on załatwi sprawę,boi się twojej reakcji i tego że no właśnie jesteś starsza ... W tym tkwi problem : jesteś od niego starsza ... Gdybyś była w jego wieku to co innego,młodsza też nic przeciw ,ale starsza <!> ,to może dla niego nie wchodzić w grę zbyt dalekie posunięcie,chłopaki w gimnazjum są tacy:buzują im hormony,robią z siebie debili nie wiadomo dla czego ...To okres dojrzewania szczególnie u nich ! Dziewczyny już to przerobiły i są jakby no doroślejsze ... Więc to go tak jakby "powstrzymuje" od działania w twoim kierunku ... Także:Albo pokażesz mu że jesteś inna i cię nie interesuje zdanie kolegów (ale wątpię żeby się to udało bo jego jak każdego faceta interesuje ),albo musisz się zastanowić nad tym wszystkim i po prostu dać sobie spokój zanim będzie za późno,a tego dowiesz się w swoim czasie jeśli podejmiesz taką decyzję ... Więc ... No cóż za dużo nie pomogłam,ale mam nadzieję że zastanowisz się nad moim zdaniem w tej sprawie,bo już nic innego nie zrobisz ... Pozdrawiam i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
czekoo. Re: błagam o pomoc. 11.12.10, 17:26 Przebywaj w miejscach gdzie najczęściej on przebywa , zakoleguj się z jakąś osobą z jego klasy, która go lubi i porozmawiaj z nią o tym chłopaku Powodzenia żeczę ;D Odpowiedz Link Zgłoś
blyszczaca Re: błagam o pomoc. 11.01.11, 15:01 No i jak się to wszystko potoczyło ... ??? Odpowiedz Link Zgłoś