Dodaj do ulubionych

Bunt nastolatek ;/

    • lady_cat Re: Bunt nastolatek ;/ 21.11.10, 11:10
      bunt to chyba za mocne określenie, na to wszystko .mi zaczęła odwalac w drugim półroczu, w drugiej klasie. jesli chodzi oczywiście o coeny, też zaczęłam przeklinać. teraz , tak w szkole prawie nigdy tego nie robię. jedynie powiem ' kurde ' , ale nic więcej. oceny mam w tym półroczu niesamowite. rodzice na więcej mi pozwalają, bo widza, że na ocenkach mi zalezy . zrobiłam się ambitniejsza. mam chwile, kiedy uwazam, ze między mną, a rodzicami jest wielka przepaść, na której nie można położyć kładeczki. ale nie nazwałabym tego buntem . ja kocham siebie ze wszystkimi wadami i zaletami.
    • fantvd Re: Bunt nastolatek ;/ 21.11.10, 11:23
      Ja mam tak samo jak ty. Widac to szczególnie od tego rou jak poszłam do gimnazjum zmieniłam styl na bardziej ostrzejszy, nauka zle mi idzie prawde mowiac mam ja gdzies i teraz mi w glowie tylko imprezy i rozrywka , nie jestem juz szara myszka na lekcjach szczerze mówiac zaczełam nawet dyskutować z nauczycielami i wgl nie daje sie juz manipulowac komussmile I też wydaje mi sie ze przez to chłopaki mnie zauwazaja, lubia i nie traktója mnie jako kujonasmile
    • szalona_fanka46 Re: Bunt nastolatek ;/ 21.11.10, 11:25
      Oczywiście. U mnie jest tak samo. Gimnazjum to totalna porażka. Mam piątki i to całkiem sporo, jednak zaczynają zbierać się tróje z przedmiotów z których zawsze miałam 4... Co do przeklinania to też...
      • alexrusso .. 21.11.10, 11:29
        szpanerstwo , dopasowanie do innych .......
    • ixxprincessxxi mam identycznie 21.11.10, 11:29
    • nnata1221 Re: Bunt nastolatek ;/ 21.11.10, 11:53
      Dokładnie tak samo !!! ja w podstawówce to wzorowa uczennica z samymi 6 , chociaż lubiłam trochę się pokłócić i poprzeklinać. A teraz ? Właśnie teraz mniej mnie obchodzą oceny , a kiedyś tylko nimi się przejmowałam . . . i wogle większą wagę przywiązuję do z znajomych w szkole niż nauką w szkole ;/
    • gabi_989 Re: Bunt nastolatek ;/ 21.11.10, 12:02
      Też tak mam.. i to juz od dawna..
    • shewerewolf ` 21.11.10, 12:08
      Mi też się to zaczęło. Nie znam takiego czegoś jak pokora. Już sama siebie denerwuję. uncertain
      • kicaj Re: ` 21.11.10, 12:43
        Oh.. jaka Ty jesteś zła ...


        sprawdz co oznacza słowo "bunt", to porozmawiamy.
    • malinka.. Każdy się zmieni . 21.11.10, 12:49
      Każdy się zmienia .
      Jest taki wiek, że właśnie zmieniamy nasze życie wink
      Ja też mimo młodego wieku zmieniałam się, ale i na dobre i na złe wink
    • naomi. Re: Bunt nastolatek ;/ 21.11.10, 12:57
      no nie wiem , na pewno się zmieniłam chociaż , trochę ale nikt mi o tym nic nie gada. big_grin
    • anonimowa13 Re: Bunt nastolatek ;/ 21.11.10, 13:13
      mi się to zaczęło pod koniec wakacji i w podstawówce zawsze miałam średnią 5.0 nawet powyżej a teraz mam 1,2,3 zdarzy sie czasem jakaś 5
      chłopcy... cóż chłopcy są nowi bo jest nowa szkoły interesują się trochę
      a z przeklinaniem to też coraz częściej nawet zdarzylo mi się przez przypadek zaklnąć przy mojej mamie dopiero była awantura;c
      ciekawe ile jeszcze będzie to trwać
    • hayles łał. ale z was buntowniczki. 21.11.10, 13:36
      tylko czy to powód do jakiejś dumy? przeklinać i olewać szkołę każdy może, choć nie nazwałabym tego buntem. sztuką jest znaleźć złoty środek pomiędzy nauką a dobrą zabawą z przyjaciółmi.
      • bfmvfan Re: łał. ale z was buntowniczki. 22.11.10, 07:06
        hayles napisał(a):

        > tylko czy to powód do jakiejś dumy? przeklinać i olewać szkołę każdy może, choć
        > nie nazwałabym tego buntem. sztuką jest znaleźć złoty środek pomiędzy nauką a
        > dobrą zabawą z przyjaciółmi.

        Dokładnie !. Proszę, jaką mamy mądrą koleżankę !!! brawo
        • hayles c: 22.11.10, 15:50
          dzięki. po prostu czasami przeraża mnie to, że niektóre dziewczyny tak się obnoszą z tym swoim buntem i olewaniem wszystkiego...
      • zlababa Re: łał. ale z was buntowniczki. 22.11.10, 19:12
        no proszę, mówisz jak typowa dziefcynka ułożona przez dorosłych.
        • hayles Re: łał. ale z was buntowniczki. 22.11.10, 22:28
          podziękuję więc rodzicom za to w jaki sposób mnie "ułożyli". ;* i za to że nie mam się przeciwko czemu buntować. i jeszcze za to że dzięki nim nie mam tak zlasowanego mózgu, że nie przeklinam żeby komuś zaimponować i za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę.
          • zlababa Re: łał. ale z was buntowniczki. 23.11.10, 22:22
            hayles napisał(a):

            > podziękuję więc rodzicom za to w jaki sposób mnie "ułożyli". ;* i za to że nie
            > mam się przeciwko czemu buntować. i jeszcze za to że dzięki nim nie mam tak zla
            > sowanego mózgu, że nie przeklinam żeby komuś zaimponować i za wszelką cenę zwró
            > cić na siebie uwagę.

            Akurat nie o tym pisałam ale ok.
            Podziękuj prosze bardzo. Ja właśnie buntuję się przez 'układaniem' dzieci przez rodziców, ślepej ufności we wszystko co powiedzą i co uważają za słuszne.
            • hayles Re: łał. ale z was buntowniczki. 24.11.10, 13:56
              ja również nie napisałam że ślepo wierzę we wszystko to, co rodzice powiedzą. wyrażam własne zdanie i czasem kłócę się z mamą, raz nie odzywałyśmy się do siebie przez tydzień bo nie chciałam zrobić tego co ona chciała. ale to jeszcze nie bunt i powód do przechwalania się jaki ze mnie chojrak bo postawię się rodzicom. mam z nimi dobry kontakt ale zarazem nie dam sobie w kaszkę dmuchać. o to mi cały czas chodzi. ja ogólnie źle się czuję kłócąc się z rodzicami i zawsze jakoś próbuję tego uniknąć.
    • riki1246 kobieto to to jest nic.. jak ja kiedyś właśnie ... 21.11.10, 14:01
      przez ten bunt zbiłam szybe sad
    • kim817 Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 10:28
      uważasz przeklinanie i olewanie szkoły za bunt? to zwykłe szczeniactwo.
      życzę powodzenia w przyszłości.
    • musterious13 Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 13:05
      Myślę że większość tak miała . Bunt rzeczywiście czasami jest na pokaz ...
      Tylko że u mnie było tak że od końca 4 klasy miałam pewną nie zbyt fajną sytuacje w domu ... I tak samo zmienił się mój pogląd na świat , muzyka , znajomi itp ...
      Oceny dostaje jak na razie w miarę dobre ale ja się nimi z deka się stresuje bo wiem że je poprawie .smile U mnie też rodzajem buntu jest moja subkultura ...
      Mojej mamie się to nie podoba że nie patrze na trendy tylko na cyt. " Swój świat " ...
      Tata inaczej ... On się cieszy bo w moim wieku był Punkiem . ( Sorry jeśli źle napisałam )
      Ja jestem w jednej z Japońskich subkultur ...
      Pozdro dla wszystkich : *
    • agnes_ to nie bunt. 22.11.10, 13:07
    • beatrice... Re: Bunt nastolatek...przeczytajcie to sobie 22.11.10, 13:14
      Jak czytam wasze niektóre wypowiedzi to az łzy lęcą mi ze śmiechu!tongue_out piszecie o fajkach, alkoholu, przeklinaniu i to waszym zdaniem jest ten wasz bunt!? Jak dla mnie bunt to postawa ktora sie sprzeciwia normom w tym świecie...w przypadku młodocianych to bunt skierowany w postawy dorosłych do młodych... niezgoda na zasady ktore chca narzucic dorosli, taki mlody nie liczy sie ze zdaniem starszych i idzie wytyczona wlasna droga nie patrzac na innych, nastolatek w okresie buntu chce byc indywidualna jednostka a nie wtopic sie w ten caly syf mlodziezowy (ktory robimy co mu sie kaze...mowie o znajomych i chce nieodstawac od innych bo jak to zrobi to beda sie z niego smiac i nie bedzie mial znajomych [myslenie nastolatkow])...wiec zanim zaczniecie pisac o papierosach, przeklinaniu, alkoholu i imponowaniu innym zastanowcie sie przez chwile czy to jest ten prawdziwy bunt czy poprostu zwykly szpan i dopasowanie sie do innych !!! aha zapomnialam dodac ze te nastolatki ktore sie prawdziwie buntuja to czesto samotne dzieciaki, ktore na przerwach stoja same bez jakichkolwiek znajomych (lub jesli jest ich wiecej to sa nazywane tzw. dziwakami)...!!! Wiem co pisze bo nie jestem z przedzialu wiekowego 12-16 tak jak wy tutaj, i okres buntu mam dawno za soba...!!! teraz poprtostu moj swiatopoglad i wartosci sa zupelnie inne niz te kilka tal temu! pozdrawiamwink
      • marta4589 Re: Bunt nastolatek... 22.11.10, 13:47
        Ja też się bardzo zmieniłam oceny i zachowanie. Ale nic nie poradze . Ale teraz bardziej mi się podoba mój charakter. big_grin
    • piratka13 Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 13:41
      Klnę od 5 klasy podstawówki ,nauka u mnie nie jest zła mniej więcej jadę na 4 (czasem lepiej ,czasem gorzej) ,racja zachowuję się "trochę" gorzej wink
      Ale myślę ,że jestem jeszcze dzieckiem i chce się bawić ,choć nauki też tak totalnie nie olewam
      ,wszystko ma swoje granice .
      • piratka13 Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 13:45
        Jeśli chodzi o mnie ,to nie jest bunt ,owszem mam swoje zdanie i sprzeciwiam się dorosłym (i nie piszę tego dla szpanu tylko tak jest ,nie jestem wyjątkiem ) fajki ,alkohol itd , to tylko młodzieżowa rutyna ,że się tak wyrażę ,tyle .
    • onlyou Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 14:17
      Kochana, nie mam pojęcia co do jest prawdziwy bunt nastolatki i jak sie objawia. Mam nadzieje ze tego nie doświadczysz jak ja big_grin Cóż, moge się załozyć że jestes w okresie gimnazjum - a jeżeli tak, to się nie dziw. to normalne. Potem w liceum jest tak, jak byc powinno. tongue_outP
      • onlyou Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 14:18
        Tam miało być "nie masz pojęcia" . oczywiście się pomyliłam ;D
        • hilary_fanka Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 14:35
          A ja dalej mam szóstki i piątki, choć i tak uważam, że bardzo się zmieniłam. Gimnazjum mnie zmieniło. Poszłam do szkoły dla kujonów.Codziennie przebywając z osobami, które wiecznie zakuwają, mnie samej zaczęło się to nudzić. Po tych wakacjach jestem zupełnie inną osobą. Czasem pomoge sobie ściągą, jeśli chodzi o odpowiedź licze na fuksa - że mnie nie zapyta.
          W wakacje byłam an dwóch obozach i spędziłam czas z dziesiątkami fajnych ludzi. Dlatego teraz często narzekam na kujonów z mojej klasy - chyba dlatego, że nie są tymi, za którymi już się stęskniłam.
    • kamma Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 14:53
      Powiem Ci tylko tyle , że sama to przechodzę ;] Rodzice się na mnie denerwują , że późno wracam z domu i się wgl nie uczęę ;/ Na szczęście mmam znajomych w podobnym wieku i razem sie ,, buntujemy '' .. Tylko , że my pociągnęłyśmy dalej niz przeklinanie .. Nawet zapaliłyśmy papierosa ;/ .. I uwazam że taki bunt nastolatek przechodzi p[rawie każdy .. smile
    • wika14 hehe :) 22.11.10, 15:00
      ja jestem buntowniczką od urodzenia ;D cała moja rodzina uważa mnie za najgorszą w zachowaniu i w ogóle tongue_out co to Ciebie to ja miałam odwrotnie w 1gim chciałam się zmienić na taką kujonkę i wyszło mi xD ale po roku znudziło mnie to hahah xD | dla mnie "kurde" było przekleństwem jak byłam w przedszkolu tongue_out big_grin
    • star_is_best Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 15:02
      Hah ja dobrze się uczę ale mam też trochę cech niegrzecznej panny
      oczywiście nie takiej co pali po prostu czasem zdarzy się zakląć czy coś , ale tak jak napisałaś oceny nie są dla mnie najważniejsze tylko przeciętne więcej czasu poświęcam flirtom i znajomym
      pozdrawiam smile
    • shadow_95 Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 15:10
      jesli uważacie to za bunt to jesteście zdrowo rabniete ja nie pale i jest mi z tym dobrze a co do alkoholu to chyba kazda nastolatka to przezywa... jak juz pije to nie na pokaz i góra 2 reddsy zeby miec dobry humor a nie żeby sobie zjebac impreze itp. np młój kumpel ma prwaei 19 lat, nie pił dosłownie nie wziął ani łyczka alkoholu do 18 i go za to podziwiałam , powdziwiałam bo jak w lutym tyego roku zaczął pic to nie zna w tym umiaru pije non stop dawno go nie idziałam trzeżwego bo albo jest na kacu albo pijany ! zrabał sobie żeycie bo po pierwsze zrezygnował ze studiów a mature napisał bardzo dobrze ! po drugie miał sobie kupic jakiś samchód za kase z osimnastki ale połowe przetrwonił na alko. troche odbiegłam od tematu ale chodzi mi o to ze picie przed osimnastka nie jest buntem i nie jest złe o ile pijesz z umarem !

      PS ta historia nie jst wymyslona !!!
    • milenka452 Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 15:11
      Ohh... dokładnie wiem o co ci chodzi... big_grin wink
      • geniaaa Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 15:23
        kiedyś też nie przeklinałam, ale kiedy to było ... : pp
    • madalena Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 15:24
      czy ja wiem czy to bunt? ja się uczę dla siebie przeklinam czasami takie życie ale wiesz buntem to nie nazwałabym tego.
      • madi.97 Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 16:02
        Dobrze się uczę, bo zależy mi na ocenach. Uczę się dla siebie, nie dla kogoś. Czasem zdarzy mi się przekląć, nie posłuchać rodziców, interesuję się chłopakami - to normalne, ale czy można nazwać to buntem? Wątpię.
    • lov_aa Re: Bunt nastolatek ;/ 22.11.10, 15:39
      W pewnym wieku wchodzimy w bunt ale to normalne ;] też od pewnego trochę długiego czasu zaczęłam przeklinać i mam to gdzieś co o mnie ktoś myśli że "kulturalna" nie jestem to normalne, że się zmieniamy ale nie można przesadzić a szczególnie jak się odzywasz do przyjaciół ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka