blackout_ Re: xxxnikusxxx 05.12.10, 18:42 z tego co zauważyłam, to ona wielu rzeczy nie rozumie.. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxnikusxxx alexrusso. 05.12.10, 18:43 a czy ja napisałam, że nie rozumem? ja tylko dziwię się czemu coś takiego powstało, bo to logiczne, ze każdy ma inny budżet. jeśli ty tego nie rozumiesz to raczej nie powinnaś zakładać wątków, tylko poczytać gdzieś dlaczego to świat jest tak okrutny i jednym daje więcej, a drugim mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
dosia321 Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 05.12.10, 18:44 masz 100 procentową racje!! Odpowiedz Link Zgłoś
blackout_ Re: blackout_. 05.12.10, 18:57 cieszę się, że widzisz własne wady, i się do nich przyznajesz. Nie jestem pewna czy zrozumiałaś, że o Ciebie tu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxnikusxxx Re: blackout_. 05.12.10, 19:03 uwierz, zorientowałam się. tylko nie wiem gdzie wam tam pisze, że ja czegoś nie rozumiem. no ale trudno. niech wam będzie, ja niczego nie rozumiem, tylko wy jesteście takie świetnie, żeby zrozumieć, że ludzie nie mogą kupować drogich prezentów, bo to złe. tak, macie 100% racje. Odpowiedz Link Zgłoś
blackout_ Re: blackout_. 05.12.10, 19:11 o to że święta, to nie tylko czas dawania sobie prezentów, tylko czas spędzony z rodziną, czas radości, bo się Jezus narodził, a ludzie często o tym zapominają, tylko próbują to wszystko "załatac" podarkami, nie zawsze, ale zazwyczaj... Odpowiedz Link Zgłoś
xxxnikusxxx Re: blackout_. 05.12.10, 19:15 ale chwila, chwila. jeśli rodzinną tradycją jest dawanie prezentów to spoko. czemu mają nie dawać? i to ich sprawa ile za nie zapłacą. sądzę, że z pewnością o narodzinach Jezusa też pamiętają i się radują. nie tylko i wyłącznie z prezentów, ale one są jakby wypełnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
blackout_ Re: blackout_. 05.12.10, 19:25 właśnie, że teraz coraz częściej zapomina się o tym, i daje się tylko prezenty. Sama nie mam nic przeciwko prezentom, bo sama je daje, i dostaje, ale tylko symboliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxnikusxxx Re: blackout_. 05.12.10, 19:31 ale to osobista sprawa jak każdy przeżyje święta. no widzisz. a niektórzy mają możliwości finansowe, które pozwalają na kupienie dziecku laptopa czy coś tam. i jeśli rodzina jest mądra to wytłumaczy, ze prezent to prezent, a nie całe święta. więc nie wiem czemu oskarżasz mnie, ze nie zrozumiałam tematu. owszem, zrozumiałam, a oto moje zdanie na temat prezentów świątecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
blackout_ zaiste. 05.12.10, 18:49 w 100% się z tobą zgadzam. Ja- gdybym była bogata, zapewne pomagałabym biednym. Teraz też staram się im pomagac, ale tylko trochę. To jest sprawa każdego człowieka- skoro jakiś rodzic woli zniszczyc życie dzieciakowi, i rozpieszczac je drogimi zabawkami, zamiast pomóc ludziom, którzy naprawdę tej pomocy potrzebują, to jego sprawa. To nie jest wina dzieci, tylko ich rodziców... Odpowiedz Link Zgłoś
lieb_de_sekunde bo.. 05.12.10, 19:08 bo te dzieci mają nasrane we łbie. Rozpuszczone na maksa bo wszystko podaje sie im pod nos .ciekawe na kogo wyrosną... Ja drozsze prezenty dostaje tylko wtedy, kiedy na prwde czeos potrzebuje typu telefon. a tak to normalnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
azi1002 Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 05.12.10, 18:51 Cóż, uważam, że masz rację. Niektóre dzieci są zbyt rozpieszczone, dzięki czemu poprzewracało im się w głowach i żądają od rodziców co raz to nowych modeli różnych dziwnych wynalazków. Ja sama nie rozumiem, po co komuś najnowszy model iPoda, skoro jego stary jest nadal dobry. We święta powinno dostawać się symboliczne prezenty, bo nie jest to okres "szaleństwa prezentów" jak to autorka zgrabnie ujęła, tylko czas na spotkanie z rodziną, rozważanie, wyciszenie. Kiedy widzę takie słiit dziewczątko, które się chwali co to ono nie dostało na Mikołaja to mam ochotę do kamieniołomu wysłać. Odpowiedz Link Zgłoś
alexrusso Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 05.12.10, 19:16 katsuumi_17 przedstawiła to prościej dla tych którzy nie zrozumieli Odpowiedz Link Zgłoś
jessicakaulitz Re: Boże. 05.12.10, 19:22 Ale jak ktoś ma możliwości finansowe, to dlaczego nie ??Jak da się dziecku drogi prezent, to od razu nie znaczy że się go rozpuszcza, ale że przez to święta będą znaczyć tylko tyle co dawanie prezentów. Po prostu jeśli dziecko marzy o takim laptopie, to dlaczego nie zrobić mu tej przyjemności i mu tego nie podarować ?? Jeśli ma się możliwości finansowe oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
alexrusso Re: Boże. 05.12.10, 19:24 No to niech daje mu ten drogi prezent ! Ale .... Matko ! Dalej nie rozumiecie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
naomi. ` 05.12.10, 19:25 są , dzieci z bardzo bogatych rodzin i jeżeli mogą sobie pozwolić na takie drogie prezenty , to fajnie (; a ty się zachowujesz jakbyś była zazdrosna. mają , kase to niech mają , jezus maria. Odpowiedz Link Zgłoś
youcandance.xd Re: ` 05.12.10, 19:27 moje największe marzenie to , to , żeby mój wujek żył Odpowiedz Link Zgłoś
alexrusso Re: ` 05.12.10, 19:27 po prostu zostawię to bez komentarza bo brak słów. dalej nie rozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
luflee. mi też się wydaje, że nie rozumiecie. 09.12.10, 19:41 autorce chyba chodziło o to, że te DZIECI SĄ ROZPUSZCZONE. nie o to, że rodzice nie mają kupować im drogich przentów bo dzieci w Afryce nie mają takich, tylko o to, zeby to dziecko o takie rzeczy nie prosiło, żeby pochwalić się przed znajomymi. jezeli budżet pozwala na takie prezenty, to proszę bardzo. myślę, że taka skromna osoba, która zasłużyła na taki prezent powinna go dostać, a nie rozpuszczony bachor mający wszystko co chce, i jeszcze mu mało. każdy ma marzenia, i chyba każdy chciałby dostać np. nowego laptopa, iPoda, ale wie, że święta to nie tylko prezenty i liczy się rodzina, atmosfera, nastrój. myślę, że zrozumiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi. Re: ` 06.12.10, 16:05 to trzeba się nauczyć pisać , tak żeby Cię ludzie rozumieli nie moja wina , że nie umiesz tłumaczyć -.- Odpowiedz Link Zgłoś
morphine_ Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 05.12.10, 19:31 No wiesz, oczywiście każde dziecko w dzisiejszych czasach chciało by dostać jakąś na prawde drogą rzecz z prostej przyczyny. Dla niektórych liczy się tylko lans, szpan itp. Jednak to, że pisze iż dostanie laptopa wcale nie świadczy o tym , ze jest rozpuszczone. Być może to będzie jego pierwszy laptop/komputer w życiu. Bądź stary się zepsuł i rodzice postanowili kupić nowy. Nie zapominajmy, że komputery ułatwiają naukę co właśnie stwierdzono naukowo. Różni ludzie są na tym świecie, jednak nie możemy wszystkich oceniać po pozorach. : ) To moje zdanie na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
dagmarka1998 ja sądze... 05.12.10, 19:32 ...że w święta nie śą najważniejsze prezenty ale wszysko inne czyli np. rodzina Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaczkowata ale o co ci w ogóle chodzi? 05.12.10, 19:38 Nie wierze, że w ogóle nie zależy ci na prezentach. Idąc za twoim tokiem rozumowania - może z nich zrezygnujemy? Żałosne. Jak ktoś ma pieniądze to niech sobie kupuje laptopy, jezu, wielki problem. Jeśli ty nie chcesz - nie kupuj. Ale nie każ innym też tak postępować. Odpowiedz Link Zgłoś
jessicakaulitz Re: ale o co ci w ogóle chodzi? 05.12.10, 19:40 No to kurde wytłumacz ! Bo jakoś nikt poza Tobą nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
alexrusso Re: ale o co ci w ogóle chodzi? 05.12.10, 19:43 przeczytaj wypowiedź katsuumi_17 to może zrozumiesz bo ona napisała to prościej ! Odpowiedz Link Zgłoś
norrmalna , 05.12.10, 19:53 Zgodze sie z autorka watka. Teraz dzieciaki sa bardziej rozpuszczone, ale to rowniez wina rodzicow. Dla mnie Wigilia to magiczny czas, a nie dzien w ktorym dostaje niewiadomo ile prezentow za niewiadomo jakie pieniadze. Starczy drobiazg. Dawanie drogich prezentow pod choinke nie jest dobre, chyba, ze jest wyjatkowa sytuacja. Teksty, 12-latki na Kotku typu" "Na Wigilie zazyczylam! sobie laptop za 3 tysiace" rozwalaja. Wzmianka o dzieciach z Afryki miala zobrazowac tylko sytuacje, ze inni moga pomarzyc o tym co mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
a_sia Proszę przeczytajcie kochani.. to wam pomoże... 09.12.10, 16:55 Nie chcę Cię obrażać ani nic takiego, chcę tylko wyrazić moją opinię na ten temat: myślę że przez tę całą akcję z prezentami zapominamy o tym co jest najważniejsze, ważne jest to aby usiąść przy stole z radością, ale nie 'hurra za chwile dostanę masę prezentów, no kiedy to będzie...?! ' nie! mamy cieszyć się z tego że siedzimy przy stole z wszystkimi bliskimi, których kochamy, że jeszcze są. Wyobraź sobie, może twojej mamy nie będzie z tobą za rok.. nie wiesz tego! może to będą ostatnie święta w twoim życiu.. tego też nie wiesz! albo ostatnia szansa na spędzenie z babcią dnia, nie masz pojęcia kiedy ona odejdzie z tego świata... nie myślcie tylko o tym że dostaniecie nową komórkę/ Ipoda, laptopa, czy co jeszcze. traktujcie każde święta jakby to były ostatnie. to moja rada, zobaczycie jak będą piękne. docenicie każdy gest i uśmiech ze strony kochających osób.. naprawdę. życzę wam wszystkim, kochani, nie sztuczne "wesołych świąt" ale "pięknych, radosnych świąt" ! ;** Może choć jedna osoba to przeczyta, i to jej pomoże... Odpowiedz Link Zgłoś
kler_lol Re: Proszę przeczytajcie kochani.. to wam pomoże. 09.12.10, 20:27 A_SIA MASZ RACJE POPIERAM. BARDZO PIĘKNIE TO NAPISAŁAŚ. WESOŁYCH ŚWIĄT!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xdreamx Re: ale o co ci w ogóle chodzi? 10.12.10, 11:14 Na pewno zalezy. No ale niektórzy wogóle nie szanują tego, o ten laptop chodzi, że niektórzy mają daleko tradycje i rodzine, bo niektórzy wychwalają prezentami a rodziny która robi dla nich wszystko by dostali to o czym marzą wyzywają. Zdarzyłam się nie raz z czymś takim i to jest okropne. Zwracam sie dla których prezenty są najważniejsze, kiedyś bd mieli własne dzieci i zobaczycie jak to jest, kiedy rodzice poświęcają się dla was byscie mieli wszystko i zyło wam się lepiej.zastanówcie się nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
katyk Cry moar. 05.12.10, 19:55 Jak ktoś ma kasę, to ma się niby nie cieszyć? Jeśli nie wie jakiego laptopa wybrać, ma się nie pytać? Szkoda, że w Afryce głodują dzieci, ale co my mamy zrobić? Jasne, że wpłacanie pieniędzy na cele charytatywne jest wskazane, ale czy z powodu głodu i biedy mamy się nie cieszyć tym co mamy? Jeśli rodzice kupują dziecku coś drogiego a sami nie mają kasy na jedzenie, to jest to niewyobrażalnie głupie. Ale czy to znaczy, że każde dziecko o "bogatych" (nienawidzę tego słowa) rodzicach jest rozpuszczone? Kiedy rodzice mają dawać dzieciom coś, o czym marzyły od dawna, jeśli nie na święta? Prosiłabym o odpowiedź bo mam ochotę podyskutować (: Odpowiedz Link Zgłoś
elisss92 teksty... 05.12.10, 20:02 ...o afrykańskich dzieciach są wzięte z d. Przykro mi, ale taka prawda. Lepiej pomyśleć o dzieciach w POLSCE, bo u nas też nie jest wesoło. To, że u nas ktoś ma więcej pieniędzy i rodziców stać na to kupno, no to sorry, ale czemu nie? A Afryka? Ma to wzbudzić poczucie winy? Że ktoś ma a ludzie w Afryce nie? Takie gadanie nic nie zmieni. Zgadzam się także z katyk. Jeśli np. mojego tatę byłoby stać (przebywa w Anglii, na święta nawet nie będziemy razem) na nowy samochód dla mnie (teraz żyję takimi priorytetami materialnymi- wymienić sobie samochód), to dlaczego mam nie przyjąć? Mam sprzedać i oddać na misję?? Weźcie ludzie trochę się tez ogarnijcie, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
jessicakaulitz Re: ... 05.12.10, 20:10 "Owszem, dzieci mają prawo poprosic rodziców o prezent, ale kiedyś Święta kojarzyły się raczej choinką, kartkami świątecznymi, atmosferą. Dziś kojarzą się większości dzieci z prezentami. Przez to zatracana jest cała istota tych wyjątkowych dni." Ok, w takim razie odniosę się do tej wypowiedzi. To że rodzice kupują dzieciom droższy prezent, to nie znaczy że zapominają o tym co w święta najważniejsze. Można dostawać drogie prezenty i święta przeżywać poprzez spędzanie czasu z rodziną i takie tak, bla bla bla. Jedno nie wyklucza drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zuri_1 Re: teksty... 05.12.10, 20:15 Ja również zgadzam się w stu procentach z Twoim wątkiem . ^ Ale w sumie , tak to napisałaś , gdybyś zazdrościła bogatym , ze mogą sobie pozwolić na laptopa / lustrzankę itp . Zapewne Ty też byś chciała dostać coś fajnego , drogiego , ale po prostu nie chcesz się przyznać . Na pewno , każdy kto tu pisał o tym marzy . Okej , okej ja też nie jestem aż taka ' bogata ' , ale mogę się przyznać , że marzę o laptopie . Pewnie dostanę go i tak , ale na pewno nie pod choinkę .. Dla mnie w święta najbardziej liczy się rodzina , ale bardzo bym się ucieszyła gdybym dostała iPhona . ; DD - Życzę wszystkim WESOŁEGO MIKOŁAJA !! ; * Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy . 05.12.10, 20:10 tak się składa, że nie jestem rozpieszczana przez nikogo, tak więc znam wartość tego wszystkiego co mam, a czego nie mam. taka jest prawda, że często nie myślimy o tym, co mamy, tylko chcemy więcej. taka już ludzka natura. Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullenx nie zgadzam sie.. 05.12.10, 20:24 Jeśli dziecko widzi że w domu jest krucho z kasą to nie prosi o laptopa itp. a jeśli mimo tego prosi to rodzic powinien mu wytłumaczyć że to zbyt drogi prezent i postara się zrobić wszystko żeby spełnić marzenie dziecka. Jeśli rodzice mają dużo kasy to czemu nie? Komputer się przydaje i można z niego długo korzystać. Ja prosiłam o laptopa na mikołaja i jakoś nie uważam się za rozpuszczoną. Co do znanego 'pomyślcie o dzieciach z Afryki'- dzieciom z Afryki nie śni się nawet komputer i dostają one inne prezenty.. Jak dla mnie wątek bezsensu. Odpowiedz Link Zgłoś
alexrusso Zostawie to wszystko bez komentarza... 06.12.10, 13:46 bo po prostu żałosne to jest. Nie zazdroszczę nikomu ale kiedyś święta kojarzyły się z czymś innym niż tylko prezenty. Dla połowy z was one są najważniejsze. Ja chciałam wam wytłumaczyć , że one nie są najważniejsze. Ale dalej nie pojmujecie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
nikt. Re: Zostawie to wszystko bez komentarza... 06.12.10, 13:56 a tobie to na pewno nie zależy na prezentach. nawet jeśli chcę tego laptopa czy komórkę, to a) tobie nic do tego b) wiem, że moi rodzice nie odmówią sobie za to jedzenia. o,o c) w świętach zdecydowanie nie czekam na prezenty. oceniasz mnie powierzchownie, ignorantko. czekam na spotkanie z rodziną, czekam na ich uśmiech po otworzeniu prezentów, czekam na zapachy z kuchni, czekam na świąteczną atmosferę dawania innym szczęścia. nie rób z siebie kogoś, kto wie wszystko, jest najlepszy, to że ty masz takie poglądy nie oznacza że musisz mieć coś do innych. zdystansuj się kobieto. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamdreamdream hmmm... 06.12.10, 13:55 No jak rodzice mają kasę to niech im kupują tylko nie rozumiem jak rodzic kupuje 2 klasiście Samsung Corby Pro , to nie normalne przecież dziecko moze być pobite lub okradzione Odpowiedz Link Zgłoś
made_in_italia Ja na świętadostałam ... 06.12.10, 14:01 ...płytę Katy Perry i łyżwy Odpowiedz Link Zgłoś
temptation Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 06.12.10, 15:30 Ja nie mam czegoś takiego jak ty to opisałaś, od rodziców nic nie proszę bo i tak wiem że tego nie dostanę więc nie ma sensu robić sobie nadziei , ale czasem coś takiego jest przykre bo np. moi znajomi często mówią że rodzice tam dają im kasę i idą sobie do markowych sklepów typu Divers , cropp gdzie zwykła koszulka kosztuje ok 50 zł a kupują sobie kilka takich koszulek , buty , spodnie itd.. albo że np. na takie urodziny dostają mnóstwo prezentów 100 zł , laptopa , perfumy . Ja nigdy nie byłam rozpieszczana prezentami , nigdy nikomu w sumie nie zależało , czasem jest fajnie gdy jest inaczej... niestety to nie zdarza się za często.. ; / .Ja akurat nigdy nie miałam ''przyjemności'' być rozpieszczana przez rodziców.. Odpowiedz Link Zgłoś
trufla Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 06.12.10, 17:33 Jak sama zauważyłaś to dzieci XXI wieku pełnego elektorniki, nowości i nie zajmującego się specjalnie uczuciami i przwdziwą atmosferą spędzoną w rodzinnym gronie. Wielka szkoda, że to zanika... Odpowiedz Link Zgłoś
jo. Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 06.12.10, 17:43 biedne dzieci w afryce chyba nie mają pojęcia o takich świętach. właściwie to zgadzam się z tobą. młodzież, a zwłaszcza dziewczęta, zrobiła się straszna, że tak powiem. według większości wyznacznikiem ich własnej wartości jest to, jakie kosztowności sobie kupują, a dokładniej ich rodzice. ja uwielbiam święta za tą atmosferę i nigdy nie mam pomysłu na prezent, więc naprawdę nie bardzo interesuje mnie, co dostanę. zawsze dostawałam po jednym upominku od rodziców i mi to wystarcza, dlatego nie rozumiem, jak to jest, że wszystkim zależy na ilości i cenie tego, co otrzymają. dla mnie to jest niepojęte, ale niestety, nie mam na to wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
jessicakaulitz Re: alexrusso 06.12.10, 18:15 Ależ pojmuję! Chodzi mi o to, że nawet jeżeli dzieci dostają drogie prezenty, to nie znaczy, że nie pamiętają o świętach. I to jest właśnie moje odniesienie do twojego wątku. I nie mówi mi, że nie rozumiem, bo ja po prostu piszę na temat, wiem o co Ci chodzi, tylko ty po prostu nie możesz przyjąć do wiadomości, że zwyczajnie Ci odpowiadam, albo wygodniej Ci powiedzieć, że nie rozumiem. A uwierz mi rozumiem, bo uważnie przeczytałam wypowiedź Katsumi, i to co napisałam wcześniej, to właśnie mój komentarz do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
jessicakaulitz Re: . 06.12.10, 18:16 I nikt Ci nie mówi, że te prezenty są najważniejsze, ale po prostu jeśli dziecko chce dostać takiego laptopa, to nie znaczy że święta nie są dla niego ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
plombrng_mary Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 06.12.10, 18:29 trochę racja ja np nigdy o takie rzeczy nie prosiłam jak już kupiłam sobie z komunii kompa bo miałam stary i straszny był Odpowiedz Link Zgłoś
siem_sciem hop 06.12.10, 21:02 jeju. tłumaczyć wam setki razy , nie zrozumiecie. podała przykład i tyle. zazdrości ? a kto by nie chciał mieć laptopa ? zgadzam się z tobą , te wszystkie rzeczy kupowane dzieciom to przesada , alee.... nie chodzi o to że jak ktoś ma kasę to nie może wykorzystywać jej na drogie prezenty. chodzi o to , że dzieci manipulują rodzicami i nawet nie doceniają tego , często nawet otwarcie pokazują że ten prezent im się nie podoba , strzelają fochy. jej ktoś jest bogaty niech i sobie samolot kupi czy co tam , nie znaczy ze musi być od razu zły . Z resztą sami dokładnie widzicie jak sie w sklepach dzieciaki zachowują. ja osobiście bardzo lubie dostawać prezenty , czasami jest mi smutno jak ich nie dostanę ,to jeden z elementów świąt. tadam , moje zdanie . pees; na komunię dostałam taką m. in. książeczkę . rower sie popsuje , laptop też , słodycze w brzuchu , a ksiażeczka leży i lubię ją przeglądać Odpowiedz Link Zgłoś
seneka4 Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 08.12.10, 20:42 Nie podoba mi się fakt ,że dzieciaki są coraz bardziej rozpieszczane przez swoich rodziców. W końcu wyrastają na osoby dla których dobra materialne zawsze będą na pierwszym miejscu ,nie ukochana osoba nie przyjaciele tylko właśnie pieniądze i wypasione prezenty. Ja miałam takie szczęście ,mimo ,że często na to narzekam ,że urodziłam się w normalnym domu i nie dostawałam wszystkiego co chciałam. I dzięki temu wyrosłam na normalną ,spokojną osobę ,która nie tupie nogami jak nie dostanie aparatu cyfrowego czy laptopa czy innej drogiej zabawki. Chociaż przyznam laptop to dobry prezent jeśli jest dla całej rodziny nie dla jednej osoby. Ja się będę cieszyć z tego co dostanę. Prezenty nie mają aż tak wielkiego znaczenia. Ale przesadziłaś mówiąc o dzieciach z Afryki. Też trochę wyolbrzymię mówiąc - to co my mamy chodzić w szmatach i jak biedaki bo będziemy myśleć o dzieciach z Afryki...? owszem przejmuję się nimi ,ale tym ,że sobie czegoś nie kupie co mi sprawi przyjemność nie przyniosę im dobrobytu i jedzenia. To nie jest argument. Ale jak są organizowane jakieś akcje charytatywne zawsze biorę w nich udział ,dając nawet złotówkę na orkiestrę świątecznej pomocy. Pomoc nawet w małym stopniu ma wielkie znaczenie ,ale nie będę się rozczulać cały czas bo ja też mam mniejsze ,ale mam problemy. I nie zamierzam żyć życiem kogoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
olsonka Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 09.12.10, 14:32 Boże ,no i co w tym takiego ,że dziecko chce laptopa pod choinkę ? Laptopy ,aparaty ,telefony. Jeżeli rodzic uzna ,że go na to stać ,to dziecku taki prezent sprawi ,a jeśli nie ,to nie. proste. nie widzę powodu dla którego się tak burzysz.. tak jak w temacie : dzieciaki XXI wieku. W dzisiejszych czasach nie dostaje się pod choinkę konia na biegunach. Bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
violin Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 09.12.10, 14:37 Moim zdaniem święta to czas ,który trzeba spędzić z rodziną.Miło jest coś dostać,ale to chyba nie jest najważniejsze.U mnie w domu każdy coś zawsze dostaje,ale to takie rzeczy jak np.bluzka,fajny szalik czy apaszka(mama),albo rzeczy codziennego użytku i słodycze.Takie rzeczy jak laptop nie wchodzą w gre.Ja w tym roku dostaje nowe skrzypce,jest to drogi zakup,ale najcenniejszy dla mnie i na całe życie Wesołych Świąt!!! Odpowiedz Link Zgłoś
avriltoja Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 09.12.10, 14:39 MASZ W 100% RACJĘ! Ja tez tak uważam! dzieciaki w wieku 11-12lat. myślą o laptopach telefonach, nowych i markowych ubraniach a nie interesuje ich to, że rodzice nie mają pieniędzy... sama jestem rozpuszczona, przyznam, że jak nie mam tego czego chcę to szlag mnie trafia ale o laptopie nawet nie marzę bo jest mi nie potrzebny. Tu głównie o ubrania mi tylko chodzi. buziaki ;* Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia741 Re: Dzieciaki XXI wieku. Szaleństwo prezentów. 09.12.10, 14:48 Ja kupuję prezenty w miarę moich możliwości finansowych, a swoimi prezentami się nie chwalę bo nie mam po co. Odpowiedz Link Zgłoś