Dodaj do ulubionych

dziwna sytuacja ... ???

27.01.11, 08:21
To mój pierwszy wątek na kotku. W zasadzie nie wiem czy powinnam go zakładać , ale jednak napiszę, bo ta sytuacja już zaczyna mnie wkurzać.

Już od dłuższego czasu podoba mi się pewien chłopak - M . Czasami gadamy, zawsze mówi mi w szkole "cześć" , a nawet czasem piszemy.. Zaprosiłam go na swój półmetek , byliśmy też razem na pewnej imprezie . i nic więcej się nie działo aż do poprzedniego piątku. Zaprosiłam go na swoją 18. Przyszedł. On wypił za dużo .. ja też trochę przesadziłam ..i tak jakoś wyszło , że się przelizaliśmy . Nie wiem dokładnie jak do tego doszło , ale myślę że to ja byłam inicjatorką. Mimo tego musiało być miło , ponieważ lizaliśmy się chyba ponad godzinę. Później ja poszłam spać , a on pojechał do domu. W szkole w poniedziałek go nie widziałam . We wtorek go unikałam . A wczoraj słyszałam jak jego kolega powiedział do niego : " M , tam stoi twoja panna " , a M mu odpowiedział : " weź się odpie*dol . ku*wa. " i właśnie jest taka głupia sytuacja , ponieważ chciałabym z nim porozmawiać, ale nie wiem jak zacząć . W ogóle nie wiem co on pamięta z tego piątku. Nie wiem też co on do mnie czuje . Dla mnie to całe zajście miało jakieś znaczenie. Nie wiem jak dla niego...
Mieliście może podobną sytuację ?
Co mam robić? Udawać że nic nie zaszło w piątek czy spróbować z nim pogadać o tym?
Mam nadzieję , że chociaż kilka osób to przeczyta...
Obserwuj wątek
    • emila22 ej...no niech ktoś chociaż raczy odpowiedzieć ... 27.01.11, 08:56
    • xxxshexxx Re: dziwna sytuacja ... ??? 27.01.11, 09:13
      Moim zdaniem powinnaś z nim porozmawiać na spokojnie, sam na sam. Zapytać czy to co się wydarzyło na twojej 18-sce coś dla niego znaczyło i czy zamierza coś z tym zrobić...
      • markizo Re: dziwna sytuacja ... ??? 27.01.11, 09:22
        Podejdź do niego jak nie będzie z kolegami i spytaj czy to co sie stało miało dla niego znaczenie. Przy kolegach napewno by ci nie powiedziałwink
    • marcella_ . 27.01.11, 10:54
      hm , jedyne co mogę ci poradzić to rzeczywiście tak jak radzą dziewczyny. musisz z nim porozmawiać! nie bać się i być odważną , wyjaśnij tą sytuację i będzie dobrze! smile osobiście nie zdarzyła mi się taka sytuacja no ale jedyne co mi się nasuwa to porozmawiaj z nim. mam nadzieję , że ci się uda! i że może coś z tego będzie , skoro on ci się podoba serceserce
      • emila22 Re: . 27.01.11, 17:57
        dzięki za odpowiedzi. wink

        jutro spróbuję z nim pogadać .. chociaż nie wiem czy będę miała aż tyle odwagi by to zrobić .. on zawsze mnie onieśmielał, a teraz to już w ogóle .. ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka