salivia
13.04.11, 16:08
...chyba mi nie ufają. Tylko nie wiem dlaczego. Nigdy nie zrobiłam nic czym mogłabym sobie zasłużyć na brak ich zaufania do mnie. Dobrze się uczę (w szkole dostaje 5,4 od czasu do czasu 3, 2 dostałam z dwa razy w życiu - mimo wszystko zdaniem mojego taty źle się ucze i zawsze zauważa te tróje nie zwraca uwagi na szóstke z angielskiego tylko na dwie tróje z fizyki), nie przeklinam, robię to o co mnie proszą, nie żebrze od nich o kase.Mimo to oni weszli na moje konto na facebook-u i czytali co piszą moi znajomi. Jedna koleżanka się na coś zdenerwowała i przeklnęła i tam coś napisała. Rodzice od razu zrobili mi przesłuchanie jak bardzo się z nią koleguje, czy się dobrze uczy, czy zawsze przeklina. Zresztą co do moich znajomych zawsze tak jest : ich główne pytanie o nich to: "jak się uczy". Nie wiem czy zrobiłam coś nie tak, czy oni mi nie ufają, jesli tak to dlaczego.