Dodaj do ulubionych

Co z moim psem.??

13.04.11, 17:26
wiadomo weterynarzy zapewne tu nie ma ale może ktoś by wiedział i umiał pomóc.
jest to owczarek niemeicki ma 3,5 msc mam go jakos od 2 tyg byl kupiony bez rodowodu.
Nie moze chodzic wyjdzie z kojca i od razu sie kaldzie i nic nie robi albo na spacerze idzie idzie a potem siada i nie chce dalej isc.Nie je nic.
Jeden wet stwierdzil dysplazje crying( dzis ide do dugiego weta
boje sie ze bedzie uspany albo cos mam go 2 tyg a juz sie tak do niego przyzwyczailam nie chce aby zostal uspany lub cos az lzy mi ciekno po policzkach crying((
Mogliśmy nie kupywać psa bez rodowodu ale stało się i go nie chcę nikomu oddać za bardzo go kocham
Obserwuj wątek
    • abbey_girl Re: Co z moim psem.?? 13.04.11, 17:35
      Oby się wszystko dobrze ułożyło. Nie wiem co to dysplazja, ale mam nadzieję, że nie trzeba będzie uśpić twojego psa. Trzymam kciuki.
    • marsjanka115 x__x 13.04.11, 17:35
      no jak ma coś z nogami no to kiepsko ale moze uda się go wyleczyć ? poczytaj o tej chorobie na necie.
    • salivia Re: Co z moim psem.?? 13.04.11, 17:40
      a czy wet robił prześwietlenie? Bo dysplazje można stwierdzić tylko na podstawie zdjęcia. Zapewne już o tym poczytałaś na necie mimo to i tak to pisze. Jest to choroba dziedziczna lub przez za dużą ilość karmienia pieska, ale z tego co piszesz wynika, że prędzej to pierwsze. Ale wiesz nie muszą go od razu usypiać. Mam Goldena i za nim go dostałam to rodzice kupili mi książkę o nich jest obklejona kolorowymi karteczkami, które oznaczają najważniejsze informacje. I jest tu napisane o dysplazji. Można to wyleczyć poprzez specjalną dietę - sądzą tak niektórzy specjaliści. Przepisze ci ten fragment:
      Niektórzy specjaliści twierdzą, że specjalna dieta może szczeniakowi pomóc "wyrosnąć" z takiego problemu (...)
      Niestety zazwyczaj dochodzi do operacji, które są niestety kosztowne, ale skuteczne. Najlepiej skonsultować się z chirurgiem.

      Mam też prośbę. Jestem trochę... no dobra mimo, że cie nie znam tak się martwię o wojego psiaska będę wdzięczna jeśli napiszesz na prywatnej wiadomości co z twoim psiakiem, dobrze?Będę wdzięczna.

      Ps: Nie martw się moja 'genialna książka' twierdzi, że da się to wyleczyć.
    • moulin Re: Co z moim psem.?? 13.04.11, 17:43
      też myślę, ze to dysplazja. owczarki niemiecki są na to narażone. czy psiak od początku tak chodził ?

      silvia, jak Twoim zdaniem można wyleczyć chorobę dziedziczną ? można ją uśpić, załagodzić, ale nie WYLECZYĆ.
      • moulin Re: Co z moim psem.?? 13.04.11, 17:46
        moulin napisał(a):

        > też myślę, ze to dysplazja. owczarki niemiecki są na to narażone. czy psiak od
        > początku tak chodził ?
        >
        > silvia, jak Twoim zdaniem można wyleczyć chorobę dziedziczną ? można ją uśpić,
        > załagodzić, ale nie WYLECZYĆ.


        przepraszam ; Salivia smirk
        • salivia Do Moulin 13.04.11, 17:54
          Można wyleczyć operacyjnie. W tej książce w której to przeczytałam są nazwy jakichś operacji i zabiegów które mogą wyleczyć psa: "pectinectomia, resekcja głowy i szyjki kości udowej , osteotomiamiednicy lub zastąpienie stawu biodrowego sztucznym".
          To prawda jest to choroba dziedziczna, ale można ją wyleczyć.
          • moulin Re: Do Moulin 13.04.11, 18:08
            jeśli coś jest dziedziczne, to znaczy, że zapisane w genach. a więc kodu genetycznego raczej modyfikowac nie będą, zatem jak wspominałam jest to ZALECZENIE, a nie WYLECZENIE, bo gen pozostaje.
    • mrs_alex Re: Co z moim psem.?? 13.04.11, 17:59
      jak już, to zostanie uśpiony,nie "uspany"...

      Bardzo Ci wpółczuję, naprawdę... Kocham psy, mam wręcz na ich punkcie bzika. Rozumiem, że musisz czuć się podle, ale co możesz zrobić? Jak to mówią, na wyroki Boskie nie ma ratunku...Zostaje Ci nadzieja na to, że może jednak uda się go uratować. Trzymam kciuki!
    • rokokoo . 13.04.11, 17:59
      niestety nie wiem jak Ci pomóc, musisz po prostu polegać na weterynarzach i nie stawiać wszystkiego na jedną kartę tzn nie myśl , że od razu zostanie uśpiony . wiem też , że ta choroba ( o ile to jest choroba ) na pewno nie jest spowodowana tym , że pies jest bez rodowodu, ja mam psa bez rodowodu, moi znajomi też i nikt z nas nie ma chorego psa. poza tym masz go dopiero 2 tyg. jest młody i niedawno został odstawiony od matki , może to dlatego. okazyj mu miłość , dużo miłości . szczeniaki tego potrzebują.

      trzymaj się smile
    • ewa13 Re: Co z moim psem.?? 13.04.11, 18:13
      biednyy , bd dobrze kiss
      • izys Re: Co z moim psem.?? 17.06.11, 19:44
        Na pewno najlepiej zgłosić się do dobrego weterynarza. Jeżeli Twój psiak ma problemy ze stawami, to dobrze będzie, jeżeli zastosuje się u niego rehabilitację, a najlepiej bieżnię wodną. Wiem, że jest ona dostępna m.in. w warszawskiej Psychodni na ul. Heroldów. To powinno pomóc Twojemu pieskowi.
    • domi.bieber.xdd Re: Co z moim psem.?? 18.06.11, 12:42
      Też mam młodego owczarka. Jak na razie wszystko z nim dobrze, ale kolega mojego wuja też ma właśnie tego psa i zachorował na tylnie nogi. Nie mógł chodzić, ale weterynarz go wyleczył. Na pewno nie uśpią Twojego psa. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka