Dodaj do ulubionych

Harry Potter - film a książka.

30.04.11, 20:05
Wątek zakładam pod wpływem zwiastuna ostatniej części ostatniego filmu z serii.

Pytanie numer 1:
Czy filmy Wam się podobają?
Pytanie numer 2:
Gdybyście mieli porównać film i książkę, stwierdzilibyście, że...
Pytanie numer 3:
Najlepiej dobrany/a aktor/ka to...
Pytanie numer 4:
Najgorzej dobrany/a aktor/ka to...
Pytanie numer 5:
Czy tylko ja nie rozumiem idei, wedle której dobrzy, teleportując się, znikają w białym dymie, a źli - w czarnym?

I... Zastanawia mnie, czy tylko mnie, wierną fankę książkowego "Pottera", filmy (powiedzmy) TROCHĘ zawiodły?

Myślnik
Obserwuj wątek
    • angie2 Re: Harry Potter - film a książka. 30.04.11, 20:38
      1. Tak
      2. że są równie fajne
      3. ciężko powiedzieć, ale chyba ci "starsi", tzn. Dumbledore, Snape, Lupin, Syriusz...
      4. chyba Radcliffe
      5. Tak jest tylko w filmach. W książkach dym jest identyczny, bo, jak powiedział Syriusz, ludzie nie dzielą się na dobrych i złych. Każdy ma w sobie trochę dobra, trochę zła, ważne tylko jaką stronę się wybierze.
      • kropka_myslnik angie2 30.04.11, 20:57
        Ech... Wiem, że te dymy są tylko w filmi. Nawiasem mówiąc, pojawiają się kilkadziesiąt minut (dla nas, widzów) po wypowiedzeniu przez Syriusza przytoczonego przez Ciebie zdania.
        Zastanawia mnie tylko, co za człowiek coś takiego wymyślił.
        M.
        • angie2 Re: angie2 01.05.11, 08:24
          Wiem, to głupie i bezsensowne.
    • kropka_myslnik Wyjaśnienie. 30.04.11, 20:58
      Różne kolory dymów występują, jak wszyscy zapewne wiedzą, w filmie.
      Nie wspomniałam o tym w pierwszym poście.
      Wybaczcie, plooosie!

      M.
    • hatterka Re: Harry Potter - film a książka. 30.04.11, 23:18
      1. Nie są jakimś arcydziełem, ale nie są też całkiem tragiczne, chociaż to zależy, która część. Lubię je oglądać, kiedy jestem wykończona i nie mam siły na nic innego. Największy sentyment mam do "Komnaty Tajemnic", chyba dlatego, że pierwszy raz oglądałam ją razem z kuzynkami, które już wtedy znały większość dialogów na pamięć i komentowały połowę scen tak, że pokładałam się ze śmiechu. wink W tej części jakoś najbardziej czuję "klimat" Harry'ego. wink
      2. Książka jest oczywiście milion razy lepsza. W filmie niestety nic nie można poradzić na to, że połowa wydarzeń jest pominięta, a część aktorów po prostu nie pasuje. Już przez kilka lat od premiery "Więźnia Azkabanu" nie mogę przyzwyczaić się do filmowego Lupina, wyobrażam go sobie całkowicie inaczej. A Hermiona, pomimo całej mojej sympatii do Emmy, z każdą kolejną częścią coraz mniej przypomina chodzącą encyklopedię z burzą poplątanych włosów. No i, przynajmniej w moim przypadku, przy czytaniu książki towarzyszą mi większe emocje, niż przy oglądaniu filmu.
      3. Hmmm... Teraz trudno mi to określić, za bardzo przyzwyczaiłam się już do wszystkich aktorów. Najbliższa mojemu wyobrażeniu jest Bellatriks, pasuje mi też Lucjusz.
      4. Jak już wspominałam wyżej, kompletnie nie pasuje mi Lupin i Hermiona, ale to dopiero od trzeciej części. Zapomniałabym o Narcyzie. Aktorka wcielająca się w jej postać zupełnie nie przypadła mi do gustu.
      5. Jakoś nigdy się nad tym głębiej nie zastanawiałam, ale rzeczywiście, jest to dziwne. W takim wypadku podczas, no nie wiem, rekrutacji pracowników Ministerstwa wystarczyłoby sprawdzić kolor tego dymu, złych wsadzić do Azkabanu, dobrych przyjąć i po kłopocie. wink Takie rozwiązanie przeczy logice, ale twórcy filmu stwierdzili pewnie, że będzie to lepiej wyglądać w scenach walk, a my, biedni fani, nie mamy tu nic do gadania. sad

      I nie tylko Ciebie filmy zawiodły. wink Osobiście najbardziej rozczarowałam się na premierze "Księcia Półkrwi", chcieli zrobić z tego komedię romantyczną? uncertain Inne części jeszcze nie są takie złe, o ile nie porówna się ich z książkami.
    • jonas_lover Re: Harry Potter - film a książka. 01.05.11, 10:47
      Czytałam trzy, czy cztery pierwsze części i uważam, że książka jest dobra, bardzo wciągająca, aż za bardzo jak dla mnie. Filmy bardzo mi się podobają, też są świetnie zrobione. Gdybym miała porównać film i książkę, to oba dzieła wypadłyby tak samo dobrze. Najlepiej dobrana aktorka to moim zdaniem Emma Watson. Rola Hermiony była jakby dla niej stworzona. Najgorzej dobrany aktor/aktorka... nie wiem, nie chce mi się nad tym zastanawiać, dużo ich tam było. xd Co do dymu no to chyba chodzi o to, że czarny to kolor złych, czy coś. Wierną fanką książek z tej serii nie jestem, filmy czasem wydają mi się nawet lepsze od książek, bo czytając książki mam jakieś dziwne uczucie, jakbym była w jakimś horrorze.
    • lady_famous Re: Harry Potter - film a książka. 01.05.11, 11:26
      1 osobiście filmy kocham ! <3 cała moja przygoda z Harrym zaczęła się właśnie od filmu i dlatego też czuję większe przywiązanie do niego niż do książki tak na prawdę xD
      2. film to jedno, a książka drugie - moim zdaniem nie powinno się oczekiwać wiernej ekranizacji, wiadome jest, że całej książki nie da się umieścić w określonym czasie
      film jest tak na prawdę dodatkiem do książki, w filmie świat magii staje się urzeczywistniony i 'gotowy' podczas gdy w książce - ile ludzi na świecie - tyle wyobrażeń tego świata xD
      3. Helena Bonham - Carter jest rewelacyjna ;D
      Daniel, Rupert, Tom też świetnie ;] Imelda Stauton, Evanna xD kurcze trzeba by długo wymieniać ^^
      4. Bonnie Wright ^^ jest taka nijaka, strasznie flegmowata ;P przeciwieństwo książkowej Ginny
      5. uważam, że pomysł bardzo dobry xD wchodzi tu w grę symbolika kolorów ;]

      Film NIGDY nie odda w pełni tego co jest w książce. Chociaż dla fana w pełni tego słowa znaczeniu czasami może okazać się ciosem w serce
      Mimo, że mam ogromny sentyment do filmów i zawsze uważałam , że każda następna część jest dużo lepsza od poprzedniej, stwierdzam ze smutkiem , że po mimo wszelkich starań - nawet dla mnie - najnudniejszy i tym samym najsłabszy jest Książę Półkrwi. Nie chodzi tu o grę aktorską lecz o sam pomysł na ten film, scenariusz mógłby być dużo dużo bardziej skomplikowany xD
    • kropka_myslnik Wypowiadajcie się! 01.05.11, 18:20
      Myślnik
      • kawaiikimie Re: Wypowiadajcie się! 03.05.11, 18:31
        Pytanie numer 1:
        Czy filmy Wam się podobają? Tak.
        Pytanie numer 2:
        Gdybyście mieli porównać film i książkę, stwierdzilibyście, że... Jak zwykle książka jest zdecydowanie lepsza (pomimo, że filmy też lubię), po prostu nie których rzeczy nie da się przekazać na ekranie.
        Pytanie numer 3:
        Najlepiej dobrany/a aktor/ka to... Dumbledor. big_grin
        Pytanie numer 4:
        Najgorzej dobrany/a aktor/ka to... Bonnie...
        Pytanie numer 5:
        Czy tylko ja nie rozumiem idei, wedle której dobrzy, teleportując się, znikają w białym dymie, a źli - w czarnym?
    • estrellaa Re: Harry Potter - film a książka. 01.05.11, 18:36
      nie chcę mi się odpowiadać na pytania . powiem tylko , że zdecydowanie wolę książki .
    • klaudi073 Re: Harry Potter - film a książka. 01.05.11, 18:45

      > Pytanie numer 1:
      > Czy filmy Wam się podobają?
      -tak
      > Pytanie numer 2:
      > Gdybyście mieli porównać film i książkę, stwierdzilibyście, że...
      -Wiadomo że książki są lepsze ale film naprawde daje rade..
      > Pytanie numer 3:
      > Najlepiej dobrany/a aktor/ka to...
      Ron;d
      > Pytanie numer 4:
      > Najgorzej dobrany/a aktor/ka to...
      ...
      > Pytanie numer 5:
      > Czy tylko ja nie rozumiem idei, wedle której dobrzy, teleportując się, znikają
      > w białym dymie, a źli - w czarnym?
      -...
    • stranger17 Re: Harry Potter - film a książka. 01.05.11, 19:07
      Odpowiedź na pytanie numer 1:
      Część 1 ostatniej części filmu z serii zawiódł mnie. Tyle czekałam na te część, a szczerze to nic nie pamiętałam po wyjściu z kina. Myślałam, że będzie lepszy.
      A co do części drugiej (zwiastuny) - no to może być ciekawe.. Wszystko okaże się w lipcu ^^

      Odpowiedź na pytanie numer 2:
      Że książka jest lepsza ; ))

      Odpowiedź na pytanie numer 3:
      Nie mam pojęcia.. Jak zwykle James i Oliver Phelps oraz Rupert Grint

      Odpowiedź na pytanie numer 4:
      ---

      Odpowiedź na pytanie numer 5:
      Bo czarny kolor pasuje do złych, a biały do dobrych xddd <
    • kropka_myslnik *spamuje, by odświeżyć temat* 01.05.11, 20:27
      Lala!
    • trufla Re: Harry Potter - film a książka. 03.05.11, 14:41
      1. Filmy mi się podobają. Ludzie, którzy nad nimi pracują wykonali kawał dobrej roboty. Może parę scen nie specjalnie mi się podobało, ale generalnie filmy są fantastyczne.
      2. Stwierdziłabym, że książka to mistrzostwo świata i żaden film jej nie pobije.
      3. Ralph Fiennes jako Voldemort, Alan Rickman jako Severus Snape, Rupert Grint jako Ron Weasley, Danile Radcliffe jako Harry Potter i Emma Watson jako Hermiona Granger.
      4. Jessie Cave jako Lavender Brown.
      5. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam ; )

      Filmy są świetne i to normalne, że trudno porównać je z książką, ale na pewno trzymają poziom...
    • yyep Re: Harry Potter - film a książka. 08.05.11, 16:54
      1. tak, lubię HP.
      2. .. książka jest o wiele bardziej ciekawa, ale film też lubię.
      3. .. wszyscy są zajebiści big_grin
      4. nie ma takiego big_grin
      5. nie zwróciłam uwagi.
    • abbey_girl Re: Harry Potter - film a książka. 09.05.11, 14:13
      1. T, ale nie przepadam z duubingiem.
      2. Książka
      3. Mathew Lewis (Neville), Helena Bonham Carter (Bellatriks), Tom Felton (Draco Malfoy)
      4. Bonnie Wright (Ginny)
      5.Nie zastanawiałam się

      Ja też czasmi mam takie uczucie
      • ryuuku . 19.07.11, 22:20
        1. Tak
        2. Książka lepsza
        3. Bellatriks, Draco Malfoy
        4. Ginny
        5. Hmmm...nigdy się nie zastanawiałam
    • beemazzy Re: Harry Potter - film a książka. 09.05.11, 14:50
      1. zależy które. według mnie, dajmy na to piąta część, była naprawdę okropna.
      2. książka jest lepsza.
      3. helena bonham carter, jest świetna!
      4. może to dziwne, ale według mnie, sam daniel radcliffe.
      5. jakoś nigdy się nad tym nie zastanawiałam XD

      osobiście, mnie filmy też trochę zawiodły. nie mówię, że wszystkie i od początku do końca, ale jakaś partia na pewno. pierwsza i druga część były bezbłędne, potem zmieniono reżysera i coś zaczęło się psuć. ale mimo wszystko zawsze będę kochać pottera : )
    • sammy Re: Harry Potter - film a książka. 09.05.11, 15:06
      1.Czy filmy Wam się podobają?
      Do piątej części podobały mi się ale szósta część była okropna! Zawiodłam się też na pierwszej części IŚ.
      2.Gdybyście mieli porównać film i książkę, stwierdzilibyście, że...
      Książki są zdecydowanie lepsze od filmów. W filmach wiele scen jest pominiętych, a szkoda bo było by ciekawiej. Chociaż z drugiej strony nie chciałabym siedzieć czterech godzin w kinie.
      3.Najlepiej dobrany/a aktor/ka to...
      Zdecydowanie Helena Bonham Carter-Bellatriks i Alan Rickman-Severus Snape. Ci aktorzy są genialni!brawo
      4. Najgorzej dobrany/a aktor/ka to...
      Bonnie Wright-Ginny i David Thewlis-Remus Lupin. Po prostu ich nie trawię
      5.Czy tylko ja nie rozumiem idei, wedle której dobrzy, teleportując się, znikają
      w białym dymie, a źli - w czarnym?
      Myślę, że w książce wszyscy teleportują się w takim samym dymie. Tylko w filmie tak nie jest
    • tamarusia Re: Harry Potter - film a książka. 16.05.11, 10:22
      Filmy mi się podobają oprócz 6 bo ta mnie zawiodła. Co do aktorów to nie mam zastrzeżeń na początku Bonie mnie trochę wkurzała ale się przyzwyczaiłam.
    • loveme. Re: Harry Potter - film a książka. 19.07.11, 15:36
      1.Tak, lubię ekranizacje Harry'ego Pottera.
      2.Książka jest w stu procentach lepsza, jednak filmy też mi się podobają .
      3.Emma Watson jako Hemiona Granger oraz Rupert Grint jako Ron Weasley.
      4.Nie mam zastrzeżeń co do wyboru aktorów grających w filmie, każdy wniósł coś charakterystycznego.
      5.Hahah szczerze ? jakoś nigdy się nad tym nie zastanawiałam ;>
    • schwarz_rose Re: Harry Potter - film a książka. 19.07.11, 19:14
      kropka_myslnik napisał(a):

      > Wątek zakładam pod wpływem zwiastuna ostatniej części ostatniego filmu z serii.
      >
      > Pytanie numer 1:
      > Czy filmy Wam się podobają?
      > Pytanie numer 2:
      > Gdybyście mieli porównać film i książkę, stwierdzilibyście, że...
      > Pytanie numer 3:
      > Najlepiej dobrany/a aktor/ka to...
      > Pytanie numer 4:
      > Najgorzej dobrany/a aktor/ka to...
      > Pytanie numer 5:
      > Czy tylko ja nie rozumiem idei, wedle której dobrzy, teleportując się, znikają
      > w białym dymie, a źli - w czarnym?
      >
      > I... Zastanawia mnie, czy tylko mnie, wierną fankę książkowego "Pottera", filmy
      > (powiedzmy) TROCHĘ zawiodły?
      >
      > Myślnik

      Filmy, owszem podobają mi się. Jednak wielu fragmentów z książek po prostu mi brakowało. Czułam taki niedosyt. No rozumiem, niektórych rzeczy się nie da "wsadzić w film", bo za długo by było i w ogóle, ale... ech.
      Najlepiej dobranym aktorem jest wg. mnie jest Alan Rickman. Pan Rickman świetnym aktorem jest, a obsadzenie go w roli Snape'a było jak najbardziej trafne! Również Helena Bonham - Carter jest moim idealnym wyobrażeniem Bellatrix. Ot taka psychopatyczna wariatka.
      Najgorzej dobrana jest Helen McCrory jako Narcyza Malfoy. I na dodatek w ostatniej części z tym kiepskim balejażem. Tragedia. Nie twierdzę, że źle zagrała. Nie, mi po prostu nie pasowała.
      Myślałam, że teleportując się, znikają tak po prostu po obrocie. Nie wiem, jakie dymy...
      I nie, nie tylko Ciebie troszkę filmy zawiodły.
      Pozdrawiam! smile ;*
    • martynka5008 Re: Harry Potter - film a książka. 19.07.11, 19:28
      Pytanie numer 1:
      Czy filmy Wam się podobają? tak
      Pytanie numer 2:
      Gdybyście mieli porównać film i książkę, stwierdzilibyście, że... Książki są lepsze
      Pytanie numer 3:
      Najlepiej dobrany/a aktor/ka to...Rupert Green
      Pytanie numer 4:
      Najgorzej dobrany/a aktor/ka to...nie mam zdania
      Pytanie numer 5:
      Czy tylko ja nie rozumiem idei, wedle której dobrzy, teleportując się, znikają w białym dymie, a źli - w czarnym? nie jesteś jedyna,też tego nie rozumiem
      smilesmilesmile

    • bignight Re: Harry Potter - film a książka. 19.07.11, 19:41
      Filmy są fajne, ale wolę książki. Najbardziej dobrana aktorka to Ginny, a najmniej dobrany aktor to Percy. Ja też nie rozumiem tej idei. No mnie też filmy trochę zawiodły.
    • avilka Re: Harry Potter - film a książka. 19.07.11, 20:20
      1. Tak, podobają.
      2. ... książka jest nieporównywalnie lepsza
      3. Helena Bonham-Carter
      4. Nie wiem...
      5. -
    • elena98 Re: Harry Potter - film a książka. 19.07.11, 21:34
      1. Tak.
      2. ...wolę książkę, ale filmy te są fajne.
      3. Aktorzy są dobrze dobrani, jednak najlepszy jest moim zdaniem Rupert Grint.
      4. Nie wiem, moim zdaniem są dobrze dobrani.
      5. Nie, nie tylko Ty smile
    • pyska. Re: Harry Potter - film a książka. 19.07.11, 22:29
      1 . Oczywiście ,że mi się podobają . Widać ,że włożyli w nie dużo pracy !
      2. Hmm.. Jednak wolę książki . Chociaż nie wiem jakbym sobie wyobrażała niektóre rzeczy bez filmów .
      3. Daniel , Emma , Tom ;d
      4. nie wiem . wszyscy mi tam pasowali .
      5. Nie wiem sama dokładnie czy to oto chodzi , że dobrzy w bieli ,źli w czerni się teleportują . Muszę przyznać ,że nie zwracałam na to jakiejś większej uwagi . Aczkolwiek zaczęło mnie to zastanawiać . Powstrzymam się od komentarza.

      Mnie filmy , no trochę zawiodły ... Ale nie wszystkie ! niektóre jak np. ostatnia wydały mi się super ! No , ale zawiodłam się trochę .
    • wampire13 Re: Harry Potter - film a książka. 20.07.11, 13:00
      1. Tak, i to bardzo ;D
      2.Książka to ksiązka, jest bardzo dobrze napisana, wciąga. Film to film, rownież jest wciągający.
      3. Daniel Radcliffe, Emma Watson.
      4.nie wiem........
      5.Tak to już jest...

      Nie wydaje mi się. Filmy mnie nie zawiodły. Szczerze powiedziawszy to one tak naprawdę zapoczątkowały u mnie fazę na Harryego Pottera.big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka