Tu nie chodzi o mnie. O moją koleżankę. To fajna dziewczyna-super się z nią gada, jest pomocna. Może to głupio zabrzmi, ale ona mówi, że NIE MA CZASU SIĘ MYĆ. Ja już nie wiem co robić, bo czasem tak od niej śmierdzi, że brzydzę się do niej podejść. Co robić?