iampositive
09.12.11, 21:45
Głównie chodzi mi o pewien pomysł, ale zacznę od początku, tak jakby.
Mam chłopaka, który cieszy sie powodzeniem u dziewczyn. W każdym razie już drugi raz dowiaduję się, że prosi jakąś dziewczynę o numer, pisze z nią i podrywa. Dużo osób mi to mówi, a on chyba myśli. że nie wiem -,- dzisiaj wynikła druga taka sytuacja. ja bardzo to przeżywam. Nie piszcie czegoś typu " zerwij z nim', bo to i tak nic nie da. Od dwóch lat jestem w nim zakochana i od tej pory nasz zwiazek trwa. Zrywalismy pare razy, jednak od roku nie zdarzylo sie abysmy az tak sie poklocili -,- Teraz jest mikołaj, jutro sie widzimy. mamy sie spotkac w galerii, bo chce mi kupic prezent. a ja dla niego juz mam - koszulke i ramke, w ktora wsadzilam swoje zdjecie. tylko, ze kolezanka mi poradzila, zebym wlozyla przed to moje zdjęcie foty tych dwóch dziewczyn, dała mu ten prezent i po prostu wyszła, żeby dać mu dużo do myslenia i pokazac ze wiem. On zdaje sobie sprawe z tego ze mnie rani, czasem obraza sie o nic, ale za bardzo mi zalezy zeby zerwac. czasami mam wrazenie ze jemu wcale nie zalezy, ale z drugiej strony - po co by ze mna byl?
zrobic tak z tym prezentem, jak pisalam u gory?
rozmowy z nim nic nie daja, on nie traktuje ich na powaznie. wie, ze wszystko mu wybacze...