`Dzisiaj przez przypadek znalazłam kasete video z "Królem Lwem" . Kiedyś jak byłam mała
kochałam tą wspaniałą bajkę

A że dawno jej nie oglądałam, postanowiłam ją obejrzeć.
Gdy tak oglądałam zaczełam płakać i zupełnie nie wiedziałam dlaczego... Przeciez za
dzieciaka całymi dniami oglądałam Simbe i jak były przykre sceny {śmierc Mufasy,
ucieczka Simby, powrót Simby itd.} to jakoś nie płakałam. Heh. Poprostu może
zatęskniłam za tymi prawdziwymi bajkami Disney'a, a nie jakie teraz robią. Wszystko
zrobione komputerowo...

Wiem że technika cały czas idzie do przodu i to fascynujące,
ale napewno nie tylko ja tęsknie za tymi starymi, piękniejszymi bajkami... Pozdrawiam ^^