Dodaj do ulubionych

Świńska grypa

    • truflowa Re: Świńska grypa 05.12.09, 16:58
      Eee, tam .. jak się ktoś boi to niech się naje czosnku [...] xD
      • vivienne. Re: Świńska grypa 05.12.09, 17:43
        Choruję od tygodnia i początkowo jeździłam na zastrzyki na izbę przyjęć w
        szpitalu , któregoś razu wieczorem kiedy czekałam na zastrzyk w kolejce ( było
        wyjątkowo dużo ludzi ) nagle przywieźli jakiegoś mężczyznę . Pielęgniarka
        wyleciała jak oparzona i do wszystkich puściła komunikat: proszę natychmiast
        wyjść z poczekalni , być może mamy podejrzenie świńskiej grypy . O ludzie ,
        każdy zaczął wiać po trupach . XD
        Tata też mnie wyprowadził , ale ja jakoś nie mogłam w to wszystko uwierzyć .
        Przecież świńską grypę można dopiero zdiagnozować po analizach . o,o`
        Mimo wszystko uważam , że firmy farmaceutyczne robią za dużo szumu wokół tej
        grypy . Ona jest groźna dla osób , które przewlekle na coś chorują.. Przecież
        tylko takie przypadki okazały się śmiertelne ..
        • renesmee_ Re: Świńska grypa 09.12.09, 14:48
          vivienne. napisał(a):

          > Choruję od tygodnia i początkowo jeździłam na zastrzyki na izbę przyjęć w
          > szpitalu , któregoś razu wieczorem kiedy czekałam na zastrzyk w kolejce ( było
          > wyjątkowo dużo ludzi ) nagle przywieźli jakiegoś mężczyznę . Pielęgniarka
          > wyleciała jak oparzona i do wszystkich puściła komunikat: proszę natychmiast
          > wyjść z poczekalni , być może mamy podejrzenie świńskiej grypy . O ludzie ,
          > każdy zaczął wiać po trupach . XD
          > Tata też mnie wyprowadził , ale ja jakoś nie mogłam w to wszystko uwierzyć .
          > Przecież świńską grypę można dopiero zdiagnozować po analizach . o,o`
          > Mimo wszystko uważam , że firmy farmaceutyczne robią za dużo szumu wokół tej
          > grypy . Ona jest groźna dla osób , które przewlekle na coś chorują.. Przecież
          > tylko takie przypadki okazały się śmiertelne ..

          vivienne zgodzę się z tobą, ale czasami były przypadki, że ktoś nie
          chorował przewlekle i jego przypadek okazał się śmiertelny confused
    • nikawika Re: Świńska grypa 09.12.09, 13:51
      nie boje się tego i mam to gdzieś ... nikt z moich znajomych i rodziny nie zachorował ....
      • renesmee_ Re: Świńska grypa 09.12.09, 14:49
        nikawika napisał(a):

        > nie boje się tego i mam to gdzieś ... nikt z moich znajomych i rodziny nie zach
        > orował ....

        jakbyś ty zachorowała, to byś się od razu zaczęła bać, no chyba, że życie ci nie
        miłe suspicious
    • renesmee_ Re: Świńska grypa 09.12.09, 14:46
      Ja to jestem chora na tym punkcie xD Teraz siedzę w domu, bo jestem
      przeziębiona, to wiesz - u mnie odrazu panika. Każde małe przeziębienie kojarzy
      mi się z początkiem tej grypy confused Mama mnie "szpikuje" czym się dosłownie da.
      Jest lekarzem, więc.... xD Moja przyjaciółka ostatnio, wylądowała w szpitalu, bo
      miała złe wyniki krwi. I były podejrzenia, że ma tego wirusa, ale na szczęście
      wykluczyli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka