Dodaj do ulubionych

Rozmowy z rodzicami?

    • mellow Re: Rozmowy z rodzicami? 11.08.09, 14:49
      Z mamą mam świetny kontakt.
    • magic.butterfly Re: Rozmowy z rodzicami? 11.08.09, 15:44
      Ja gadam głównie z mamą. Bo z tatą to nie ma kiedy.
      Ale głównie jest właśnie tak:
      _ Co w szkole?
      _ Tak jak zwykle.

      A potem jeszcze kilka zdań i koniec.
    • merlimon31 Re: Rozmowy z rodzicami? 12.08.09, 21:46
      rozmawiam z mamą tylko o tym co chce jej powiedzieć albo co ze mnie wyciąga a tak to nie za często
    • avvvril Re: Rozmowy z rodzicami? 13.08.09, 20:57
      moi rodzice są spoko, ale ja nie cierpię z nimi rozmawiać. wolę monologować ze
      sobą w myślach xD
    • alicia Re: Rozmowy z rodzicami? 14.08.09, 17:27
      U mnie tak jak u większości z was:
      z mamą gadam o tyk "damskich sprawach" no i może trochę mnie to krępuje, mogę z nią
      pogadac o wielu rzeczach, jednak jeżeli chodzi o chłopaków to zazwyczaj jest tak:

      co jakies 2-3 miesiące (lub gdy jestem ciągle zamyślona, albo siedzę całymi dniami na
      kompie, lub też nagminnie często gdzieś wychodzę) to słyszę:

      -No co tam, masz jakiegoś na oku??

      mnie to wkurza, bo to jest spowodowane czymś innym a nie tym że mam chłopaka...
      przecież jak będe chciała to jej sama powiem... a może i nie?? ;D
      jezeli chodzi o ubrania to czasem mi dobrze doradzi, ale za nic na swiecie nie chce się
      zgodzić na choćby lekki makijarz do szkoły (który i tak czaaasem robię) sciana

      z tatem rzadziej gadam na powaznie, nie ma za bardzo o czym... jak już to o kompie,
      kupnie nowego laptopa, lub o tym jaka cyfrówka byłaby najlepsza... no i często się
      kłócimy uncertain

      co prawda gdy teraz weszłam w ten "trudny wiek" (mam 14 lat) to kłótnie z rodzicami są
      raczej rzeczą normalną... a moi rodzice nie chcą tego zrozumieć... ile to juz artykułów z
      gazet wycięłam o tym że w wieku 13-17 lat nastolatek "ma zawsze rację <czyt. zawsze
      mu się tak wydaje>" i oni (rodzice) powinni to zrozumieć angry

      dlatego uwielbiam spędzac czas z ciocią która moje zachowania zawsze tłumaczy tak: "ona
      jest nastolatką, co ty nie wiesz że to ona ma zawsze rację?" big_grin

      pozdro dla tych w podobnej sytuacji ;**

      chętnie pogadam na gg: 1642452 smile
    • dziewczyna09 Re: Rozmowy z rodzicami? 16.08.09, 15:53
      z mamą mam bardzo dobry kontatakt ale tata nie rozumie że dojrzewam wogóle chce
      mu coś wytłumaczyć i jedno słowo powiem głośniej przez przypadek to zaraz że się
      po nim wydzieram i szlaban na wszystko na dwa tygodnie on to wogóle jest dziwny
      a najgorzej to jest wieczorem mam kopóter u siebie w pokoju i jak chce iść spać
      to mu zawsze mówie że chce iśc spać albo że zmęczona jestem coś w tym stylu to
      on zaraz że jeszcze tylko jedną rzecz to czekam z 10min. i ide i mówie to samo a
      on zaraz to ide po mama ja już przy nim nie moge czasem mam gorszy dzień nie
      chce mi sie odzywać najchętniej pozabijałambym wszystkich a on na mnie jak mu
      odpowiam coś nie tak to taka kłotnia w domu albo traktuje mnie jak małe dziecko
      np. ostatnio robiłam sobie herbate a on zrobić ci erbate dać ci tej sałatki
      przynieś ci to it.
    • katy_perry430 Re: Rozmowy z rodzicami? 25.08.09, 19:44
      u mnie jest dobrze smile
      chociaz ojciec czasem sie czepia głupot, nigdy nie miałam szlabanu.
      wydaje mi sie, ze za bardzo przejmują się nauką.
      moja srednia to 4.9 a oni załamani ...
    • andi. Re: Rozmowy z rodzicami? 17.09.09, 11:05
      U mnie nie jest źle. Rodzice mną się bardzo interesują, gadamy i wql. Ale mam też swoją prywatność. No i jestem córeczką tatusia bo jedyne dziecko. Zawszę jak coś potrzebuję ( zazwyczaj kasy ) to tatuś da. big_grin
    • paulinajonas505 Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 10:09
      z moimi starszymi praktycznie nie gadam, tylko z przyjaciółkami wink.
      • gazowa Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 11:14
        wymagają ode mnie rzeczy niemożliwych -.- np. średniej co najmniej 4.5, kiedy ja
        robię wszystko aby bynajmniej 4.0 wyciągnąć. Z mamą se nie pogadam o chłopakach,
        bo ona myśli że ja to takie niewiniątko i w ogóle, że pewnie się jeszcze nie
        całowałam. haha a ja już ie takie rzeczy wyprawiałam, no i nie chcę jej z błędu
        wyprowadzać bo po co ? Czasem tam jak chcę się komuś wyżalić, że mnie okres
        wkurza czy coś z tym związane, to ide do mamy i jej smęcę, nie wstydzę się. Co
        do ciuchów to raczej ja zawsze mamie doradzam niż ona mi, to ja muszę dbać żeby
        się wieśniacko nie ubrała czy nie pomalowała. Jak chodzi o tatę, to wolę go od
        mamy chociaż mniej z nim gadam, to czuję że to on mnie rozumie kiedy dostanę 1 w
        szkole, czy kiedy chcę nową torebkę, to on by mi chętnie dał kasę, ale... no
        właśnie niestety zawsze musi spytać o zgodę mamy sciana . Tak ogólnie z tatą
        to se jedynie o muzyce mogę pogadać, no ale dobre i to :p
    • vamtherina Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 11:09
      O chłopakach nigdy !
      Ale o 'kobiecych sprawach' , czyli miesiączce to tak .
      Ale najczęściej rozmowa kończy się na dialogu , który napisałaś . . .
      • patoo_x3 Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 15:45
        Ja z mamą normalnie gadam o kobiecych sprawach i chłopakach też czasem..
        z tatą to już inaczej .xd bo raczej nasza rozmowa jest właśnie taka jak ten dialog który napisałaś...xd chybaże chodzi o jakąś sprawe no to gadamy ale małoo..indifferent
    • iwonaa_ Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 11:32
      Nie mam za bardzo dobrego kontaktu z mamą .. O chłopak prawie nigdy z nia nie
      gadam bo potem sie o wszystko czepia ;/ wiec wole na wszystkie o chłopakach i
      kobiecych sprawach z koleżankami xd
    • funnygirl Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 14:56
      nie moja mama jest spoko dużo z nią gadam na różne tematy. jest super !wink
    • ochioyebna. _ 28.12.09, 15:41
      różnie to bywa. ;dd
      do 13 roku życia miałam świetny kontakt z tatą, lecz gorszy z mamą. teraz
      odwrotnie ;P moje rozmowy z nią sprawiają mi przyjemność ale czasem wolę
      przemilczeć różne sprawy. jakoś nie mogę się przełamać.. ;p
      a z ojcem przeważnie się kłócę. ;\\. chociaż bywają chwile kiedy dobrze się
      dogadujemy.
      • mweezy ... 28.12.09, 15:50
        na ogół dobrze dogaduję się z rodzicami , chociaż czasem mam wrażenie że mnie
        nie rozumieją . ogólnie wydaje mi się że mamy dobry kontakt. a o bardziej
        kobiecych sprawach oczywiście rozmawiam z mamą, tata niespecjalnie się tym
        interesuje i dobrze.

        co do chłopaków - o nich rozmawiam wyłącznie z koleżankami , chociaż rodzice
        czasem się wypytują suspicious
      • zuzoa Re: _ 28.12.09, 15:52
        U mnie też to różnie bywa. Nie zwierzam się mamie z moich spraw i problemów bo
        nie jesteśmy w takim dobrym kontakcie. jasne, że mówię jej o różnych sprawach bo
        chcę, żeby mi doradziła. Częściej jednak zgłaszam się do moich przyjaciółek.
        Z tatą tym bardziej nie gadam na temat moich problemów.Myślę, że dlatego, że
        jestem trochę wstydliwa.A w ogóle to co tata może mi doradzić. Nie wiem,jakoś z
        rodzicami rozmawiam, ale nie zwierzam się z moich problemów typu kłótnia z
        przyjaciółka,albo że zakochałam się w chłopaku. A właśnie wkroczyłam w trudny
        wiek i tych problemów jest sporo.Mam przyjaciółki do których zawsze mogę się
        zwrócić.
    • natuska412 ;-) 28.12.09, 15:49
      nie o wszystkich sprawach ,
      z chłopakami rozmawiam
      z mamą . big_grin

      ale o kobiecych sprawach ,
      których póki co mam mało ,
      rozmawiam wink

      z tatem ? raczej mało rozmawiam .

      serce
    • kammi Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 15:49
      u mnie jest świetnie. miałam nawet założyć wątek 'czy jak się jest blisko z
      rodzicami to obciach?'. mam nadzieję, że nie, bo oni serio są super, i to z nimi
      chodzę na zakupy {z mamą}, to z nimi chodzę do kościoła, i z nimi jeżdżę na
      rożne weekendowe wycieczki. ; )
    • oleska940 Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 15:51
      ja rozmawiam z mama o wszystkim ...praktycznie wie o moich waksach (oczywiście jak jej
      muwie to gdzieś 2 tygodnie po ) no i wogóle o sexie ...niemam z takimi tematami problemu
    • cathylinton Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 15:52
      z mamą mam baaaaaaaaaaaardzo dobry kontakt.
      Nie powiem co my robimy, bo zaraz powiedzielibyście, że moja mama oszalała żeby tak
      rozpuścić dziecko, ale moja mama pokazuje mi to co sama robiła i próbuje mi
      wytłumaczyć, że to są poważne błędy, ale oczywiście muszę się sama o tym
      przekonać... ;d
      Kochaaam moją mamę!!! ;* serce
      • malinowy_kefir Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 15:56
        szczerze . . . jako takie .
        czasem jest dzień, że mówię im prawie o wszystkim ,
        a czasem kłócimy się o byle co .

        no, ale nie powiem im np. , że kogoś tam kocham, bo jak powiedziałam mojej
        mamie, że taka jedna Paulina chodzi z Piotrkiem ( oj, chodzi . . . no, w takim
        sensie, wiecie . nie można się zakochać tak na dobre w 6 kl ), to moja mama się
        mnie przez tydzień pytała, czy mam chłopaka, kto mi się podoba i wgl .
      • teqiulla Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 15:56
        nie rozumawiam z mamą o chłopakach ..
        od czasu do czasu zapyta się czy mam jakiegoś chlopaka ale nigdy jeszcze tak na
        powaznie nie rozmawialysmy o tym.
        za to swobodnie rozmawiamy o kobiecych sprawach :]
        a tatą jest trochę gorzej , ale tez z nim rozmawiam na przerozne tematy ;]
        ogolnie stosunki mam niezłe , tak jak kazda nastolatka ;p
    • blondzia Re: Rozmowy z rodzicami? 28.12.09, 15:54
      O chłopakach to nie rozmawiam tongue_out

      Opowiadam mamie co wydarzyło się w szkole i np o ubraniach a to pójdziemy do
      sklepu itp ja codziennie z mamą rozmawiam o prawie wszystkich sprawach big_grin

      A z tatą to gadam tylko o kompie i telewizorze np że w kompie to w kompie tam to
      itp cool
    • pinky7 Re: Rozmowy z rodzicami? 06.01.10, 14:12
      ja to mogę rozmawiać tylko z przyjaciółkami w szkole bo mama wraca do domu ok.
      18:00 i jak wraca to jest bardzo zmęczona i tylko robi obiad i usiądzie przed
      telewizorem oglądać jakieś "modowe" programy więc rzadko mamy czas żeby pogadać
      a z tatą to już kompletna beka, odszedł jak miałam 2 lata i teraz dzwoni tylko
      jakiś raz na rok, nawet zapomniał kiedy mam urodziny...
      więc u mnie rozmowa z rodzicami praktycznie nie istnieje i tyle wam powiem sciana
    • niebieskaa Re: Rozmowy z rodzicami? 06.01.10, 15:13
      tak moje rozmowy z NIMI ograniczają się :
      mama ; czesc jak w szkole ?
      ja ; nic nowego ; P
      i juz ; ddd
      • selcia17 Re: Rozmowy z rodzicami? 06.01.10, 17:29
        Różnie bywa...
        Mama wraca póxno z pracy ojciec też...a jak jest w domu to caly czas
        sprząta...nasz dialog :

        -dziś na obiad gołąbki
        -Ble!
        -Jak nie zjesz to Twój problem a jak było w szkole
        -Do dupy!
        -Jak ty się wyrażasz ten chłopak ma na Ciebie zły wpływ!

        A takie na serio gadanie nachodzi mnie w nocy...przez 5 minut odpowiada na moje
        pytania a potem mówi mi ,że rano wstaje i mam dac jej spokój!
        • alice_cullen08 Re: Rozmowy z rodzicami? 06.01.10, 17:34
          Ja tam z mamą moge o wszystkim pogadaćtongue_out
    • dianolinka haha . xD 06.01.10, 17:35
      ja + mama = rozmowa ?
      marzenia , z moją matką nie da się normalnie pogadać .
      zawsze jest tak .

      -cześć
      -cześć
      -jak było w szkole
      -spoko , knypek wciąż mnie wkurzał
      -aha , idź do pokoju , i nie włączaj komputera

      a ja oczywiście środkowy palec i na kotka xD
    • karka99221 Re: Rozmowy z rodzicami? 06.01.10, 17:49
      rozmawiam z mamą !!ale nie mówie jej o wszystkim już od dobrych kilku lat
      !!rozmawiam z nią o kobiecych sprawach ale nie lubie !!bo ona jest taka żę np.ja
      jak jej każę kupić mi wkladki czy podpaski jakl mi się skończyly to ona przy
      bracie i tacie o tym pierzy !!raz nawet przy moim koledze powiedziała do mnie
      !!karolina pożycz mi 1 podpaske bo mi się już skończzyły musze sobie kupić !!to
      ja myślałam zę się przy nim ze wstydu spale !!o chlopakach to praktycznie z nią
      nigdy nie rozmawiałam i nie mam zamiaru !!ona uważa żę chodzić z kimś można
      dopiero na studiach (to jakiś żart) i tat też powiedział żę przed 18 nie chce
      mnie widzieć z żadnym chłopakiem !!narazie się tym nie martwie bo jeszcze nei
      mam chłopaka !!!no ale jeszcze w gimie chce mieć ale jak już to w 3 !!z mamą to
      praktycznie mało gadam i tego nie lubie !!jedynie po sklepach z nią chodze bo ma
      całkiem dobry gust !!no ale zawsze pozostane ,,cureczką tatusiA''wole spędzać
      czas z tatą niż mamą on jest bardzziej rozrywkowy i wogle !!ale i tak najlepsze
      kontakty to mam z babcią !!z nią to rozmawiam doslownie o wszystkim !!i niczego
      się przy niej nie wstydze !!ona jest taka wyluzowana a mam zawsze spięta !!nie
      mam chyba najlepszej sytuacji z rodzicami uncertain i wogle boje się co kolwiek mówić
      mamie bo ona to zawsze tacie powie !!i nie mam co liczyć na jej wsparce !! uncertain
    • julka_18 Re: Rozmowy z rodzicami? 06.01.10, 17:53
      z ojcem nie. pyta się tylko
      jak w szkole itd. a z mamą
      czasami gadam jak dokład-
      niej jest w szkole. opowiadam
      jej, co się tam ciekawego dzieje
      i czasami powierzam jej niektóre
      tajemnice. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka