Hej wam, mam nietypowy problem(jak to ja

) Idę do gimnazjum w Krakowie i razem z
pryjaciółką zapisałam się do niezbyt dobrego(nr.17) tak przynajmniej słyszałam, ponieważ
myślałam, że do sobrego (nr.16) się nie dostanę, bo miałam mało punktów na teście
kompetencjii. Wszystko jużbyło dopracowane i miałam chodzić do 17, ale okazało się, że
w klasie jest coraz mniej dziewczyn i z 5(!!!) zrobiły się 3(!!!) więc powiedzialam mamie, że
też chce się przepisać, zadzwonila do 16 i powiedziano jej, że są wolne miejsca i to nie
zależy tak bardzo od punktów z testu, więc może miałabym możliwość jeszcze się
przepisać, tylko co zrobić z przyjaciółką, mogłaby się przepisać razem ze mną(oceny ma
takie jak ja, czerwony pasek i w ogóle) ale z jakiegoś powodu mama jej powiedziała, że jej
nie przepisze, boję się iść sama do obcego gimnazjum i nie chce zostawiać Oli, ale z drugiej
strony wiem ,że w 17 by mi się nie podobało, bo tam jest niezbyt wysoki poziom. Co mam
zrobić, zostawić przyjaciółkę i iść do szkoły jakiej chce czy męczyć się w klasie o profilu
który mnie nie zadawala? Pomóżcie
PS : Gdybym nawet poszła do 16 sama, to nienawiązałabym żadnej przyjaźni, bo jestem
okropnie nieśmiala i wiem, że sama wśród obcych ludzi nie dałabym rady sie zakolegować,
dlatego tak kurczowo trzymam się przyjaciołki