Dodaj do ulubionych

zabawa- opowiadanie .

17.08.09, 18:11
hah . więc piszemy idiotyczne opowiadanie . lol2 ;q
ja zaczynam -
Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka . ;d

ps. teks kopiujcie od osoby wyżej , żeby powstało opowiadanie .
np . ble, ble, ble ( następna osoba kopiuje , piszę dalej . )
skumajta o co mi chodzi . ;D
Obserwuj wątek
    • karola__ Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:13
      Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
      I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju.
      • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:21
        Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
        I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
        klatkę . Wyszedł z domu i złapał zdobycz .
        • karola__ Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:22
          Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
          I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
          klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
          tym zrobić...
          • rosalie Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:28
            Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
            I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
            klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
            tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może..
            • karola__ Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:35
              Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
              I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
              klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
              tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem.
              • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:37
                Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
                klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
                tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
                cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
                • rosalie Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:40
                  Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                  I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
                  klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
                  tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
                  cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
                  Cuks próbował go reanimować ale bezskutecznie.
                • roseline Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:41
                  wyobraznia napisał(a):

                  > Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                  > I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierw
                  > szą lepszą
                  > klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                  > co ma z
                  > tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastan
                  > owienia
                  > cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                  > ręku.Ptaszek został uduszony.
                • ardnaskela Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:42
                  Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                  I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
                  klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
                  tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
                  cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
                  - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a następnie za
                  karę spłókał sobie głowę w kiblu.
              • daria1150 Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:40
                Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
                klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
                tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Cuks wybrał prysznic
                ale bał się że gdy edzie trzymał ptaszka ptaszek ucieknie więc postanowił wziąć prysznic
                wraz z ptaszkiem.
    • rosalie Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:43
      .....(coś nam kilka wersji wyszło xD)..
      • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:45
        no włśanie . ;d dalej idziemy od tej . -
        Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
        I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
        klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
        tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
        cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
        - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a następnie za
        karę spłókał sobie głowę w kiblu.

        • karola__ Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:47
          Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
          I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
          klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
          tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
          cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
          - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a następnie za
          karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
          nawiedzać.
        • ardnaskela Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:48
          Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
          I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
          klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
          tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
          cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
          - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a następnie za
          karę spłókał sobie głowę w kiblu. Na dnie kibla zobaczył wielką kupę, powąchał ją, a że
          wyglądała smakowicie ugryzł kawałek. big_grin
          • rosalie Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:49
            ..ej no znowu dwie wersje xD..
            • nikt. Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:53
              Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
              I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
              klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
              tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
              cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
              - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a następnie za
              karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
              nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD
              • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 18:59
                Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał pierwszą lepszą
                klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział co ma z
                tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili zastanowienia
                cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w ręku.
                - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a następnie za
                karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby spie.rzał, nie będzie
                mu jakiś kanarek nocy marnował. Ale i tak to nic nie dało . Ptaszek przyśnił się ludkowi , to
                był jego najgorszy sen, gdyż kanarek do dusił i dźgał nożem .
              • ketrin Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 19:00
                Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                pierwszą lepszą
                klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                co ma z
                tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                zastanowienia
                cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                ręku.
                - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                następnie za
                karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p
                • rosalie Re: zabawa- opowiadanie . 17.08.09, 19:03
                  Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                  I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                  pierwszą lepszą
                  klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                  co ma z
                  tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                  zastanowienia
                  cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                  ręku.
                  - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                  następnie za
                  karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                  nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                  spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                  nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe ptaszki, ktore
                  dziobały cuksa.
                  • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 18.08.09, 09:02
                    Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                    I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                    pierwszą lepszą
                    klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                    co ma z
                    tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                    zastanowienia
                    cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                    ręku.
                    - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                    następnie za
                    karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                    nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                    spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                    nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe ptaszki, ktore
                    dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                    zobaczył nieżywego kanarka .
                    • strawberry_xdd Re: zabawa- opowiadanie . 18.08.09, 09:09

                      Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                      I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                      pierwszą lepszą
                      klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                      co ma z
                      tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                      zastanowienia
                      cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                      ręku.
                      - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                      następnie za
                      karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                      nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                      spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                      nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
                      ptaszki, ktore
                      dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                      zobaczył nieżywego kanarka .
                      Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
                      na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp
                      • karola__ Re: zabawa- opowiadanie . 18.08.09, 11:45
                        Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                        I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                        pierwszą lepszą
                        klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                        co ma z
                        tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                        zastanowienia
                        cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                        ręku.
                        - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                        następnie za
                        karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                        nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                        spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                        nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
                        ptaszki, ktore
                        dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                        zobaczył nieżywego kanarka .
                        Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
                        na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się wystraszył,
                        że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. xD
                        • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 18.08.09, 12:40
                          Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                          I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                          pierwszą lepszą
                          klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                          co ma z
                          tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                          zastanowienia
                          cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                          ręku.
                          - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                          następnie za
                          karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                          nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                          spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                          nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
                          ptaszki, ktore
                          dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                          zobaczył nieżywego kanarka .
                          Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
                          na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się wystraszył,
                          że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę- samochodzik.
                          lol ;q
                          • karola__ Re: zabawa- opowiadanie . 18.08.09, 12:51
                            Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                            I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                            pierwszą lepszą
                            klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                            co ma z
                            tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                            zastanowienia
                            cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                            ręku.
                            - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                            następnie za
                            karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                            nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                            spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                            nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
                            ptaszki, ktore
                            dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                            zobaczył nieżywego kanarka .
                            Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
                            na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się wystraszył,
                            że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę- samochodzik.
                            lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka...
                            • ketrin Re: zabawa- opowiadanie . 18.08.09, 14:07
                              Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                              I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                              pierwszą lepszą
                              klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                              co ma z
                              tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                              zastanowienia
                              cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                              ręku.
                              - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                              następnie za
                              karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                              nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                              spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                              nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
                              ptaszki, ktore
                              dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                              zobaczył nieżywego kanarka .
                              Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
                              na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
                              wystraszył,
                              że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
                              samochodzik.
                              lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
                              dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
                              • kitty. Re: zabawa- opowiadanie . 19.08.09, 11:43
                                Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                                I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                                pierwszą lepszą
                                klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                                co ma z
                                tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                                zastanowienia
                                cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                                ręku.
                                - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                                następnie za
                                karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                                nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                                spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                                nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
                                ptaszki, ktore
                                dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                                zobaczył nieżywego kanarka .
                                Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
                                na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
                                wystraszył,
                                że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
                                samochodzik.
                                lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
                                dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
                                Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
                                reklam ;dd
                                • nikt. Re: zabawa- opowiadanie . 20.08.09, 14:58
                                  Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
                                  I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
                                  pierwszą lepszą
                                  klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
                                  co ma z
                                  tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
                                  zastanowienia
                                  cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
                                  ręku.
                                  - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
                                  następnie za
                                  karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
                                  nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
                                  spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
                                  nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
                                  ptaszki, ktore
                                  dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
                                  zobaczył nieżywego kanarka .
                                  Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
                                  na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
                                  wystraszył,
                                  że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
                                  samochodzik.
                                  lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
                                  dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
                                  Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
                                  reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny. wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn. wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza. włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ?
    • dziewczyna09 Re: zabawa- opowiadanie . 21.08.09, 07:23
      Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
      I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
      pierwszą lepszą
      klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
      co ma z
      tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
      zastanowienia
      cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
      ręku.
      - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
      następnie za
      karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
      nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
      spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
      nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
      ptaszki, ktore
      dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
      zobaczył nieżywego kanarka .
      Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
      na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
      wystraszył,
      że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
      samochodzik.
      lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
      dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
      Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
      reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny.
      wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn.
      wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza.
      włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ? Cuks się
      przestraszył i wysypał popcorn z a ziego wylaciał zgnity kanarek.Cuks zaczęł
      wrzeszczęć
      • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 21.08.09, 13:55
        Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
        I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
        pierwszą lepszą
        klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
        co ma z
        tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
        zastanowienia
        cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
        ręku.
        - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
        następnie za
        karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
        nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
        spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
        nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
        ptaszki, ktore
        dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
        zobaczył nieżywego kanarka .
        Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
        na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
        wystraszył,
        że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
        samochodzik.
        lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
        dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
        Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
        reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny.
        wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn.
        wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza.
        włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ? Cuks się
        przestraszył i wysypał popcorn z a ziego wylaciał zgnity kanarek.Cuks zaczęł
        wrzeszczęć . Nagle wszyscy patrzeli na niego jak na idiotę, którym był . ;D
        • zuaona Re: zabawa- opowiadanie . 21.08.09, 14:10
          Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
          I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
          pierwszą lepszą
          klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
          co ma z
          tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
          zastanowienia
          cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
          ręku.
          - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
          następnie za
          karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
          nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
          spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
          nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
          ptaszki, ktore
          dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
          zobaczył nieżywego kanarka .
          Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
          na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
          wystraszył,
          że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
          samochodzik.
          lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
          dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
          Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
          reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny.
          wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn.
          wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza.
          włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ? Cuks się
          przestraszył i wysypał popcorn z a ziego wylaciał zgnity kanarek.Cuks zaczęł
          wrzeszczęć . Nagle wszyscy patrzeli na niego jak na idiotę, którym był . ;D potem
          podeszła do niego babcia i uderzyła torebką w głowę, wrzeszcząc: "Cicho bądź, głupku!".
    • nikt. zabawa- opowiadanie . 21.08.09, 14:37
      Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
      I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
      pierwszą lepszą
      klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
      co ma z
      tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
      zastanowienia
      cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
      ręku.
      - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
      następnie za
      karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
      nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
      spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
      nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
      ptaszki, ktore
      dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
      zobaczył nieżywego kanarka .
      Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
      na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
      wystraszył,
      że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
      samochodzik.
      lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
      dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
      Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
      reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny.
      wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn.
      wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza.
      włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ? Cuks się
      przestraszył i wysypał popcorn z a ziego wylaciał zgnity kanarek.Cuks zaczęł
      wrzeszczeć . Nagle wszyscy patrzeli na niego jak na idiotę, którym był . ;D potem
      podeszła do niego babcia i uderzyła torebką w głowę, wrzeszcząc: "Cicho bądź, głupku!"
      Zdezorientowany cuks wziął naszego zgniłego kanarka w rękę i wrzucił tej babci za bluzkę. xd
      • zuaona Re: zabawa- opowiadanie . 21.08.09, 15:58
        Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
        I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
        pierwszą lepszą
        klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
        co ma z
        tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
        zastanowienia
        cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
        ręku.
        - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
        następnie za
        karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
        nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
        spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
        nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
        ptaszki, ktore
        dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
        zobaczył nieżywego kanarka .
        Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
        na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
        wystraszył,
        że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
        samochodzik.
        lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
        dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
        Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
        reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny.
        wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn.
        wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza.
        włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ? Cuks się
        przestraszył i wysypał popcorn z a ziego wylaciał zgnity kanarek.Cuks zaczęł
        wrzeszczeć . Nagle wszyscy patrzeli na niego jak na idiotę, którym był . ;D potem
        podeszła do niego babcia i uderzyła torebką w głowę, wrzeszcząc: "Cicho bądź, głupku!"
        Zdezorientowany cuks wziął naszego zgniłego kanarka w rękę i wrzucił tej babci za bluzkę.
        xd babcia biegała po sali aż w końcu wleciała do filmu (xDDDD), a był to "Kiedy dzwoni
        nieznajomy" i babcia była Nieznajomym.
        • nikt. Re: zabawa- opowiadanie . 21.08.09, 16:06
          ewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
          I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
          pierwszą lepszą
          klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
          co ma z
          tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
          zastanowienia
          cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
          ręku.
          - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
          następnie za
          karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
          nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
          spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
          nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
          ptaszki, ktore
          dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
          zobaczył nieżywego kanarka .
          Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
          na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
          wystraszył,
          że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
          samochodzik.
          lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
          dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
          Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
          reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny.
          wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn.
          wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza.
          włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ? Cuks się
          przestraszył i wysypał popcorn z a ziego wylaciał zgnity kanarek.Cuks zaczęł
          wrzeszczeć . Nagle wszyscy patrzeli na niego jak na idiotę, którym był . ;D potem
          podeszła do niego babcia i uderzyła torebką w głowę, wrzeszcząc: "Cicho bądź, głupku!"
          Zdezorientowany cuks wziął naszego zgniłego kanarka w rękę i wrzucił tej babci za bluzkę.
          xd babcia biegała po sali aż w końcu wleciała do filmu (xDDDD), a był to "Kiedy dzwoni
          nieznajomy" i babcia była Nieznajomym. Cuksowi ten film bardzo się spodobał, i wtedy, kiedy babcia jako Nieznajomy pojawiałą się na ekranie rzucał w ekran jej torebką. ; 3
          • wyobraznia Re: zabawa- opowiadanie . 23.08.09, 21:49
            Pewnego dnia cuks patrzał przez okno , gdyż nagle zabaczył lecącego ptaszka.
            I się zaczął stresować, bo bał się, że ptaszek wleci mu do pokoju. Wyrwał
            pierwszą lepszą
            klatkę. Wyszedł z domu i złapał zdobycz. Potem przyszedł do domu i nie wiedział
            co ma z
            tym zrobić. Czy ptaszka zjeść czy może go umyć pod prysznicem. Po chwili
            zastanowienia
            cuks wziął zwierze, aby go umyć pod prysznicem . Nagle ptaszek zesztywniał mu w
            ręku.
            - Zabiłem ptaszka! Zabiłem ptaszka! - wrzasnął, wyrzucił go przez okno, a
            następnie za
            karę spłókał sobie głowę w kiblu. A potem ptaszek ożył i poleciał do Cuksa by go
            nawiedzać. Cuks się przestraszył, ale powiedział duchowi ptaszka, żeby
            spie.rzał, nie będzie mu jakiś kanarek nocy marnował. xD Lecz ptaszek nadal go
            nawiedzał, aż w końcu zniósł jaja w kiblu Cuksa ; p Wykluły się z nich małe
            ptaszki, ktore
            dziobały cuksa. Nawiedzony człowiek postanowił pójść na dwór z psem, gdyż na ulicy
            zobaczył nieżywego kanarka .
            Wziął kanarka w ręce i wyrzucił go do śmietnika . A pies gwałtownie rzucił się
            na śmietnik i zaczął szukać nieżywego kanarka. ; - pp Cuks popłakał się, bo się
            wystraszył,
            że ptaszek zrobi coś jego psu i uciekł do sklepu. Kupił sobie tam zabawkę-
            samochodzik.
            lol ;q i zaczął nim jeździć po ulicy, a pies nadal szukał kanarka... Aż pewnego
            dnia samochodzikowi pękła opona i Cuks miał żałobę .
            Cuks zasmucony wyprawił pogrzeb samochodzikowi i poszedł sobie do kina na maraton
            reklam ;dd w trakcie tego wielce pochłaniającego seansu cuks zrobił się głodny.
            wyszedł z sali, i popędził do sklepu. (tego w kinie xd) poprosił o popcorn.
            wziął go, poszedł na salę, jadł, i nagle zobaczył, że jego popcorn się rusza.
            włożył tam rękę, ii... nagle coś go ugryzło. i co to było ? Cuks się
            przestraszył i wysypał popcorn z a ziego wylaciał zgnity kanarek.Cuks zaczęł
            wrzeszczeć . Nagle wszyscy patrzeli na niego jak na idiotę, którym był . ;D potem
            podeszła do niego babcia i uderzyła torebką w głowę, wrzeszcząc: "Cicho bądź, głupku!"
            Zdezorientowany cuks wziął naszego zgniłego kanarka w rękę i wrzucił tej babci za bluzkę.
            xd babcia biegała po sali aż w końcu wleciała do filmu (xDDDD), a był to "Kiedy dzwoni
            nieznajomy" i babcia była Nieznajomym. Cuksowi ten film bardzo się spodobał, i wtedy,
            kiedy babcia jako Nieznajomy pojawiałą się na ekranie rzucał w ekran jej torebką. ; 3
            Babka straciła orientację i walneła w szybę . Cuks roześmiał się na maxa .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka