300 tysięcy młodych fok zginie w tym roku od uderzenia pałką. Zostaną obdarte
ze skóry, a połowa foczych futer trafi do klientów w Unii Europejskiej.
Małe foki zaczynają się rodzić na północy Kanady na początku marca. Po ok.
dwóch tygodniach życia na lodowe pustkowia wkraczają myśliwi. Foki nie umieją
jeszcze pływać, więc są dla nich bardzo łatwym celem. Są zabijane pałką, a
następnie obdzierane ze skóry, ale badania weterynarzy wykazały, że nawet
połowa zwierząt po uderzeniu jest tylko ogłuszona. To oznacza, że ze skóry są
obdzierane żywcem.
Parlament Europejski rozpoczął właśnie prace nad wprowadzeniem całkowitego
zakazu importu foczych futer. To mogłoby ukrócić handel nimi o połowę, a może
nawet skłonić rząd Kanady do wprowadzenia całkowitego zakazu polowań na foki.
Poparcie projketu PE zapowiedzieli m.in. polscy europosłowie.
I co o tym sądzicie?

Dla mnie to jest to okropne! Jak można obdzierać niewinne zwierzęta, aby
zrobić sobie jakieś futro! Przecież są sztuczne i z pewnością niebrzydkie.
Może tak zrobić futra z tych myśliwych? Ciekawe czy im by tak fajnie było?