25.08.08, 17:19
A jaki stosunek maja Portugalczycy do Brazylijczykow.
Wszak to ten sam jezyk.
Obserwuj wątek
    • keepersmaid Re: Brazylia 25.08.08, 23:40
      Wszak co z tego?
      Brazylijczyk Brazylijczykowi nierowny - moze byc gwiazda TV, pilkarzem,
      specjalista od reklamy albo kelnerem, moze byc bialy, mniej lub bardziej czarny,
      stary, mlody... wreszcie moze byc ponetna Brazylijka...
    • icy87 Re: Brazylia 25.08.08, 23:41
      Mój chłop Portugalczyk, jak z resztą całe jego "czysto-portugalskie"
      otoczenie szczerze nienawidzą Brazylijczyków. Mówią, że jeśli
      pracują, to w weekend całą zarobioną kasę wydają na imprezy, robią
      grille i tańczą. Nie lubią za bardzo pracowac z Brazylijczykami.
      Uważają, że to oszuści. Spotkałam się z hasełkiem w stylu: "Brazyle!
      Wracajcie do Amazonii!". Dla nich BRazylijczycy, to plaga bardzo
      szkodliwa. Dużo mi o tym opowiadali. Same złe rzeczy. Ale proszę
      Was. Nie osądzajcie mnie za ten wpis, jeśli macie inne zdanie :( Ja
      tylko napisałam, co mi mówiono... Mi trudno wyrazic jeszcze swoją
      opinię, bo wśród ludzi, których poznałam w Portugalii nie ma żadnego
      Brazylijczyka.
      • azeitona Re: Brazylia 26.08.08, 14:31
        Dla mnie temat rzeka...
        Jestem cudzoziemcem w Portualii mimo ze mam portugalskie
        obywatelstwo od ponad 10 lat i nie powinnam wypowiadac sie
        ksenofobicznie o innej nacjii ale... Brazylijczcy...
        a juz w tym tygodniu te wszystkie napady z bronia w reku, niestety
        daja do myslenia.
        Pracuje tutaj na poczcie. Wiecie ile napadow ostatnio bylo na
        poczty? a w ilu bandziory mowily z brazyliskim akcentem? oni tylko z
        daleka wygladaja na TOTOs, tak w srodku to bezwzgledni, potencjalni
        przestepcy.OK... nie wszyscy... ale Ci ktorzy decyduja sie na
        przyjazd (zwlaszcza zarobkowy do Portugalii) to niestety
        zdesperowani Brazyliczycy, a kto nie widzial "zdesperowanych
        naprawde" to niech sobie wlaczy jakis kanal brazyliski i pooglada
        wiadomosci bo telenowele to z zycia maja tyle co M jak Mdlosc...
        Oczywiscie istnieja jeszcze ci inni "wyzsza polka", ktorzy
        sa "bardzo inteligentni", "bardzo piekni" i "bardzo bogaci" i
        pogardzaja nami wszystkimi, czy jestesmy Portugalczykami czy Ze
        Wschodu to wszystko jedno, oni to dopiero sa super trendy e
        jazzy...bez komentarza... od razu wypisuje sie z takiego towarzystwa.
        Nie lubie cudzoziemcow, ktorzy z pogarda mowia o nacjii do ktorej
        nalezy teren na ktorym aktualnie zyja.
        Zawsze maja wyjscie...Portela ( nomen omen)
        No i "moda meska" chodzenia w klapkach japonkach i plazowych
        spodenkach(po miescie) blee..., facet w japonkach to nie facet(dla
        mnie)
        A Brazylijki, piekne to one sa na fotografiach , albo takie
        statyczne i zeby bron Boze nie otwieraly buzi i zbyt gwaltownych
        ruchow nie wykonywaly...no ale tutaj to juz zawisc kobieca...
        O inteligencjii juz nie wspominajac...Tylko moje kolezanki wiedza
        ile razy tluklam glowa ( swoja niestety) w biurko. ja je z daleka
        rozpoznaje ( alez jestem wstretna)
        kaustyczne to troche...Tak ich widze, a znam ich duuuuuuuuuuzo
        Sorry jesli kogos obrazilam
        Ta Ze Wschodu
        Ps. jezeli ktos chce to niech jeszcze zacznie watek o Cyganach
        portgalskich, o nich tez moge dlugo a soczyscie
        • jana1984 Re: Brazylia 27.08.08, 03:01
          Brazylijczycy czy tez Brazylijki to dla mnie temat ohydny. I do tego te ich:
          "Boa Tardzi". Nie nawidze ich akcentu, a samych ich uwazam za osoby, ktora
          nalezy osluzyc, kiedy pracuje sie w miejscach publicznych. Z koniecznosci, a
          nie z checi. Co do Cyganow :D To dopiero byl by temat do pisania :) Takim to
          zawsze najlepiej za wczasu przygotowac sofe albo obłuzyc jako pierwszych, bo nie
          dosc, ze wyzwa Ciebie, to i jeszcze beda chcieli zmieszac pozostalych klientow z
          blotem. Nawet wtedy, kiedy ich rachunek za paliwo wynosi 5 euro i w kolejce
          przed nimi stoi jedna osoba.
    • azeitona Re: Brazylia 30.08.08, 19:01
      Cos "dobrego" z Brazylii
      sabores.sapo.pt/receita/?602/brigadeiros
      • longhini Re: Brazylia 03.10.08, 10:51
        Normalnie jestem w szoku.:o!!Wszystko co poprzedniczka napisala,to
        ja znam odwrodnie.owszem chodzi w japonkach i wcale mi to
        nieprzeszkadza,polacy za to chodza w plazowych spodenkach i
        staromodnych brazowych sandalach to dobiero straszny widok.Muj maz
        jest z brazyli i mieszkamy razem ponad 5 lat mamy dzieci,i za
        miesiac wyprowadzam sie na stale do brazylii.Jes on i cala reszta
        ktura znam a jest ich baardzo duzo,bardzo przcowity,niechodzi wrecz
        nielubi chodzic na imprezy,wydaje pieniadze na zakupy i zabawki dla
        dzieci.Jako ze brazylia to kraj baardzo duzy to nieda sie powiedziec
        ze wiekrzosc to oszusci czy zlodzieje,jako ze jest ichbardzo duzo,to
        dnajdzie sie kazdy typ czlowieka.I jako stosunek brazylijczyka z
        portugalczykiem to jest jak kot z psem.portugalczycy nie lubia
        brazylijczykow i odwrotnie,tego sie nieda uniknac.Ja tez pracowalam
        z portugalczykami i niemam nic dobrego na ich temat powiedziec.To
        jest jagby ktos sie zapytal obcokrajowca jacy sa polacy?Wiekrzosc
        mowi ze to pijacy ktuzy tylko pija calymi dniami i przeklinaja,a co
        do roboty to im sie niechce.A czy to prawda?Ja np niepije,moja
        rodzina tez nie.Wiec nieda sie opisac osoby z jakiegos kraju.Bylo to
        naprawde bardzo niemile jak czytalam to wszystko na temat
        brazylijczykow co to oni niesa,az mi sie lza w oku zakrecila
        • azeitona Re: Brazylia 04.10.08, 22:58
          Nie wyprowadzaj sie do Brazylii...
          • aninhaa Re: Brazylia 26.10.08, 11:44
            Chyba za dlugo mieszkasz w Portugalii i przesiaknelas ta
            kutura...Przydalaby sie jakas przerwa, moze wakacje w Brazylii?
            Dobrze by Ci to zrobilo...
            Co do przestepcow:sama mieszkalam przez jakis czas w Portugalii i
            zostalam okradziona przez Portugalczykow i to w dodatku
            moich "dobrych" znajomych. Nie ma co liczyc na to, ze pt policja
            udzieli ci pomocy. Jedynymi osobami, ktore pomogly mi przetrwac w
            trudnych chwilach byli wlasnie "znienawidzeni" i "ohydni"
            Brazylijczycy.
            Kiedy czytalam Twoj wpis na forum, przypomnialo mi sie, o czym
            uczylismy sie w szkole na temat hitlerowcow oraz niezdrowych zapedow
            jednych nacji przeciwko innym... Niewiarygodne, ze mozna odczuwac
            taka nienawisc. Wstyd mi za Polakow, ktorzy sie tutaj wypowiedzieli:(
            • xavier111 Re: Brazylia 26.10.08, 14:52
              masz racje aninhaa, to smutne gdy ksenofobie uprawiaja imigranci
              ktorzy sami sie skarza na to ze sa ofiarami ksenofobii.

              rozsmieszyla mnie uwaga o brazylijczykach z luboscia paradujacych w
              japonkach - czy kolezanka ktorej to przeszkadza byla kiedys w anglii
              albo w usa? otoz w japonkach paraduje od lat caly swiat, z wyjatkiem
              wlasnie europy wschodniej, gdzie sie nie wiedziec czemu preferuje
              sandaly, ktore w inych krajach sa obuwiem uzywanym do hikingu, a nie
              do chodzenia po miescie.
              • keepersmaid Re: Brazylia 26.10.08, 22:21
                W Europie Wschodniej panowie do sandalow dokladaja jeszcze skarpetki. Jezeli juz
                gadamy o stereotypach...
      • oliveira10 Re: Brazylia 03.11.08, 21:39
        Fico chocado e estarrecido como,em pleno seculo XXI,o racismo ainda
        dita a visao de mundo de tanta gente!Nossa amiga Azeitona me
        surpreende com o seu odio cego.Ela ,que e polaca como a minha
        mulher,veio de um pais tradicionalmente de imigrantes e deveria
        saber o que e sentir na pele o gosto da discriminacao,assim como os
        portugueses.penso qe o seu odio deve ser influencia de alguem,muito
        provavelmente vc deve ter um marido ou namorado portugues e assim
        herdou o odio de estimacao que eles nutrem pela gente.porque o povo
        polaco e muito amavel...portanto isso nao pode ser a SUA opiniao.
        Sou brasileiro e vivo em portugal a seis anos,estudo na Universidade
        de Lisboa e trabalho uma media de 12 horas por dia.faco descontos
        pra seguranca social que paga a reforma dos portugueses que
        trabalharam a vida toda,sem falar que o meu dinheiro,assim como o
        dinheiro de TODOS os imigrantes, movimenta a economia de um pais que
        padece com o envelhecimento da populacao e a estagnacao da economia
        e com a evasao dos jovens para outras paragens...
        Para pra pensar minha cara azeitona!!nao baseie a sua visao de mundo
        no preconceito porque isso e limitar todo o potencial que voce
        poderia ter em sua vida.o preconceito e fruto da ignorancia.voce
        muito provavelmente,nunca pos os pes no Brasil porque se ja o
        tivesse feito saberia que para cada brasileiro em portugal ha quatro
        portugueses no brasil...fora os polacos e descendentes que existem
        aos milhares e que foram recebidos no Brasil de bracos abertos
        quando a fome e/ou a opressao os abrigaram a procurar abrigo em
        outro pais.
        Voce nao e portuguesa,e uma imigarnte como eu em Portugal...porem ja
        pensa como eles...nao faca isso com voce mesma.Abra os seus olhos e
        a sua mente...ja pensou que o que te dizem pode muito bem NAO ser
        verdade?Ja tentou saber a visao dos portuguese sobre a Polonia?
        Estou escrevendo esse Post em Krakovia.e a quarta vez que venho ao
        seu belo pais e sempre que retorno e a mesma coisa...Os meus amigos
        portugueses querendo saber o quanto a Polonia e atrasada ou se e
        mesmo muito facil ter sexo com polacas...ironico ne?
        Pra quem veio de um pais que sofreu tanto com o nazismo voce me
        parece que esta do lado errado da historia...
        • azeitona do oliveira10 04.11.08, 04:31
          Tens uma msn no privado.
    • asia.asz Re: Brazylia 31.10.08, 18:11
      generalnie nie lubia ich, nawet jesli jezyk ten sam to akcent jest
      rozny (najczesciej wysmiewany przez portugalczykow)
      mialam kilku znajomych z brazylii, wszystko zalezy od czlowieka a
      nie narodowosci, niektorzy byli super, inny dziwni
      obecnie odnajmujemy pokoj brazylijczykowi i nie moge nic zlego
      powiedziec, tyle ze on jest starszy i przyjechal na doktorat, siedzi
      glownie na uniwerku a w domu jest cichy, sprzata po sobie, placi na
      czas, czasem pogada (przyznam ze nie rozumiem polowy przez ten
      akcent:( nie wiem czemu bo gadalam juz z brazylijczykami i nie
      mialam az takich klopotow ze zrozumieniem) - generalnie nie moge
      narzekac
      ps. co do cyganow... taaa zacznijcie temat to pogadamy;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka