Witajcie,
jakich kosmetykow uzywacie - szczegolnie pytanie kieruje do osob majacych tzw.
cere problemowa (wypryski, zaskorniki, pryszcze, egzemy, wrazliwosc, nadmierne
przetluszczanie i rogowacenie naskorka).
Ja ostanio zaczelam myc buzie woda przegotowana lub zrodlana, myje twarz
delikatnym zelem ziaji (najlepiej odpowiada mi zel do higieny intymnej z
macierzanka

- dziala lekko przeciwgrzybicznie), na noc miejscowo (choc
smaruje duze powierzchnie) uzywam olejku pichtowego (w ciagu dnia tez nim
smaruje miejscowo buzie), czasem posmaruje wypryski Tormentiolem (choc kurcze
ufajdalam juz cala posciel

), kilka razy smarowalam tez lekko buzie mascia z
witamina A. Ostatnio nie stosuje kremow (po nich mialam wiecej wypryskow), w
ciagu dnia przemywam buzie tonikiem ziolowym wlasnej roboty (zaparzone ziolka
- bardzo fajna dla cery z problemami jest mydlnica lekarska, czasem zaparzam
tez rumianek, nagietek, pokrzywe). Jak juz bardzo potrzebuje to smaruje twarz
kremem na dzien ziaji = z serii biobalans (wiecie co w kocncu, po wielu
przeprawach z roznymi kremami i firmami - L'oreal, vichy - badziewie, garnier
- zaczelam stosowac ziaje i jestem zadowolona. Uzywam tez z wielka
przyjemnoscia szamponow i odzywek ziaji (kosztuja grosiki, a mi bardzo
odpowiadaja). Niestety nie moge nigdzie kupic zeli pod prysznic z tej firmy.
A z maseczek to najbardziej podchodza mi te z glinek naturalnych (najgorsze
jest jednak to, ze zwykle po nalozeniu maseczki, na drugi dzien moja twarz
zamiast wygladac lepiej - jest wysypana zaskornikami (grudkami, niebolacymi,
nieswedzacymi) - dziwne.
pozdr. Asia