oktisek
04.11.05, 12:51
Na swojej stronie dr Janus przytacza prosty test na wykrycie zakażenia
drozdżakami. Przeglądając net znalazłem wypowiedź lekarza --
Bruforda na temat tego testu pozwolę ją sobie przytoczyć:Test nie ma
najmniejszych logicznych podstaw - odsyłam dojakich kolwiek źródeł na temat
fizjologii Candida, fizjologii produkcji śliny,fizjologii jamy ustnej i
nosogardła. ---Dlaczego osoba z "dodatnim testem śliny" mam mieć Candida a
nie np: Cocidioidomykozę albo Histoplazma albo innego grzyba? i dalej:Gęstość
śliny jest wypadkową wydzielania i wchłaniania zwrotnego sodu , stopnia
pobudzenia przywspółczulnego ( spada akurat nad ranem),charakteru diety--
większy ciężar właściwy i udział gęstego śluzu przy diecie mięsnej, np,
stopnia czystości jamy ustnej a zwłaszcza przyzębia(co niekoniecznie musi być
odczuwane przez pacjenta),ew. domieszek plwociny cofanej rzęskami z krtani i
tchawicy(godziny ranne).Zatem na opisane zjawisko wpływa olbrzymia liczba
zmiennych. Nie istnieje żadna wybitna predylekcja candidy do gromadzenia się
akurat w śliniankach. Systemowe zakażenie Candida daje praktycznie zawsze b
ciężkie objawy-kto to widział ten wie .itd itp.
Co uczestnicy forum na to?
pełna dyskusja tu: www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=13349