Dodaj do ulubionych

Candidowe zmeczenie

04.02.09, 18:43
Skąd to się bierze ? Czemu grzyb wywiera taki wpływ na ogólne
samopoczucie ?
Obserwuj wątek
    • asaofetida Re: Candidowe zmeczenie 04.02.09, 18:50
      Metabolity grzyba to sa toksyny, ktore niestety maja takie dzialanie
      na organizm. Jesli jest ich duzo to powoduja zmeczenie i oslabienie.
      • christa61 Re: Candidowe zmeczenie 05.02.09, 16:44
        tak sobie szperam na forach i wyczytalam ze zmeczenie moze byc od
        zle funkcjonujacej tarczycy.
        A ja bylam wczoraj u lekarki od nerwic bo mam kolatanie serca i
        ogólnie uklad wegetatywny wykonczony,przepisala mi dodatkowo
        Propranolol na serce,ale kaze mi porobic badania na tarczyce.
        I wiecie co ze to moze byc w duzym stopnu tarczyca ,a my tu myslimy
        ze to candida
        ,wybiore sie na usg i porobie sobie hormony ,tak dla spokoju
        • asaofetida Re: Candidowe zmeczenie 06.02.09, 11:04
          Tarczyce to ja juz mam od paru lat...niedoczynnosc tarczycy ale to
          nie jest przyczyna. Tarczyca tez oslabia cala przemiane materii i
          wtedy jest czlowiekowi zimno. Ale ja leczylam tarczyce i nic i
          dopiero jak sie wzielam za grzybki byla poprawa.
          • christa61 Re: Candidowe zmeczenie 06.02.09, 13:40
            A mi jest własnie cholernie zimno no i z pod pach mi sie leje
            pot,czasami az mi skropli i plynie po ciele.okropna rzecz!!po mimo
            tego jest mi zimno!
            • asaofetida Re: Candidowe zmeczenie 06.02.09, 14:07
              Jak Ci zimno to moze byc niedoczynnosc tarczycy. Potliwosc tez na to
              wskazuje. Ja kiedys tez to mialam straszne wewnetrzne zimno i stopy
              oraz pocenie sie w nocy , oslabienie i depresja. Jak dostalam
              tyroksyne to troche sie poprawilo ale na lepsze zrobilo sie odkad
              zaczelam leczyc grzybki. Tylko, ze tyroksyna jest do konca zycia. I
              znowu konowaly nie umieja znalezc przyczyny niedoczynnosci tarczycy
              i lecza tylko symptomy. A czesto zapominam rano o tabletce a juz
              objawow nie mam wiec sie zastanawiam czy przypadkiem tarczyca nie
              jest z powodu grzybow taka oslabiona?
              • christa61 Re: Candidowe zmeczenie 06.02.09, 15:04
                wlasnie wybieram sie na badania na tarczyce ,takie pożądne z krwi i
                usg(prywatnie)Tylko w tej chwili tak mi sie nasiliło z zatokami ze
                jestem na ibupromie i antyhistaminie (SUDAFED)czuje sie fatalnie i
                gdy mi sie polepszy to zatraz zapycham do labolatorium.Nawet sie
                obawiam ze ta cala historia moja z zatokami to moze tez byc od
                tarczycy.Bo w sumie badania mi nic w zatokach nie pokazaly oprocz
                gronkowca nie złocistego słabo obfitego.takze nie mam pojęcia co
                mnie tak męczy.porobie sobie jeszcze raz cały panel testow
                alergologicznych.
                • rich69 Re: Candidowe zmeczenie 07.02.09, 11:59
                  ...w jezyku angielskim istnieje nazwa choroby zwiazanej z kandydoza
                  i zmeczeniem :Chronic Fatiuge Syndrom po polsku Zespol Chronicznego
                  Zmeczenia.Chorobe te wykryto w latach 70 ubieglego wieku w Lake Taho
                  w gorach na pograniczu Kaliforni i Newady.Choroba ta ma podloze
                  wirusowe i jest zakazna.Prawdopobnie przenoszona droga kontaktu
                  bezposredniego za pomoca sliny i innych plynow ustrojowych.Niektozy
                  winnia wiekszosc przypadkow przerostu grzyba w organizmie wlasnie
                  tym wirusem,a nie antybiotykami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka