28.10.16, 20:05
W "Jane z Latern Hill" Andrew Stuart(wg plotek) ma jechać do USA i starać się o rozwód.
Jaki to ma sens?
Jeśli w Kanadzie są rozwody, to po co w tym celu jechać za granicę?
Jeśli nie ma, to rozwód uzyskany w innym państwie i tak nie będzie wiążący wobec obywatela kanadyjskiego i na terytorium Kanady.
Obserwuj wątek
    • biala.glista Re: Rozwód 30.10.16, 13:17
      W Kanadzie były rozwody, ale według prawa brytyjskiego (z niewielkimi różnicami), trudniej je było uzyskać i było to bardziej czasochłonne. W USA było łatwiej (chociaż zależy w którym stanie) i chyba taniej. Nie mam teraz czasu szukać podstaw prawnych, ale rozwód uzyskany w USA musiał być ważny w Kanadzie, skoro nie tylko u LMM pojawia się motyw jechania z Kanady po rozwód do Stanów.
    • marutax Re: Rozwód 02.11.16, 18:33
      To trochę różniło się w różnych prowincjach, ale: "Większość prowincji (Kanady) zaadaptowała brytyjskie ustawodawstwo z 1857 roku, które zezwalało mężczyźnie na ubieganie się o rozwód na podstawie niewierności żony. Z kolei żona mogła otrzymać rozwód tylko wówczas, gdy jej mąż dopuścił się któregoś z całej listy “nieodpowiednich zachowań seksualnych”, ale jego cudzołóstwo, nawet udowodnione, nie stawało się wystarczającym powodem.

      Rozwód otrzymywało się (lub nie) po złożeniu podania do Senatu, gdzie specjalny komitet decydował czy argumenty przedstawione przez strony wystarczają aby rozwiązać małżeństwo. Koniecznym do rozwiązania małżeństwa był każdorazowo indywidualny akt prawny wydany przez Parlament Kanady."
      I tak aż do 1968 roku (!), choć w okolicach I wojny światowej zaczęły następować pewne zmiany.
      Podsumowując, uzyskanie rozwodu w Kanadzie to była długa i kosztowna droga przez mękę, a do tego w sytuacjach, o których pisze LMM, raczej nie ma mowy o niewierności żony. Natomiast w Stanach do cudzołóstwa dochodziło też okrucieństwo, nieuleczalna choroba psychiczna oraz porzucenie - i właśnie porzucenie mogłoby wchodzić w grę w przypadku Andrew Stuarta lub Hugh Darka z "Dzbana ciotki Becky".
      Rozwody otrzymane w USA teoretycznie nie miały mocy prawnej w Kanadzie, ale w praktyce były akceptowane.
      • biala.glista Re: Rozwód 03.11.16, 16:29
        O, dzięki za rozjaśnienie!
      • marutax Re: Rozwód 06.11.16, 20:47
        I jeszcze ciekawostka: w "Dzbanie ciotki Becky" pada zdanie, że w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat na Wyspie Księcia Edwarda doszło do zaledwie JEDNEGO rozwodu. Akcja powieści to tak jakoś połowa lat dwudziestych...
        • klymenystra Re: Rozwód 10.11.16, 09:37
          Jednego prawdziwego i kilkunastu fałszywych chyba. Tak mi coś majaczy. Ciekawe, co to znaczy.
          • marutax Re: Rozwód 10.11.16, 20:20
            Może te "amerykańskie"?
          • slotna Re: Rozwód 12.11.16, 19:15
            Ciotka Becky powiedziala, ze to bzdura, ze na Wyspie byl tylko jeden rozwod, bo bylo ich "co najmniej tuzin".
            • marutax Re: Rozwód 12.11.16, 19:49
              slotna napisała:

              > Ciotka Becky powiedziala, ze to bzdura, ze na Wyspie byl tylko jeden rozwod, bo
              > bylo ich "co najmniej tuzin".

              Owszem, ale to te rozwody udzielane w USA, a nie kanadyjskie :
              "Otóż cała rodzina Hugha nalega na niego, żeby udał się do Stanów i tam uzyskał rozwód. Już parę osób tak zrobiło. Wprawdzie tutejsi ludzie przechwalają się, że od czasów konfederacji na Wyspie Księcia Edwarda nie zdarzył się ani jeden rozwód, ale to bzdura i nonsens, bo było ich tuzin.
              — Ale… ale, tak naprawdę… to tutaj nie mają one mocy prawnej, prawda? — zapytała
              Joscelyn jąkając się.
              — Mają wystarczającą moc, tylko traktuje się je wciąż podejrzliwie."

      • jadwiga1350 Re: Rozwód 27.03.19, 23:15
        > Rozwody otrzymane w USA teoretycznie nie miały mocy prawnej w Kanadzie, ale w p
        > raktyce były akceptowane.

        Musiało to rodzić spore problemy. Przecież gdy ktoś uzyskał rozwód w USA i zawarł drugie małżeństwo, wg prawa kanadyjskiego był bigamistą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka