Dodaj do ulubionych

rodzeństwo Maud

15.10.07, 14:18
Czy wiecie coś na temat przyrodniego brata i siostry Maud
Wiem tylko, że byli (z drugiej żony Jej ojca), mieszkali w Prince
Albert.
Nie spotkałam w literaturze żadnej wzmianki na temat kontraktów Maud
z rodzeństwem po jej wyjeździe z Prince Albert.
Ciekawe dlaczego nie było więzi między nimi? Maud w "Dziennikach"
wciąż narzekała na samotność, dlaczego więc nie korespondowała z
rodzeństwem? Pewnie miała jakieś powody....
Kajteczek
Obserwuj wątek
    • mela54 Re: rodzeństwo Maud 15.10.07, 21:25
      Wiem z pamiętników Maud, że z macochą nie mogła się dogadać, a
      ojciec Jej umarł jak to rodzeństwo było małe (czytałam gdzieś, chyba
      w biografii Maud, że miała więcej przybranego rodzeństwa, niż ta
      dwójka, ale nic bliżej nie wiem), ona mieszkała bardzo daleko (nawet
      na pogrzebie ojca nie była, bo to były całe tygodnie podróży!)-więc
      okazji do spotkań nie było za wiele. Ta macocha zresztą też nie za
      długo umarła, więc Maud mogła jakoś się rodzeństwem zainteresować,
      ale pewnie więzi były za słabe, a może poczucie braterskiej
      (siostrzanej?) solidarności zbyt małe?
      • feverish Re: rodzeństwo Maud 11.11.07, 04:00
        w drugim angielskim tomie pamiętników LMM (1911 - 1920) jest kilka
        zdań o tym rodzeństwie. Maud przez ten czas widziała się dwa razy ze
        swoją sistrą Kate (Maud mieszkała wtedy już pod Toronto, więc
        odległość nie była taka duża) i szczerze jej nie cierpiała -
        zarzucała jej głównie to, że jest zbyt podobna do macochy ;)

        Jej brat Carl zaciągnął się do wojska podczas wojny i stracił nogę -
        Maud odwiedziła go w szpitalu w Kanadzie i jego polubiła bardziej ->
        bardziej podobny do ojca.

        Natomiast jeszcze jedna siostra - nie pamiętam jak miała na imię -
        jest wspomniana tylko o tyle, że jechała z Kate do Europy, i że to
        ona napisała Maud że Carl jest ranny.

        Jak na dziewięć lat to nieszczególnie dużo tego kontaku z
        rodzeństwem, ale jednak jakis kontakt był i wiedzieli nawzajem co
        się z nimi dzieje.

        Warto zauważyć, że dzięki temu że Carl był w wojsku Maud mogła
        głosować w wyborach w 1917 roku - Kanadyjczycy zaczeli od przyznania
        prawa wyborczego żonom, matkom i siostrom żołnierzy - reszta pań
        musiałą poczekać.

        Dalszych tomów pamiętników nie widziałam, więc nie wiem jak się
        sytuacja rozwijała. Ten drugi zreszta też tylko przekartkowałam w
        zasadzie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka