Chora sekretarka

25.04.07, 22:42
Czy jak zdarzy Wam się zachorować, to jest wielka katastrofa?Nikt nic nie
potrafi znaleźć, o wysłaniu faksu nie wspomnę?
Jestem właśnie na zwolnieniu i jest wielkie nieszczęście:)
Pozdrawiam
    • monika_04 Re: Chora sekretarka 26.04.07, 08:10
      Zastępuje mnie koleżanka z kadr, która poprzednio pracowała na tym stanowisku. W
      poprzedniej firmie chłopcy byli samodzielni, faks by wysłali, kawę sobie robili
      sami.
    • pyzunia10 Re: Chora sekretarka 26.04.07, 08:49
      u mnie jest to samo. Jak mam urlop to do dostaje wtedy mnostwo telefonow(gdzie
      sa dokumenty, a gdzie tel. do tego itd.) Poprostu jestesmy niezastapione ;)
    • monika_04 Re: Chora sekretarka 26.04.07, 09:18
      Pamiętam ze szkolenia.. sekretariat powinien być zorganizowany aby w razie
      naszej nieobecności można było każdy dokument znaleźć...
      • marghot Re: Chora sekretarka 26.04.07, 09:46
        monika_04 napisała:

        > Pamiętam ze szkolenia.. sekretariat powinien być zorganizowany aby w razie
        > naszej nieobecności można było każdy dokument znaleźć...
        Często pomimo tego, iż tak własnie jest nikt nic nie może, a raczej nie umie
        znaleźc. Przeciez trzeba wiedzieć GDZIE szukać ;)
        • monika_04 Re: Chora sekretarka 26.04.07, 10:02
          w szafie ze segregatorami? ;)
          • monisienek Re: Chora sekretarka 26.04.07, 10:56
            Jak odeszłam z poprzedniej pracy, to po jakimś czasie mój były szef mi
            powiedział przy okazji, że był straaasznie zaskoczony.
            Bo ja zawsze miałam burdel na biurku, a jak on coś potrzebował znaleźć, to
            zajrzał do szafy z segregatorami, a tam wszystkie dokumenty elegancko
            posortowane, pozapisywane i wogóle. :O)
            Miło tak powytywnie zaskoczyć człowieka. :O)
            • agaw30 Re: Chora sekretarka 26.04.07, 11:50
              u mnie jest wypisz wymaluj to samo. nie ma mnie jeden dzień katastrofa.
              telefony co 5 minut a jak zmnienić toner, a gdzie jest telefon do ... a gdzie
              jest ten dokument (a wszystko co najśmieszniejsze jest poukładane w
              segregatorach i stoi w szafce przed nosem szefa. Ostatnio nawet tłumaczyłam
              dokument - szef mi czytł łamaną nimeczyzna a ja tłumaczyłam załamka, a dwa
              biurka dalej siedzi gościu który sprecha bez problemu, ale łatwiej było
              zadzwonić.... pozytek tylko taki z tego że mam za friko komórke
          • marghot Re: Chora sekretarka 26.04.07, 13:06
            Niby to poprawan odpowiedź :)
            Jednak niektrórzy wolą dzwonić niż "tracić czas" na szukanie - tego nie
            cierpię. Moi o tym wiedzą i nie dzwonia ani na urlopie ani na chorobowym :)
            • maja_majewska Re: Chora sekretarka 26.04.07, 13:10
              My w recepcji siedzimy we dwójke, jedna od 8 do 16 a druga od 10 do 18. I
              wiekszego problemu niema.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja