b52h 04.12.09, 14:25 prawo PO, jeszcze wiecęj dać felczerstwu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: d. Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.echostar.pl 04.12.09, 16:59 Mam 24 lata, od roku choruję na nieswoiste zapalenie jelit (colitis ulcerosa). Choroba zaczęła się ostrą biegunką i skurczami jelit, objawy trwały ok. 3 tygodni. Lekarz rodzinny w Szpitalu Wojskowym w Poznaniu zalecił... espumisan, probiotyk i jedzenie chińszczyzny. Ewentualnie wizytę u gastrologa, na którą wypisał skierowanie. Pytanie kiedy mogłaby odbyć się konsultacja gastrologiczna skwitował śmiechem, mówiąc, że za kilka miesięcy. Znajomy lekarz zalecił natychmiastową kolonoskopię. W prywatnej klinice kosztowała 500 zł. Musiałem zapłacić, bo na taki zabieg skierowanie wydaje gastrolog, do którego musiałbym czekać w kolejce kilka miesięcy, a na sam zabieg może nawet i pół roku. W dniu zabiegu (czas oczekiwania ok. 2 tygodnie) stan był już bardzo zły (krwawienie z jelit, odwodnienie i anemia). W prywatnej klinice kolejka pacjentów, których długie terminy wizyt też zmusiły do płatnego badania. Leczenie dość szybko pomogło, ale wyniszczony organizm atakowały infekcje powodując nawroty choroby. Objawy nawrotu wymagają natychmiastowej konsultacji i dobrania leków. Koszt każdej wizyty to 100 zł, ale czekam max. 1-2 tygodnie. Na wizyty i badania (kolonoskopia, specjalistyczne badania krwi) wydałem już ok. 2000 zł. Choroba jest na dziś nieuleczalna. Zastanawiam się, czy po kilku miesiącach bez leczenia dożyłbym do pierwszej konsultacji gastrologicznej, nie wspominając o kolonoskopii, na którą musiałbym czekać kilka kolejnych miesięcy. Nie mam pojęcia jak miałbym żyć (dosłownie) nie mogąc zareagować natychmiast na objawy nawrotu choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 04.12.09, 18:21 W Twoim przypadku system powinien zapewnic Ci wizyty i zabiegi w tempie, ktore dyktuje choroba. Jet to do zorganizowania tylko trzeba chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: 89.19.80.* 05.12.09, 05:11 cytat :W Twoim przypadku system powinien zapewnic Ci wizyty i zabiegi w tempie, ktore dyktuje choroba. Jet to do zorganizowania tylko trzeba chciec. Czy Ty uważasz ,że do lekarza albo na konsultacje chodzą zdrowi? I wiekszość czekać nie powinna! Czy nie może! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mądry inaczej Dość tej nagonki na lekarzy ! Oni muszą dostać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 11:12 Oni muszą dostac podwyżki bo głodują ! Jeśli popełnią błąd to z nędzy z głodu i z rozpaczy ! Jak im podwyzek i immunitetu nie dacie to zaraz jutro wszyscy wyjadą i kto nas będzie leczył ? Odpowiedz Link Zgłoś
ejolka90 Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 26.06.16, 21:32 haha, dobre sobie. Minęło kilka lat od tego posta, ale o dziwo... nic się nie zmieniło, moja mama czeka już 2 lata na operację, a ma za rok dopiero. Jej stan jest coraz gorszy. Dziwny jest nasz system... jakoś w Czechach w Lexum w Ostrawie mamy wizyte za 1,5 miesiąca... I to wcale nie kwestia osób które zajmują kolejkę w kilku klinikach, tylko jest tak mało miejsc!! w wielkiem przychodni we wrocławiu jest 5 miejsc na cały miesiąc 3 miesiące wprzód! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cree Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.chello.pl 04.12.09, 20:54 jestem "mlodym" lekarzem . czytajac to co Pan pisze wlos mi sie na glowie jezy..chyba zyjemy w innej Polsce. Obiawy ktore Pan opisuje -krwawienie, biegunka, wyniszczenie sa wskazaniami do pilnej hospitalizacji i diagnostyki. p.s. prosze przeczytac artykuly na temat proctocolectomii( usuniecie calego jelita grubego) z wytworzeniem zbiornika jelitowego typu J- niektorym pacjentom pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babunia Re d IP: *.chello.pl 04.12.09, 21:19 Z tami dolegliwosciami lekarz powinien dac Tobie skierowanie na oddzial i ta bys mial porobione badania za darmo i szybko ,widocznie lekarz to mial DALEKO ,to przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d. Re: Re d IP: *.echostar.pl 04.12.09, 21:59 Wiem, że tak powinno być, ale wtedy tak się to nie odbyło. Przy 2. wizycie ("leczenie" objawowe nie pomagało) lekarz rodzinny poświęcił mi dokładnie 3 minuty. Był oburzony, że zajmuję jego czas i przychodzę znowu z tym samym, prawie wygonił mnie z gabinetu. Dziś jest OK - mam leki, które skutecznie podtrzymują remisję choroby (choć tanie nie są...), żyję i czuję się nieźle, ale tylko dlatego, że było mnie stać na prywatne leczenie. Ciekawostka: pani pielęgniarka w przychodni wyzwała mnie, że "zawracam głowę, a ona myślała, że chodzi o zagrożenie zdrowia", kiedy prosiłem o zarejestrowanie na krótką wizytę do lekarza rodzinnego, bo kończył mi się zapas bardzo potrzebnego, trudno dostępnego leku i pilnie potrzebowałem recepty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.lodz.msk.pl 07.12.09, 20:05 Przyszedłbyś do mnie do szpitala, zostałbyś przyjęty od ręki (chyba, ze zaproponowałbyś kopertę- wyleciałbyś wtedy na zbity pysk). Oczekiwanie na kolonoskopię w takim stanie to 3-4 dni (wybacz, ale aparat wymaga sterylizacji i nie zawsze udaje się "wcisnąć" nawet pilnego pacjenta). A to wszystko w mieście wojewódzkim (co prawda w szpitalu miejskim, a nie w klinice). Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Morderczy kapitalistyczny system eutanazji 04.12.09, 18:16 chorych i niezamożnych to właśnie III RP. W 1989 r. pierwszy raz mogłeś wybrac - wybrałeś "Solidarność" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aro Re: Morderczy kapitalistyczny system eutanazji IP: *.lublin.enterpol.pl 04.12.09, 19:45 w Rosji na Kubie i w Korei Pd. wszyskie zabiegi są robione od ręki. Można tam wyemigrować, nikt tu nikogo nei trzyma na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik sl.zdrow Re: Morderczy kapitalistyczny system eutanazji IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.10, 09:57 Tyg glupi czlowieku,Komuna nie miala zadnych urzadzen poza RTG i to przestarzale z 50lat i nie miala pieniedzy na takie urzadzenia,lekarze i pielegniarki ze wschodu wogole pierwszy raz widzialy na oczy jakies dziwne takie aparaty,te wysoko kwalifikowane tam u siebie, ktore przyjechaly tutaj do pracy.Albo jestes mlody i jakis stary partyjny PZPR analfabeta tobie to powiedzial,albo jestes nim sam.Mozesz sie powolac na swoja lojalnosc do okupanta i tam jechac,ale zapewniam,ze dadza ci jakies srodki i posmaruja plecy jodyna i powiedza ze to pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 04.12.09, 18:18 30 mld z kieszeni, 16 mld KRUS + to czym dysponuje NFZ to moze by i starczylo na dobra opieke lekarska, gdyby tym administrowac z glowa. Moze najac jakas administracje z zewnatrz jak sami nie potrafimy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 18:30 KRUS,to pestka.Bo ja jako rolnik oplacam male skladki,to aby dostac emeryture musze miec skonczony ustawowy wiek i przepracowane w rolnictwie(ZUS sie nie liczy)30 lat.Mam 6 ha ziemi i KRUS MUSZE oplacac z mocy prawa.Jak juz rolnik zasluzy na eretyture ,to dostaje nie wiecej jak 700zl.Jak zachoruje to musi chorowac conajmiej 30 dni i dostanie bodajże 9 zl za jeden dzien.KRUS ale na ludzkich warunkach jest prawie w kazdym panstwie Unii Europejskiej.Pieniadze,owszem sa do wykorzystania-warunki konkordatu,do kosciola ida bez mala miliardy,no i te "misje"za granica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: 188.33.98.* 04.12.09, 19:00 a moze zastanow sie ile kosztuje leczenie pacjenta? czy adekwatnie duzo placicie co reszta? czy reszta nie musi za was doplacac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: 89.19.80.* 05.12.09, 05:23 No właśnie,jaka składka taka pózniej nakładka! Już Ty nie narzekaj, pewnie jeszcze bierzesz dotacje unijna za kazdy h a zamiast uprawiać ziemie to ja tylko zaorasz i tyle,juz ja znam wasze przekrety! A tu człowiek haruje, uczciwe składki płaci i do lekarza dostać się nie może! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.lublin.enterpol.pl 05.12.09, 06:48 konieczna jest lustracja majątkowa lekarzy ( bo skoro byle radny w gminie co ma Poldka i 3 hektary musi składać deklarację to czemu nie lekarz) i reedukacja moralna - 1 dzień w miesiącu lekarz powinien pracować w gospodarstwie rolnym żeby poczuł szacunek dla pracy rolnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ślusarz Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.lodz.msk.pl 07.12.09, 20:06 Do tego obowiązkowe lizanie d... aronowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.chello.pl 04.12.09, 18:58 ważne że księża i politycy mają opiekę lekarską bez kolejki, a tacy zwykli szarzy obywatele im szybciej umrą tym mniej będą obciążać państwo wydatkami na emerytury, leczenie i refundację leków. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 20:02 ale jakos klechy czy politycy nie dozywaja setki tak czesto,wiec nie stekaj ,ze polska sluzba zdrowia jest taka zla.....bo zla nie jest..... co do tych lekarzy to czesc leczy z magii....jak krewny mial nie spokrewniony to tamta tez musi miec.... srali muchy bedzie wiosna.... Wyborcza jest żalosna.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: 188.33.98.* 04.12.09, 19:01 proponuje emigrcje do anglii, tam wszystko "od reki" i szybko bys spokornial cieniasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cienias Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.chello.pl 04.12.09, 19:32 pokaż lekażu co masz w garażu Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 19:53 jak slysze to cienias czy yes,yes,yes to mi sie odbija Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.acn.waw.pl 04.12.09, 19:10 Medycyna jednak posuwa się naprzód. Nigdy nie mieliśmy takiej rzeszy emerytów którzy mają ambicje dożyć setki. W tym celu oczywiście opieka lekarza poz już nie wystarcza. Muszą leczyć się u co najmniej kilkunastu specjalistów. A jak z każdą p... lata się do specjalistyki skutecznie blokując miejsca ( rekordziści czekają w kilkunastu poradniach naraz), to aktywny zawodowo człowiek nie ma czasu ani szans skorzystać z porady np. gastrologa jeśli ma jak przedmówca colitis ulcerosa. Limit przyjęć i czas gastrologa skutecznie zajmą obywatele śr. wieku 80 lat z pustym odbijaniem, zaparciami czy okresowo ( raz na pół roku) biegunką po przejedzeniu. Autorytet lekarza w tym kraju jest żaden. W każdym innym kraju jak lekarz podstawowej opieki mówi że skierowania nie potrzeba - bo sam sobie poradzi to pacjent nie dyskutuje, tylko albo się stosuje, albo jak nie ufa lekarzowi to idzie i wyjaśnia wątpliwości na własny koszt. A u nas pacjent i jego ,, troskliwa,, rodzina wyzwając i strasząc CBA , sądami i Bóg wie czym- uzyskuje co chce. Dlatego jak już się załapiecie na tą wizytę specjalistyczną to siedząc pod gabinetem jako 1 z 20 szczęśliwców w tym dniu- wiedzcie ,że 10 z was siedzi tam niepotrzebnie( to są oficjalne statystyki z badań przeprowadzonych wśród lekarzy specjalistów pracujących w Poradniach Specjalistycznych)- blokując miejsce tym którzy naprawdę tej wizyty potrzebują, ale nie mają wystarczająco zaradności, sprytu, czy wręcz czasami zwyczajnego chamstwa aby to skutecznie załatwić. Więc albo będą się leczyć na własny koszt, albo co bardziej w naszym kraju prawdopodobne- spotkamy się z nimi w tym lepszym świecie- gdzie podobno wszyscy są równi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: house_md Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.mikolow.net 05.12.09, 00:09 bardzo trafna obserwacja. Ale większości wyborców, którym odebrano juz wszystkie zdobycze socjalizmu poza darmowym dostepem do usług medycznych twoja argumentacja nie przekona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.09, 00:35 "Nigdy nie mieliśmy takiej rzeszy emerytów którzy mają ambicje dożyć setki. W tym celu oczywiście opieka lekarza poz już nie wystarcza. Muszą leczyć się u co najmniej kilkunastu specjalistów." >>> Oto Polska cała. Zamiast szukać prawdziwych winnych (nawiasem mówiąc cieszących się nieskrępowanym dostępem do usług medycznych w specjalnych klinikach dla elity), to jedna grupa społeczna atakuje drugą, bo zabiera im miejsce w kolejkach. Jak psy atakujące jedne drugich zamiast zaatakować znęcających się dręczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kara Pozbyć się lekarzy IP: *.aster.pl 04.12.09, 19:37 ze stanowisk menadżerskich oraz z kierownictwa ministerialnego. Korporacji nigdy jeszcze nie uleczyli jej członkowie, bo im tak naprawdę nie zależy, nie mówiąc już o powiązaniach (patrz: sędziowie, adwokaci itd. Nie po to uczyli się leczyć, aby uzdrawiać polską ekonomię. Dyktat, feudalne metody zarządzania i woluntaryzm kierownictw środowiska medycznego(patrz: jesteśmy niezastąpieni) należy przerwać natychmiast. Ryba psuje się od głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kara Pozbyć się lekarzy PS IP: *.aster.pl 04.12.09, 19:40 Do niedawna wydawało się nieprawdopodobnym, że ministrem od wojska albo policji może zostać cywil, a jednak... Niech więc lekarze nie będą już adwokatami we własnej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 19:44 Jedyne co mi jako kobiecie w kolejce przyszło do głowy to skończenie medycyny po to ,by móc wypisywać sobie recepty samodzielnie.LEP zdaje na 50% bez studiów medycznych,powinnam dostać tytuł felczera i ograniczone prawo pisania recept.Cha cha cha! Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 19:55 bez przepracowania ani jednej godziny w sluzbie zdrowia czy farmacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cree Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.chello.pl 04.12.09, 20:46 wymiana skrzyni biegow w samochodzie plus kilka czesci-2000pln z kasy wyskoczylem bo nie mam czym jedzic do pracy. na operacje nie dam!!!bo lepiej wcisnac do kieszeni ordynatora- przeciez to takie polskie. A wizyta hydraulika 150pln (30min) , elektryk 50pln od punktu:) itp... wszystkim fachowcom zaplace ALE leczenie mam za skaladke wiec nalezy sie najbardziej nowoczesne , jak na swiecie!!!!! i wara wszytkim od moich pieniedzy wole czekac w kolejce i sie zalic a na koniec powiedziec ze doktor wzial kase to cos przyspieszyl , pielegniarka dostala za opieke kawe i czekolade. KIEDY KTOS W TYM KRAJU ZROZUMIE ZE ZA TO CO PLACIMY ZE SKLADEK NIE MOZEMY MIECTEGO CO NAJLEPSZE - BO WSZYSCY PLATNICY MUSZA SIE JESZCZE ZRZUCIC NA "UPRZYWILEJOWANYCH" POLAKOW KTORZY NIE PLACA LUB PLACA ZNIKOMA STAWKE... Odpowiedz Link Zgłoś
pani_rosomak Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 21:01 Sorry, tylko że na ubezpiecznie samochodu od awarii czy domu ad cieknącego kranu nie płacisz miesiąc w miesiąc kolosalnego ubezpieczenia. To jest ta drobna różnica.Tymczasem ze zdrowiem jest inaczej. Wprowadzenie prywatnych ubezpieczeń niewiele da , poza tym że będzie drożej (ubezpieczalnie prywatne to nie instytucje charytatywne: im kto starszy i bardziej chory tym wyższa składka- a to przecież właśnie starzy i chorzy potrzebują leczenia) natomiast za leczenie nieubezpieczonych i tak zapłacimy z podatków bo konstytucjonalnie państwo gwarantuje WSZYSTKIM OBYWATELOM opiekę zdrowotną- tak więc żaden lump nie powinien w tym kraju umrzeć na ulicy bez pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 23:09 pani_rosomak napisała: > im kto starszy i bardziej chory tym wyższa składka < A to dziwne bo normalnie w cywilizowanych zakladach ubezpieczen im kto starszy tym trudniej mu zalozyc jakie kolwiek ubezpieczenie.Zaklady moga zadac zaswiadczen,ze ewentualny podpisujacy nie choruje na to czy tamto....Jedna z takich chorob jest rak.Takze obciazenia genetyczne maja duzy wplyw na to,czy ubezpieczenie zechce z nami podpisac umowe.Niestety jest tragiczny podzial na rownych i rowniejszych i nic sie nie zmieni jesli "uprzywilejowani" nie beda traktowani jak pozostali obywatele. ------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babunia Re Cree IP: *.chello.pl 04.12.09, 21:13 Za Ciebie tez ktos placil ,czy odrazu po urodzeniu zaczeles pracowac puk puk w czolo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: 188.33.234.* 04.12.09, 22:03 Ludzie płacą jak za zboże za wiztę u fryzjerki mechanika samochodowego czy innego budowlańca. Ale zapłacić lekarzowi za jego pracę oczywiscie nie mogą, bo przecież oni płaca składki zaśą lekarze sa wykształceni za ich pieniądze. Wynikiem tego jest to że w Polsce jest coraz mniej lekarzy bo jada za granicę już nie tyle za większymi pieniedzmi a za normalnym traktowaniem . Mniej lekarzy = większe kolejki do nich. Ale jak społeczeństwo nie rozumnie prostych relacji logicznych to się potem dziwi oczywistym faktom i ich skutkom. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_j Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 22:24 > Mniej lekarzy = więk > sze kolejki do nich. Ale jak społeczeństwo nie rozumnie prostych relacji logicz > nych to się potem dziwi oczywistym faktom i ich skutkom. To nie są proste relacje. Gdyby tak było, wszyscy czekaliby równo, bo lekarzy by nie było. Tymczasem za pieniądze lekarze są, czyli to nie brak lekarzy decyduje o kolejkach dla normalnych ludzi. Raczej brak pieniędzy z NFZ na owo leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A-M Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: 188.33.36.* 04.12.09, 21:32 Jak dotąd nikt nie poruszył problemu samego funkcjonowania NFZ. Czy ktoś policzył jakie są koszty związane z podpisywaniem kontraktów wyznaczających tych którzy mogą nas leczyć - a to przecież pacjent miał wybierać lekarza. A koszty ustalania, a potem kontrola "procedur medycznych", sprawozdawczość i cała obsługa informatyczna. A koszty, które ponosi szpital by sprostać "pozamedycznym" wymogom NFZ. A ostatnia decyzja podjęta pod dyktando "lobby ginekologicznego" mające zmusić kobiety do badań cytologicznych i mammografii. Ale już inne badania rób pacjencie za własne pieniądze, a przecież nie tylko kobiety chorują i to na dodatek na schorzenia ginekologiczne. A niezbyt potrzebne moim zdaniem w kryzysie inne tzw. programy profilaktyczne np. pomiar tkanki tłuszczowej..... osobiście uważam, że lepiej pomóc za przeznaczone na ten cel pieniądze, tym już zdiagnozowanym, którzy jak artykuł opisuje, na leczenie muszą czekać latami. Ostatnio modne jest kształcenie specjalistów z "zarządzania służbą zdrowia", czyli nauka dla tych którzy chcą się wzbogacić na medycynie nie pracując z chorym. A pacjenci i tak będą za wszystko złe obwiniać lekarzy, pielęgniarki i salowe. Przecież spece od zarządzania, w każdej dziedzinie życia, nie tylko w medycynie, wskażą winnego, bo sami uważają się za nieomylnych. Szkoda tylko, że za "pracę" tych "menadżerów" społeczeństwo musi ponosić tak wysokie koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
rrosemary Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... 04.12.09, 22:11 Nigdzie na świecie służba zdrowia nie jest idealna, wszędzie jest tak, że trzeba słono płacić, żeby się jakoś utrzymać i innych też. Czemu są winni ludzie, że akurat pracy nie mają albo urodzili się chorzy lub przeżyli wypadek albo że żyją już długo i chcieliby jeszcze? Mamy wszyscy się odwrócić i płacić tylko za siebie? Bez przesady. Kiedyś też były kolejki, też można było spotkać konowała, który miał zdrowie pacjenta w dupie. Ile osób zmarło przez system i/lub ignorancję nie sposób policzyć i jest to przykre. Tyle, że żaden supersytem zarządzania tego nie zmieni bo tak się nie da. Koszty leczenia są zbyt duże względem naszych zarobków. Ale jeśli ktoś z piszących tutaj ma swój program naprawy służby zdrowia to przecież zawsze może złożyć odpowiednią swoją ustawę w Sejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Rerrosemary 04.12.09, 22:39 Bardzo ladnie to napisalas .Poruszylas jeden z problemow z jakim borykaja sie ludzie starsi ,chca zyc tylko niektorzy lekarze twierdza ,ze nie maja takiego prawa.Czy z Panstwa ktos spotkal sie z taka sytuacja? w relacji pacjent-lekarz? Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Obłudna propaganda Kaczystów 04.12.09, 22:53 W tym roku w lutym w Rudnej wstawiono mi endoprotezę. Czekałem 3 miesiące.Bez żadnej protekcji.Kosztowało mnie to 50zł za pierwszą wizytę u chirurga.Te 7 lat to obłudna propaganda Kaczystów przeznaczona do swojego elektoratu czyli ciemnogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 23:03 Ministerstwo Zdrowia i NFZ stawia na opiekę i przydziela największe środki finansowe lekarzom rodzinnym. W tym roku lekarze rodzinni, jako chyba jedyna grupa lekarzy mieli duzy wzrost środkow finansowych. Wiec jak rozumiem, chodzi tu o to w polityce NFZ, aby nie kierowac pacjentow do specjalistow, tylko zeby lekarze rodzinni sami leczyli wszystko. Pani Minister - powiedzmy to wszystkim jasno Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 23:41 Powiedz otwarcie,że Pani Minister pieniądze przepiła i teraz nie wystarcza na służbę zdrowia.Pan Minister z PIS był abstynentem,a pieniędzy na służbę zdrowia było mniej.Czyżby kradł?. Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 04.12.09, 23:32 Cały czas słyszę totalne narzekania na polityków, rząd,urzędników, lekarzy, NFZ czy całą służbę zdrowia.Jakoś nie mogę znależć oceny obywateli.Czyżby to były same aniołki?.Wręcz przeciwnie.Na codzień spotykam wśród obywateli nieuków, nierobów, pijaków, nałogowców, nieodpowiedzialnych dzieciorobów,motorowych ryzykantów,upierdliwych staruchów czy wreście oszustów,którzy kupują zwolnienia lekarskie lub pracują na czarno, nie płacą składek,a stoją w kolejce do lekarza czy szpitala. Bierze mnie cholera,że muszę na nich pracować,ale nikt mnie nie zmusi abym im współczuł jeżeli zachorują. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 07.12.09, 04:22 borbali napisał: > Cały czas słyszę totalne narzekania na polityków, rząd,urzędników, > lekarzy, NFZ czy całą służbę zdrowia.Jakoś nie mogę znależć oceny > obywateli.Czyżby to były same aniołki?.Wręcz przeciwnie.Na codzień > spotykam wśród obywateli nieuków, nierobów, pijaków, nałogowców, > nieodpowiedzialnych dzieciorobów,motorowych ryzykantów,upierdliwych > staruchów czy wreście oszustów,którzy kupują zwolnienia lekarskie > lub pracują na czarno, nie płacą składek,a stoją w kolejce do > lekarza czy szpitala. > Bierze mnie cholera,że muszę na nich pracować,ale nikt mnie nie > zmusi abym im współczuł jeżeli zachorują. !!!-Do "borbali" Wyrazy uznania za rzeczowy i prawdziwy komentarz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatranarodowy 50% POparcia dla PO 05.12.09, 00:03 głosuj tak dalej hołoto - a dokonasz życia w kolejce (o ile przeżyjesz świńską grypę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.rzeszow.mm.pl 05.12.09, 00:51 Z wszystkich oczekujących najbardziej podobał mi wpis pani, która leczy się na cukrzycę typu 2 i czeka na wizytę u endokrynologa miesiąć. Zaiste tragiczne! Cukrzycę typu 2 w każdym normalnym kraju leczy lekarz rodzinny. To właśnie pacjenci, którzy koniecznie chcą wszystko leczyć u specjalistów (są rekordziści chodzący nawet do 10) mają duży udział w tworzeniu kolejek i list. 80% tych ludzi mogłoby się bez szkody dla zdrowia leczyć u lekarza rodzinnego, przychodząc do specjalisty raz do roku na konsultację. Nie każdą cukrzycę musi leczyć endokrynolog, nadciśnienie- kardiolog, itd. Tacy pacjenci wymuszają na rodzinnych skierowania do specjalistów, a oni chętnie dają- bo dlaczego nie? Dzięki temu to specjaliści a nie rodzinni pokryją koszty koniecznych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: 194.181.193.* 05.12.09, 01:38 Dlaczego nie pozwolą Polakom się leczyć zagranicą. Kopacz wcale nie dba o tych biednych, "nie-mobilnych" zaraz dla nich fundacje zaczęłyby zbierać na transport zagranicę. Fundusz Zdrowia pochłania miliardy, szacuje się ,że na leczenie Polacy zagranicą wydawaliby nieporównywalnie mniej. To wprowadziłoby konkurencje i uzdrowiło polską tzw "służbę zdrowia". No i ludzie przestaliby tak łatwo umierać, stawać się kalekami, cierpieć...Niech Kopacz przestanie wreszcie dbać o stary system, który jest z gruntu zły i zepsuty, niech przestanie uwsteczniać Polskę, niech da pacjentom wolność wyboru. Na pewno na tym naród a nawet państwo nie straci.Sto z blokowaniem dyrektyw unijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Stop z blokowaniem dyrektywy unijnej pani minister IP: 194.181.193.* 05.12.09, 01:45 Pani minister niech pani przestanie blokować dyrektywę unijną . W ten sposób ma pani szansę naprawić system słuzby zdrowia w Polsce. Prywatny i państwowy. Będzie nareszcie konkurencja,ona wkrótce naprawi wszystko. Może nie tylko Polacy zaczną wyjeżdżać na leczenie, ale i do nas częściej zaczną przyjeżdżać ludzie z innych krajów. Paradoksalnie koszty leczenia obniżą się, bo pójdą głównie na leczenie, nareszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Kaczy propagandzista 05.12.09, 06:57 Koszty leczenia w zachodnich państwach są wielokrotnie większe niż w Polsce.Blokując finansowanie leczenia Polaków zagranicą Pani Kopacz dba o moje pieniądze i dochody pracowników polskiej służby zdrowia. W sanatoriach i w gabinetach stomatologicznych w Polsce jest coraz więcej cudzoziemców. Wiki ile ci płacą Pisiory za krytykę Pani Kopacz?.Pewnie niedużo bo taka prymitywna propaganda jest skierowana do meneli i ciemnogrodu,a ponieważ jest ich coraz mniej[ obecnie Polacy kształcą się na niespotykaną dotychczas skalę] więc sondaże dla PO są coraz bardziej korzystne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paragon To kiedys bylo inaczej? IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.09, 03:24 Pamietam, ze dobrych pare lat temu lekarz pierwszego kontaktu wyslal mnie do specjaliscy endokrynologa w zwiazku z pojawieniem sie guza ktory sugerowal jakies zaburzenia hormonalne. Czekalem 5 miesiecy. W tym czasie guz samoistnie zniknal (z tego co wiem rozchwiana gospodarka hormonalna nie jest obiawem konskiego zdrowia) ale poszedlem do specjalisty na konsultacje. Rozmywa byla krotka - badanie, spojrzal na skierowanie, zwyzywal lekarza (bo guza nie ma - a on przecierz napisal ze jest...), zwyzywal mnie i wyslal zebym zrobil podstawowe badanie krwi. Badanie zrobilem nastepnego dnia - usiluje sie umowic do lekarza, mowie, ze wyslal mnie na badanie. 4 miesiace... . Darowalem sobie, jesli jestem zdrowy tylko zmarnowal bym czas, jesli zas chory - to takie leczenie bedzie efektywne co wizyta u szamana... I kto wie - moze wlasnie o to chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Re: To kiedys bylo inaczej? IP: 194.181.193.* 05.12.09, 09:28 Pani minister Kopacz, niech pani uwolni pacjenta polskiego spod władzy tego chorego.koszmarnego systemu "słuzby zdrowia". państwowego i prywatnego. Pieniądze w budżecie się znajda, kiedy nie będą ich w nadmiarze pochłaniały twory administracyjne. Niech pani wreszcie pozwoli na konkurencję, wyjazdy ludzi na leczenie. Pieniędzy Polska będzie tracić o wiele mniej niż teraz. Niech pani przestanie tak chronić beneficjentów tego systemu, którzy mimo krzywdy bezbronnych , chorych ludzi mają się nieźle.Niech pani wreszcie zacznie chronić pacjenta i pieniądze, które za nim powinny iść. Mniej mobilni, biedniejsi dostaną transport zagranicę od organizacji charytatywnych , cały naród będzie zbierał dla nich pieniądze. Wraz z pojawieniem się zagranicznej konkurencji szybko polska służba zdrowia zostanie uzdrowiona. Bo to są prawa rynku. Dlaczego pani blokuje inicjatywę unijną wraz z takimi państwami jak Wielka Brytania (wiadomo jaka kiepska tam jest służba zdrowia), dlaczego równa pani do najgorszych ? Chorzy ludzie , którzy umierają, stają się kalekami niepotrzebnie przez znieczulicę i opieszałość albo interesy lub są w ogóle wykluczeni z systemu zdrowia - nie śnią się pani po nocach? Oni nie mają siły krzyczeć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 09:38 przeczytajcie uważnie co napisze.Dziennirze nie sa obiektywni.Przygotali bardzo nieobiektywny artykuł jak zwykle uswiadamiający ludziom ze tyko za KASKE moga być operowani (endoprotezoplastyka kolana i biodra) a czas oczekiwania pana X to siedem lat.BZURA i KŁamstwo .Gdyby pan X wykazał odrobinke inwencji i ze zwykłego telefonu zadzwonił do 5 szpitali spcjalistycznych znalazł by taki gdzie operacja była by wykonana max za 6 miesiecy.Jesli chce w TYM to niech sobie czeka.Są szpitale nawet prywatne które maja umowy z NFZ na finansowanie takich zabiegów i w walce o pacjenta własną karetką jada kilkadziesia i wieęcej km po chorergo a po zabiegu odwożą do domu. PANOWIE DZIENNIKARZE nie mieszajcie ludziom w głowach!!! Nie straszcie ludzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezdech senny Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 00:22 Skoro tak łatwo jest dostać się do lekarza (przychodni) proszę o podanie mi telefonu do poradni bezdechu sennego. Ja próbowałem dodzwonić się do 5. We wszystkich można dodzwonić się do centrali. W centrali podają do konkretnej poradni. We wszystkich poradniach odłożone są słuchawki telefonów. Nikt nie odbiera. W szpitalu przy Banacha w Warszawie udało mi się dodzwonić do poradni bo dostałem numer telefonu z sekretariatu głównego szpitala. Niestety do poradni nie ma zapisów, dopiero od maja. Odpowiedz Link Zgłoś
g-rege Re: Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej 29.08.13, 16:44 Zgadza się. Sam miałem robioną operację w CKR w Konstancinie, i nie czekałem długo, miałem też od razu rehabilitację robioną. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesiek490217 Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... 05.12.09, 11:04 Moja recepta na uzdrowienie "sluzby zdrowia" brzmi -odebrac wszystkim ktorzy stanowia prawo , po pierwsze , wysokie apanaze ,zmiejszajac je do zarobkow wiekszosci[nie mam na mysli sredniej placy], nastepnie zlikwidowac "szpitale za zamknietymi drzwiami"[tzw. rzadowe],co zmusi nasze elity[ktore zapomialy skad sie wywodza], do leczenia w tych samych miejscach co zwykli zjadacze chleba . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wg Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... IP: *.ptldor.dsl-w.verizon.net 06.12.09, 04:42 te prywatne ceny są super ale to super niskie w porównaniu z pół. amerykańskimi. Proteza stawu kolanowego to typowo 100tys zł a nie te 10tys wspomnianych w artykule itd. Zakłądam że jakość roboty podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Może dożyję do tej wizyty, a może umrę w tej ko... 07.12.09, 04:45 !!! Leczenie za nasze "uskładane" pieniądze nie może i nie powinno być sprawiedliwe. Wśród "chorych"czekających w kolejce,50% nie zasługuje na leczenie,bo nie "zapracowało" na nie.Nie dbając totalnie o zdrowie przez lata,teraz oczekują że to inni będą płacić za nich.Bo im się "należy".A niby dlaczego.Większość ma to, na co sobie sami zasłużyli... -Ukłony od PROFILAKTYKI,którą lekceważyli... Odpowiedz Link Zgłoś