Dodaj do ulubionych

Pytanie o ubezpieczenie

IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 09.02.04, 19:27
Witam wszystkich i zwracam się z prośbą o rozwianie wszelkich moich
wątpliwości. Mianowicie mój brat (18lat) nie uczy się obecnie w żadnej
szkole, nie jest też zarejestrowany jako bezrobotny (nie ma nawet dowodu
osobistego). Jakiś miesiąc temu trochę chorował, i spuchła mu szyja, nie
poszedł jednak do lekarza (bał się że będzie musiał płacić). Choroba niby
przeszła, ale została mu ta spuchnięta szyja. W końcu zdecydował się pójść
do lekarza rodzinnego (wziął książeczkę kolegi w końcu jednak przyznał się o
co chodzi i dlaczego kombinuje). Lekarka oczywiście zbadała go i wypisała
skierowanie do chirurga na karteczkach takich jak z książeczki RUMowskiej,
dopisała tylko jego nazwisko i pesel. Chirurg skierował go na dodatkowe
badania.
Tutaj pojawiły się moje wątpliwości. Czy mój brat będzie musiał za to płacić
skoro nie jest przez nikogo ubezpieczony?? Trochę się boję, bo w sumie nikt
nic nie mówił o opłatach, ale w takim razie kto zapłaci za jego leczenie??
Jeśli ktoś się orientuje w tych sprawach to proszę o wyjaśnienie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich Forumowiczów.
Obserwuj wątek
    • maszar Re: Pytanie o ubezpieczenie 09.02.04, 21:35
      do skończenia 18 lat wszyscy są ubezpieczeni z urzędu, po ukończeniu 18 lat
      nieubezpieczeni powinni pokrywać w 100%koszty porad, badań, leków itd.
      Znając życie i bałagan w NFZ raczej mało prawdopodobne, aby ktos go ścigał z
      rachunkami (chociaż zgodnie z literą prawa mógłby).
      Na przyszłość radzę jednak twojemu bratu zarejestrować się jako bezrobotny - w
      razie (odpukać!) konieczności leczenia szpitalnego w aktualnym stanie rzeczy na
      pewno płaciłby, i to sporo...
      • dominika_elb Re: Pytanie o ubezpieczenie 09.02.04, 22:06
        Dziękuję za odpowiedź. Może jak ją pokaże bratu to się leser jeden
        zmobilizuje:)
        Pozdrawiam:)
      • Gość: dominika_elb Re: Pytanie o ubezpieczenie IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 13.02.04, 22:24
        No to lipa bo okazało się,że jednak musi mój brat iść do szpitala z tym guzem.
        I co teraz będzie??Naprawdę będzie musiał płacić??
        • slav_ Re: Pytanie o ubezpieczenie 14.02.04, 12:47
          Niech idzie do najbliższego oddziału ZUS, złoży stosowny dokument i opłaci za
          siebie składkę ubezpieczenia zdrowotnego (obecnie ok. 145 zł miesięcznie) tym
          sposobem nabędzie uprawnień do leczenia w ramach ubezpieczenia. W szpitalu
          raczej płacenia nie uniknie. To szpital będzie go ścigał, nie NFZ (bo szpital za
          jego leczenie od NFZ nie dostanie ani grosza a przy przyjęciu brak ubezpieczenia
          wyjdzie).
        • maszar Re: Pytanie o ubezpieczenie 15.02.04, 21:58
          Jeżeli zarejestruje się jako bezrobotny, to będzie ubezpieczony "z urzędu" i
          nie musi opłacać żadnych składek; nie jestem tylko pewien po jakim czasie
          nabiera uprawnień do bezpłatnego leczenia - ale w Urzędzie Pracy na pewno go
          poinformuja;
          • slav_ Re: Pytanie o ubezpieczenie 15.02.04, 23:12
            Rada z rejstracją już była więc podałem drugą. Nb nie widzę powodu dla którego
            mielibyśmy płacić za niego składkę (ubezpieczenie "z urzędu" to składka z
            naszych podatków jeśli tego nie zauważyłeś(aś)). Niech płaci sam. Z zachowania
            delikwenta wynika że nie jest "prawdziwym" bezrobotnym któremu pomoc państwa
            (czyli z naszych podatkow) jest niezbędna do egzystencji w okresie poszukiwania
            pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka