loraphenus 06.04.10, 19:33 polskalokalna.pl/news/kolejki-na-operacje-ratujace-zycie-bezprawne,1460721 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barabara6 Re: oczekiwanie na operację 07.04.10, 10:55 "Gazeta przytacza przykład kobiety chorej na raka piersi, (...)Tymczasem według rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia z 2005 r. jest to przypadek nowotworu potencjalnie złośliwego," No no no... ależ ta nauka idzie do przodu! A ja już tyle lat wmawiam ludziom, że RAK jest ZAWSZE złośliwy "sugerowany czas oczekiwania na zabieg nie może przekraczać dwóch tygodni." Chetnie bym tez poczytał o sugerowanym czasie od zgłoszenia się pacjentki do diagnostyki do momentu postawienia diagnozy. Nie rozumiem też, dlaczego czas oczekiwania na zabieg nie może być dłuższy niż 2 tygodnie (skoro jest POTENCJALNIE złośliwy, to znaczy że dopiero może zezłośliwieć. A więc TERAZ jest łagodny. Adam Kozierkiewicz mógłby dac namiary na jakieś badania które mówią, że OD MOMENTU ROZPOZNANIA DO ZEZŁOŚLIWIENIA MIJAJĄ NAJWYŻEJ 2 TYGODNIE) "Zdaniem cytowanego przez gazetę eksperta od ochrony zdrowia Adama Kozierkiewicza, kobieta, zamiast szukać pomocy w kraju mogłaby od razu wyjechać do któregokolwiek kraju Unii Europejskiej, gdzie operacje wykonano by bez zwłoki" Ależ u nas zacofanie! W Polsce to najpierw chemioterapia, później operacja, póżniej ewent kontynuacja chemii i radioterapia. A w EUROPIE - proszę! Rach ciach ciach - i po problemie!! Adam Kozierkiewicz na Prezydenta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: oczekiwanie na operację 07.04.10, 11:17 ja za bardzo nie wiem w jakim kraju na świecie operuje się wszystkie podejrzenia nowotworów okresie 2 tygodni 2 miesiące na 90% pacjentów to dobry czas poza tym co artykułu leczenie nowotworowe nie jest operacją nagłą. Odpowiedz Link Zgłoś
barabara6 Re: oczekiwanie na operację 07.04.10, 11:29 A mnie po przeczytaniu tego "artykułu" przypomniał się kawał o motolotniarzu zawieszającym sie na pałacu kultury i komentarzu miejscowego pijaczka: "jaki kraj, taki zamachowiec" ............................................................ Jaki kraj, tacy "eksperci" Odpowiedz Link Zgłoś