Dodaj do ulubionych

dyżury rezydenta

15.04.12, 00:40
W wielu forach medycznych pojawia się informacja, że odpowiedzialność za dyżurowanie rezydenta ponosi kierownik specjalizacji. Jakoś trudno mi uwierzyć, że za każdy błąd wykonany przez samodzielnie dyżurującego młodego lekarza będzie odpowiadał jego kierownik.
CZy ktoś może zna może jakąś ustawę, która to określa?
Bo w tym momencie kto zechce brać rezydenta pod swoją opiekę???
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: dyżury rezydenta 15.04.12, 06:45
      Nie podejmuję się podawania ustawy, mogę tylko powiedzieć, że tu u mnie (czyli nie w Polsce) zasada odpowiedzialności kierownika specjalizacji za rezydenta jest traktowana jak oczywista oczywistość. Kierownik specjalizacji ma obowiązek sprawowania nadzoru nad rezydentem. Nie określa tego ustawa, bo to nie ustawa reguluje warunki odbywania szkolenia specjalistycznego. Ale wymóg nadzoru stoi explicite w stosownych aktach niższego rzędu i jest podstawą do roszczeń z powództwa cywilnego w razie błędu popełnionego przez rezydenta. Rzecz jasna, błąd rezydenta nie pociąga za sobą automatycznie odpowiedzialności kierownika. Jeżeli kierownik sprawował nadzór w sposób właściwy, to sam przecież nie popełnił błędu, więc za nic nie odpowiada. Celem nadzoru nie jest w końcu uniemożliwienie popełnienia błędu, bo to nierealne.
      Mówimy o relacjach między dorosłymi ludźmi, relacji, która powinna być oparta na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Jeżeli kierownik specjalizacji traktuje swojego rezydenta jak muła do czarnej roboty, to znaczy, ze nie rozumie co to znaczy być kierownikiem specjalizacji i tyle. Może chociaż bat w postaci odpowiedzialności trochę go zmobilizuje do wykonywania roboty, której się dobrowolnie podjął.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka