emirates7
06.05.24, 19:27
Cześć,
choruje na osobowość wieloraką, zaburzenia dysocjacyjne tożsamosci, schizofrenia paranoidalna, nerwica, depresja. I się po prostu źle czuję. Kiedyś biegałem sobie do odciny i po prostu po czymś takim kilka godzin czułem ulgę. Jednak wykryto u mnie poważną wadę serca kardiomiopatia przerostowa i lekarz zabronił mi sportu. I tak się zastanawiam czy po prostu nie wrócić do sportu i tak przez 4 miesiace każdy dzień do odciny a później może jakieś trekkingi, rowery bym zaliczył jakieś wyjazdy. Zastanawiam się jakie jest ryzyko, że coś mi się stanie z sercem. Kiedyś cwiczylem dosc intensywnie i nic mi się nie działo. Myślicie, że warto ryzykować? Może coś do serca bym sobie jakiś rozrusznik sobie wszczepil zeby w razie w serce dalej pracowało.