skojarzenia

16.07.05, 10:47
Gdy zaczęłam tu pisać, pojawiły się w pewnym momencie głosy pełne
wątpliwości, czy aby na pewno baba_ze_wsi jest ze wsi.
No to mam w związku z tym pytanie: jakie według Was są prawdziwe baby ze wsi?
Czy w szpitalu zachowują się specyficznie/inaczej niż baby z miasta?
Mają częściej pretensje do lekarzy?

I jeszcze coś: czy gdybym się przedstawiła jako baba_za_kierownicą
również nazywalibyście mnie zdrobniale "babinką"?

Baba_ze_wsi
    • pimpek_sadelko Re: skojarzenia 16.07.05, 11:02
      ie przejmuj sie steoretypami:)
    • maga_luisa Re: skojarzenia 16.07.05, 11:03
      Ja też jestem babą_ze_wsi, a nawet "będąc młodą lekarką". No, powiedzmy że
      młodą, dziś mam 38 urodziny :(
      Co do leczenia bab_ze_wsi, co czynię nałogowo, muszę powiedzieć, że jest to
      całkiem wdzięczne zajęcie. Rozmawiamy ze sobą prosto, o konkretach, darzą mnie
      sporym zaufaniem i rzadko bywają w tzw."pretensjach".
      Nie zamienię na baby z miasta!
      • connie1 Re: skojarzenia 16.07.05, 11:20
        Ja tez jestem "baba ze wsi " w dodatku z bylego peegeru w miescie .
        I podpisuję się pod poprzedniczka!
      • baba_ze_wsi Re: skojarzenia 16.07.05, 11:47
        Ooo! Dużo dobrego z okazji Urodzin! :-)))
        Fajnie mieć urodziny dzień po rocznicy bitwy pod Grunwaldem - łatwo
        zapamiętać ;-)

        Baba (już po 38 urodzinach, ale nie tak dawno w końcu ;-)
        • maga_luisa Re: skojarzenia 16.07.05, 12:15
          baba_ze_wsi napisała:

          > Ooo! Dużo dobrego z okazji Urodzin! :-)))
          > Fajnie mieć urodziny dzień po rocznicy bitwy pod Grunwaldem - łatwo
          > zapamiętać ;-)
          >
          > Baba (już po 38 urodzinach, ale nie tak dawno w końcu ;-)

          Bóg zapłać, Dobra Kobieto :))
      • Gość: ADA Re: skojarzenia IP: *.wroclaw.mm.pl 16.07.05, 12:16
        Dołączam się najmocniej do urodzinowych życzeń (dla niemalże rówieśniczki)!!

        A wracając do tematu to chciałam powiedzieć, że baby_ze_wsi są chyba bardziej
        potulne, mniej pyskate i dość uległe w kontaktach ze służbą zdrowia. Bywam
        czasami u rodziny w małym mieście (20tys). Ludzie są pełni zrozumienia dla
        trudnej sytuacji lekarzy. Nie nastawiają się tak roszczeniowo jak w miastach
        dużych. Akurat nie popieram takiej postawy np. w przypadku gdy kobieta około
        siedemdziesiątki z obawy przed zrujnowaniem finansowym swojego lekarza POZ,
        dopóki ma środki to badania finansuje sobie sama. Gdy pieniędzy nie ma, to nie
        jest badana. Wiem, ze miała zaawansowaną cukrzycę i szereg innych chorób.
        Inna pani sąsiadka z solidnym nadciśnieniem, miażdżycą, chorobami
        reumatycznymi.. podobnie. I One są jakieś bez pretensji do lekarza. Tak jakoś
        potulnie przyjmują swój los:( Nie przychodzi im do głowy, aby prosić lekarza o
        skierowania na badania gdy rzeczywiście pieniędzy na nie nie starcza w ich
        domowych budżetach.
        Inna sytuacja panuje w "wielkim mieście". Mam tu też sporo znajomych, sąsiadów,
        obserwuję pacjentów na korytarzach przychodni.. Oni jakoś bardziej zawzięcie
        walczą o swoje. Upominają się o skierowania, wypatrują promocyjnych akcji. Są
        bardziej kłótliwi i z większą determinacją upominają się o prawo do badań.
        Z pewnością grupa, którą ja "przebadałam" pod tym kątem jest zbyt mało liczna
        by wyciągać jakieś daleko idące wnioski. Ale myślę, że jest taka tendencja, że
        postawa ludzi ze wsi i małych miast jest w tym zakresie znacząco inna od postaw
        ludzi miastowych.
        Pozdrawiam i życzę solidnych burz, opadów deszczu i ochłodzenia!
    • Gość: Swan Ganz Re: skojarzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 13:44
      Bo te wątpliwości pojawiają się zawsze gdy okazuje się, że dany osobnik posiada
      pewną zdolność do jasnego formuowania swojego zdania. Jest przecież wciąż żywy
      stereotyp "ciemnego ludzia ze wsi". Jest jeszcze sprawa lokalnych autorytetów
      takich jak; wójt, ksióndz czy lekarz właśnie. Ponadto "oświeceni wiedzą
      mieszczuchy" mają większe wymagania niż "nieoświeceni" Zdaża się często, że
      chory człowiek poświęcił sporo czasu i wysiłku studiując w necie swój zdrowotny
      problem. I w konsekwencji spotkania z lekarzem jest mocno rozczarowany gdy
      okazuje się, że jego "wycinkowa" wiedza jest zbliżona do wiedzy fachowca. Tak
      pękają mity a zastępowane są irytacją czy agresją.

      Swan Ganz ( jeszcze trochę do 38 urodzin )
      • Gość: Położnik Re: skojarzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 14:27
        Wszystkiego najdroższego Maga_luisa,czy Ty jesteś żona maga i masz na imię
        Luiza?.Ch ciałby się wyprowadzić na wieś ,bo czuję sie w mieście jak wilk w
        supermarkecie,ale żeby nie bylo drogi,wody ,gazu,swiatła i ludzi.
      • agab51 Re: skojarzenia 16.07.05, 20:50
        Gość portalu: Swan Ganz napisał(a):
        > Zdaża się często, że
        > chory człowiek poświęcił sporo czasu i wysiłku studiując w necie swój zdrowotny
        >
        > problem. I w konsekwencji spotkania z lekarzem jest mocno rozczarowany gdy
        > okazuje się, że jego "wycinkowa" wiedza jest zbliżona do wiedzy fachowca. Tak
        > pękają mity a zastępowane są irytacją czy agresją.

        pięknie powiedziane! otóż to!!!
    • Gość: pszczolaasia Re: skojarzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 21:17
      mam tylko nadzieje, ze nie chodziło o "to" sformułowanie na wątku o
      deszczu...bo ono miało wydźwięk jak najbardziej emocjonalnie nacechowany
      pozytywnym wrażeniem..pełnym wdzięczności, a nie wrażeniem, że Baba_ze_wsi,
      jest babinką w chustce na rowerku...a z drugiej strony co jest złego w takiej
      Babince w chustce? troche to zakręcone...
      • baba_ze_wsi Re: skojarzenia 16.07.05, 23:35
        Gość portalu: pszczolaasia napisał(a):

        > a z drugiej strony co jest złego w takiej Babince w chustce?

        Moim zdaniem nie ma nic złego, oprócz tej odrobiny wyższości...i politowania.


        Baba (nieprawdziwa, bo nawet w największe mrozy czy upały - z gołą głową ;-)
        • Gość: pszczolaasia Re: skojarzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 07:38
          hmmmm...niech będzie ;))
    • Gość: pajer Re: skojarzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 22:51
      A ja myślę,że baba_ze _wsi jest etatowym pracownikiem gazety i zajmuje sie
      podrzucaniem tematów i podtrzymywaniem dyskusji na tym forum.
      • baba_ze_wsi Re: skojarzenia 16.07.05, 23:23
        Gość portalu: pajer napisał(a):

        > A ja myślę,że baba_ze _wsi jest etatowym pracownikiem gazety i zajmuje sie
        > podrzucaniem tematów i podtrzymywaniem dyskusji na tym forum.


        Ooo! :-)))))))))

        Baba (zatkana z wrażenia ;-)
      • Gość: docuk Re: skojarzenia IP: *.server.ntli.net 17.07.05, 00:12
        Chyba trafiłeś.
        Pewnie jakaś przedwyborcza robota na zamówienie.
        Baba z piątej kolumny ?;-)
        • baba_ze_wsi Re: skojarzenia 17.07.05, 09:05
          Gość portalu: docuk napisał(a):

          > Baba z piątej kolumny ?;-)

          Nie tyle z piątej kolumny, co z piątym krzyżykiem na karku ;-)

          A swoją drogą - czy to nie zastanawiające, że w dzisiejszych czasach
          prawda jest najmniej wiarygodna? :-)))))
          Czy świadczy to, że tak często bywamy oszukiwani, czy - że sami oszukujemy?

          Baba_ze_wsi (eeeh :-(
          • Gość: docuk Re: skojarzenia IP: *.nhs.uk 17.07.05, 18:14
            Nie przejmuj sie babo, lubie pisamkow (pod warunkiem ze tak jak lekarze sa
            rzetelni i profesjonalni w tym co robia).;-))))
            Coz kazdy ma swoja karme.
            Prawda ???? Hmmm znam ich kilka rodzajow:
            Prawda, tylko prawda, moja prawda i statystyka.
            Zalezy ktora czlowiek ma na mysli i ktora sie posluguje na codzien.
            Ta pierwsza (najwazniejsza i najcenniejsza) jest rzadkoscia na ktorá wszyscy
            chcieliby miec monopol.
            Ech jak goraco, to chyba od tego upalu mi sie zebralo :-))))Poza tym wlasnie
            wychodze z pracy.Brrr, w poniedzialek znowu w zagony.
            Pozdrawiam
Pełna wersja