Dodaj do ulubionych

Do Położnika

IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 24.09.05, 20:19
Czy można zajśc w ciąze po postinorze? Czy spotkał się Pan Doktor z taką
sytuacją? Mam obecnie schizę ciążową...
Obserwuj wątek
    • Gość: Misia Re: Do Położnika IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 24.09.05, 21:33
      Położniku, a może wcale nie jestes lekarzem i nawet nie wiesz co to postinor.
      Tak myślę. Cycku- cyku i tak dalej to tez Ty :-)
      • Gość: Połoznik Re: Do Położnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 12:58
        Ale mnie nakryłaś ,ale już przeczytałem i wiem co to Postinor,nie mozna zajśc w
        ciąże po Postinorze,O! niezbedna jest do tego odrobina spermy,ale mozna zjaśc w
        ciaże po kontakcie seksualnym i jesli za póżno weżmiesz Postinor O!
        Ps .a Twoje insynuacje mam w d...
        • Gość: Jatamnicniewiem Do Położnika - właśnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 13:54
          Gość portalu: Połoznik napisał(a):
          > Ps .a Twoje insynuacje mam w d...

          Właśnie - doopa!! Uprzedzam kolejne mądre pytanie Misi....

          Położniku czy Misia może zajść w ciążę po stosunku analnym pod prysznicem
          odbytym ok. godz. 14:30?? Dodam, że na podłodze jest śliska terakota a glazura
          położona zostało do wys. 1,8m. Wyżej polecieliśmy olejną...

          PS; no może było to ok. 14:45.....
          • Gość: Misia Re: Do Położnika - właśnie.... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 03.10.05, 14:21
            Widać stare dziatki, że już zapomnieliście co to schiza ciążowa.

            Gdzie te czasy seksu bez zabezpieczenia, na małych akademickich wyrkach.
            Niestety minęły bezpowrotnie...

            P.s. A tak wogóle to można zajśc w ciążę, po tym analnym? Muszę sprawdzić w
            necie co to takiego.
            • pimpek_sadelko Re: Do Położnika - właśnie.... 03.10.05, 15:08
              Gość portalu: Misia napisał(a):

              > Widać stare dziatki, że już zapomnieliście co to schiza ciążowa.
              schize ma ten, kto mysli dupa a nie glowa. normalny czlowiek wie jak sie
              zabezpieczyc:P
              >> P.s. A tak wogóle to można zajśc w ciążę, po tym analnym? Muszę sprawdzić w
              > necie co to takiego.
              sprawdz tez jak jest po oralnym, zeby nowego watku nie zakladac.
              • Gość: Misia Re: Do Położnika - właśnie.... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 03.10.05, 15:32
                O co chodzi Pimpek?

                Wiesz, nie jesteś solidarna.
              • swan_ganz Pimpek - po tej ciąży dowcip Ci się wyostrzył :DD 05.10.05, 20:04
            • Gość: Jatamnicniewiem Re: Do Misi - właśnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 23:25
              Gość portalu: Misia napisał
              >....Muszę sprawdzić w necie co to takiego.


              nie sprawdzaj co to takiego. Ja ci wyjaśnię - po naszemu to; stosunek odbyty
              odbytem....
              • Gość: Misia Daruj sobie... jesteś obleśny IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.10.05, 00:40
                Czy moje pytanie, było jakieś nietaktowne? Grzecznie się pytam pisząc Pan
                Doktor z dużej litery. A co w zamian? W zamian wyśmiewacie się, a ty na dodatek
                tak kończysz. Zawsze tak kończysz pozostawiając wrażenie obrzydzenia?
                • Gość: Jatamnicniewiem No przecież byłaś ciekawa, tak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 01:03
                  głośno się zastanawiałaś co to takiego ten stosunek analny. Więc Ci pomogłem
                  wyjaśniając jego definicję, najbardziej prostymi słowami jakie znam...
                  A Ty co robisz? Zamiast mi podziękować - nazywasz mnie "obleśnym"....
                  (wolałbym byś mówiła mi raczej - "perwersyjny")
                • Gość: optymistka Re: Daruj sobie... jesteś obleśny IP: *.katowice.pik-net.pl 04.10.05, 09:39
                  Czy moje pytanie, było jakieś nietaktowne? Grzecznie się pytam pisząc Pan
                  > Doktor z dużej litery. A co w zamian? W zamian wyśmiewacie się

                  Taktowne czy nie Połoznik nie miał obowiązku Ci odpisywać i nie odpisał. No
                  więc zastanów się nad swoim drugim postem w tym wątku.
                  • Gość: Jatamnicniewiem Jak to nie odpisał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 10:04
                    przecież wyjaśnił, że do zajścia w ciążę potrzebna jest odrobina spermy,tak?
                    Nie jest winą Położnika, że nie pokrył oczekiwań naszej Misi...Jeśli
                    spodziewała się pełnej konsultacji powinna udać się do realnego gina i
                    oczywiście zapłacić za jego wiedzę. Łatwiej i taniej jest w necie, prawda Misia?
                    Myślę, że mimo niemiłego wrażenia, nie był to dla Ciebie czas stracony... Przy
                    okazji dowiedziałaś się paru nowych rzeczy :D
                    • Gość: optymistka Re: Jak to nie odpisał? IP: *.katowice.pik-net.pl 04.10.05, 10:27
                      Nie odpisał po pierwszym poście i to wywołało agresję u Misi.
                      • Gość: Misia Jestem bardzo agresywna... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.10.05, 10:57
                        a nawet czasami gryzę :-)

                        Dzięki za szczegółową analizę Misi, zamiast jej problemu. Jesteście żałośni,
                        daję słowo.

                        Postinor przepisał mi gin, i zarówno za niego 50 zł jak i za wizytę mu
                        zapłaciłam. Połoznik mógł rozwiać moje wątpliwości, bo tak mi się wydaje, że
                        jeśli ma się tysiące pacjentek z danym problemem to się wie lepiej.
                        Owszem tego nie zrobił, a zaczął się zgrywać, podobnie jak reszta towarzystwa.

                        • Gość: Jatamnicniewiem agresywna czy nie ale musisz obiektywnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:31
                          przyznać, że jesteśmy jednak dość zabawni...:))

                          > a nawet czasami gryzę :-)
                          Jesteś chyba dość młodą osobą i masz pełne prawo do impulsywnych reakcji i
                          zachowań powodownych atmosferą chwili (vide; Twój lęk i powodowana nim
                          niecierpliwość. Ale niebój - niebój; życie Cię wychowa i nauczy m.in. szacunku
                          dla starszych i mądrzejszych (:P)
                        • Gość: Połoznik Re: Jestem bardzo agresywna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:46
                          Zapomniałaś ksieżniczko że na co dzień przyjmuję wiele księżniczek ,a na
                          internet mam czas tylko niekiedy!!!Nie mam też żadnego obowiązku odpisywać na
                          cokolwiek.
                          • Gość: Misia Zaje... fajnie IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.10.05, 12:07
                            .Nie mam też żadnego obowiązku odpisywać na
                            > cokolwiek.

                            W zamian za to mogę pozgrywać się z towarzystwie kolesi z forum, podobno nawet
                            jest zabawnie.
                        • Gość: optymistka Re: Jestem bardzo agresywna... IP: *.katowice.pik-net.pl 04.10.05, 11:52
                          Błędne było Twoje założenie, że Położnik musi. Bo tak założyłaś. W przeciwnym
                          razie nie byłoby drugiego postu w którym insynuujesz, że Położnik nie jest
                          lekarzem.
                • Gość: Położnik Re: Daruj sobie... jesteś obleśny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:42
                  Ty nie pytasz grzecznie ,i insynuujesz że nie jestem lekarze,tylko dlatego że
                  nie odpisałem kiedy pytasz,zarzut ten stawia mnie na równi z tymi co oszukuja a
                  to juz nie ma nic wspólnego z dobrym wychowaniem.
                  • Gość: Misia Poza tym IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.10.05, 12:20
                    Zadzwoniłabym do swojego gin, gdyby ten nie ślinił się tak na każdej wizycie i
                    te jego ciagle insynuację. Czy wszyscy gin sa tacy?

                    Lataja po klubach nocnych, a żony w ciązy siedzą w domu. Co drugi po
                    rozwodzie.
                    • Gość: optymsitka Re: Poza tym IP: *.katowice.pik-net.pl 04.10.05, 12:26
                      Ale skoro nadal jest Twoim ginem to chyba Ci się to podoba. Inaczej zmieniłabyś
                      ginekologa. Przes telefon też się ślini?
                      • Gość: Misia Re: Poza tym IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.10.05, 12:39
                        Niestety szybko sie przyzwyczajam, skoro on już mnie tak dobrze zna, to nie
                        chcę iść do innego.


                    • Gość: Jatamnicniewiem może też chce zobaczyć Twój prysznic?..n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 12:34
                      • Gość: Misia Twoje alter ego jest ewidentnym fanem d..p IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 04.10.05, 12:59
                        • Gość: Jatamnicniewiem to aż tak widać Miśka? Kurcze bo to prawda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 20:55
          • Gość: optymistka Re: Do Położnika - właśnie.... IP: *.katowice.pik-net.pl 03.10.05, 14:35
            Obserwując od samego początku Twoje posty na tym forum (wejście miałeś fatalne,
            ale fakt przeprosiłeś)mam wrażenie, że próbujesz naśladować trochę Dokiego
            trochę Swana. Proponuję Ci stworzyc swój własny styl.
            • Gość: Jatamnicniewiem A ja uważam, że ten Swan czy Doki to smutasy są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 15:19
              i jest mi przykro, że tak surowo mnie oceniłaś. Obiecuję jednak, że ze
              wszystkich sił będę się starał zadowolić Cię w pełni....
              • mmagda12 Re:Ajatamwszystkowiem 03.10.05, 16:01
                i wiem kim jest "Jatamnicniewiem"
                • Gość: Misia Możecie sobie na tym wątku flirtować IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 03.10.05, 16:08
                • Gość: Jatamnicniewiem Powiesz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 16:11
                  no gadaj, no.... Proszę.....
                  • Gość: Misia Lukumon, czy coś takiego IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 03.10.05, 16:29
                    Poza tym, zgadzam się z Tobą Doki i Swan to smutasy.
                    • swan_ganz o, żesz Ty.... 05.10.05, 17:38
                      Gość portalu: Misia napisał(a):

                      > Poza tym, zgadzam się z Tobą Doki i Swan to smutasy.

                      To ja Cię własną piersią (gdzieś niżej) zasłaniam a Ty jak odpłacasz ?
                      Mam nadzieję, że będziesz miała śliczne małe bliźniaczki....
                      • Gość: Misia Jeden będzie miał na imię Swan, a drugi Doki IP: 212.33.78.* 05.10.05, 20:16
                        Może będą grzeczne smutaski, jak Wy dwaj :-)
                        • swan_ganz o nie!! Mnie w to nie wrobisz!!. Ja ma alibii... 05.10.05, 20:25
                          Może to Doki?? :D
                          Kiedy (teoretyzując oczywiście) miało się to stać??
                          • Gość: Misia Wyglada na to, że roblem sam się rozwiązał IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 07.10.05, 10:38
                            Szwan nie wiedziałeś, że to czesami faceci używaja podstępów róznorakich byle
                            tylko z kimś być za wszelką cene.
                            • swan_ganz no, ten ostatni to nawet (że tak powiem) użył 07.10.05, 19:24
                              "zasadniczego podstępu". :DD
                              To z kim Ty się zadajesz? Z jakimiś zakompleksionymi szczawiami?
                              Szanuj się Misia to inni też będą Cię szanować.
                  • mmagda12 Re: Sledztwo w toku 03.10.05, 16:56
                    No dobra ,jestes osoba ,ktora na forum jest od dawna.Znasz wiele osob,rowniez
                    mnie.Zmieniles nick ,ale ? narazie "cicho szaa"Czekam na Twoja "wpadke"
                    • Gość: Jatamnicniewiem eee tam.... czyli jednak nic nie wiesz??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 20:48
                      blondynka??
                      • mmagda12 Re: eee tam...domyslam sie 50:50 03.10.05, 21:58
                        Gość portalu: Jatamnicniewiem napisał(a):

                        > blondynka??
                        Nie trafiles, brunetka:D
              • Gość: optymistka Re: A ja uważam, że ten Swan czy Doki to smutasy IP: *.katowice.pik-net.pl 04.10.05, 07:01
                Nie mogę nikomu zabronić próbować. Powodzenia. Podpowiem Ci tylko, że nie tędy
                droga.
              • swan_ganz a Ty kto , że tak śmiało "pyszczysz"??? 05.10.05, 17:44
                • Gość: Jatamnicniewiem sobie pyszczysze bo mogę, bo lubię, bo potrafię... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:11
                  • Gość: Misia Pyszczyć to każdy głupi potrafi IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 07.10.05, 10:43
      • cyku-cyku_bzyku-bzyku Re: Do Położnika: CYCKU _CYKU ???BUAA HAHAHA ! 05.10.05, 13:18
        Gość portalu: Misia napisał(a):

        > Położniku, a może wcale nie jestes lekarzem i nawet nie wiesz co to postinor.
        > Tak myślę. Cycku- cyku i tak dalej to tez Ty :-)



        "Cycku -cyku"?? hehe..??

        No nie, sam bym tego nie wymyślił !!!

        DOBRE, DOBRE, !!!
        A mówią kobiety, że to mężczyznom wszystko się kojarzy z cyckami i z doopą!

        NAJWYRAŹNIEJ NIE DOCENIAM NIEKTÓRYCH KOBIET!!

        Przepraszam się Misiu !! ;)) Już doceniam!!

        To mówisz, że ma być cycku-cyku_bzyku-bzyku ??

        A co znaczy to twoje "... i tak talej...)

        Może nieśmiało myślałaś ...
        (skoro już tak ładnie kojarzysz) o "cycku-cyku_picku-bzyku : ??!!

        BUUUAAAHHAHAHA !!!!!!!!!! RROOTTFFLL !!!

        PO PROSTU ORGIA W NICKU !!!

        A ŻE TEŻ JA NA TO NIE WPADŁEM !!!

        ACH TE KOBIETY !!!!


        P.S.
        Proszę, nie kasujcie posta !!hhehehheh
        Niech inni też mają trochę radochy !!!hhehhehee !!

        • Gość: Misia Re: Do Położnika: CYCKU _CYKU ???BUAA HAHAHA ! IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 07.10.05, 10:42
          Kto niby sobie wybrał taki nick, to sobie sam ponosi konsekwencje.
          Wiesz co to nadinterpretacja?
    • Gość: Misia Re: Do Położnika IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 03.10.05, 15:57
      Wszyscy chyba z LPR na tym forum.
      • Gość: Doki znowu pudlo! IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.10.05, 16:02
        Gość portalu: Misia napisał(a):

        > Wszyscy chyba z LPR na tym forum

        Oswiadczam, ze jestem calkowicie bezpartyjnym smutasem.
        • Gość: Jatamnicniewiem znacznie gorzej..Ty jesteś szowinistą .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:48
          i sympatykiem Corrwina. A ochyda !!!
          • Gość: Doki ...meskim IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 05.10.05, 16:59
            Jestem szowinistyczna meska swinia i jestem z tego dumny.

            Sympatie polityczne owszem posiadam.

            Dobrze, ze nie musisz dotykac mego oslizlego zewloka.
            • swan_ganz dajcie spokój Misi bo to jeszcze dziecko przecież 05.10.05, 17:34
              jest. To właśnie o takie dziewczynki pytał kiedyś Lukumon; -" za co wy Beldzy -
              Doki, trzymacie partnerki podczas stosunku??.....Za tornister"

              Dziewczynka ma stres "powypadkowy" a wy sobie żarty z niej stroicie..
              Jest za młoda by zrozumieć, że lekarze nie żyją by leczyć a leczą by żyć..
              Zresztą z tą oczywistością problem ma większość jej krajanów.

              Ja Ci odpowiem Misiu i może uspokoję skołataną strachem (czy nadzieją?) duszę.

              Rozumiem, że Postinor chcesz potraktować jako środek poronny? Powinien Ci pomóc
              jeśli przyjełaś jednak nie później niż 72 godziny od poprzedniej pigułki.
              Późniejsze przyjęcie tabletki znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo powodzenia.

              Aha. Jeśli przyjęcie pierwszej tabletki nastąpiło później niż 1 godzinę
              po "bzykanku", to po 12 godzinach należy przyjąć drugą tabletkę. Ale to już
              chyba, że tak powiem - "musztarda po obiedzie"??
              • connie1 Re: dajcie spokój Misi bo to jeszcze dziecko prze 05.10.05, 17:36
                Nie w temacie-Swan nie jestes w Rio???DDD
                • swan_ganz właśnie wróciłem. Nawet na chwilę nie można 05.10.05, 17:40
                  Was zostawić samych...:))
                  • connie1 Re: właśnie wróciłem. Nawet na chwilę nie można 05.10.05, 17:43
                    Było gorąco???
                    • swan_ganz myślisz o temperaturze powietrz ?? (:P) - 26 C 05.10.05, 17:49
              • Gość: Misia Re: dajcie spokój Misi bo to jeszcze dziecko prze IP: 212.33.78.* 05.10.05, 18:04
                Strasznie mnie zmartwiłeś Swan... To ten postinor jest poronny?
                Bo ja myślałam, że tylko zapobiega zapłodnieniu. Tak było w ulotce i na
                reklamie, poza tym ja nie przyjęłam dwóch tabl, tylko jedną i to było z 18
                godzin po.
                Bo widzisz, tyle zajęło mi dotarcie do gin, a jeszcze nic nie mogłam powiedzieć
                chłopakowi, bo ten to jest dopiero męski szowinista z LPR. Chyba by mnie zabił,
                jakby się dowiedział. Mam takie wrażenie, że chce mnie ukorzenić.
                • swan_ganz No, Ty też mnie zmartwiłaś...... 05.10.05, 19:47
                  i nawet Ci stosowne do sytuacji życzenia złożyłem...:)

                  Nie napisałem, że jest poronny tylko domyślam się, że Ty byś takim go chciała
                  widzieć... Wyjaśnij więc czy wcześniej (przed "rozkoszą") brałaś postinor,
                  zapomniałaś któregoś dnia i się akurat stało? Czy też nigdy wcześniej go nie
                  przyjmowałaś?

                  Nie rozumiem dlaczego nie możesz oprzeć się na swoim chłopaku skoro on się o
                  Ciebie bez skrupułów "opierał" ??? W końcu podstępem go chyba nie wziełaś, co?

                  Chyba, że ten z którym "się zapomniałaś" nie jest Twoim chłopakiem i wtedy
                  rozumiem dlaczego temu "prawowitemu" nic powiedzieć nie możesz. Sam też bym nic
                  nie powiedział... Może to i lepiej? - będzie miał niespodzinkę (:P)
                • Gość: Jatamnicniewiem o la la.No to teraz już możesz poszleć na maxa.:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:09
                  skoro spóźniłaś przyjęcie pierwszej pigułki i zawaliłaś drugą to teraz już
                  hulaj - dusza. Jeśli miało się coś stać to się już stało. Ale nie martw się;
                  może ten twój maczo jest bezpłodny?? Na wszelki wypadek wysterylizuj go u
                  weterynarza....
                  • pszczolaasia Re: o la la.No to teraz już możesz poszleć na max 06.10.05, 10:00
                    łał..ale czad:DDD
                    Jatamnicniewiem- nie mieszaj do tego wracza:DDD
                    poza tym prostestuje- tu nie ma smutasów:)) są czasem ludzie niezadowoleni z
                    życia, niektórzy nie mają za grosz poczucia humoru, ale poza tym... jest
                    fajnie:-))
                    • Gość: Doki kim jestem? skad przychodze? Dokad zmierzam? IP: *.99-201-80.adsl.skynet.be 06.10.05, 10:39
                      > poza tym prostestuje- tu nie ma smutasów:)) są czasem ludzie niezadowoleni z
                      > życia, niektórzy nie mają za grosz poczucia humoru

                      Jako zaliczony do wlasnie zlikwidowanej przez Ciebie kategorii smutasow
                      chcialbym sie dowiedziec pod ktora Twoja kategorie teraz podpadam.
                      • pszczolaasia Re: kim jestem? skad przychodze? Dokad zmierzam? 06.10.05, 10:49
                        szczerze? pod żadna z w/w. to jest oczywiście li tylko i wyłącznie moja opinia.
                        • Gość: Doki Re: kim jestem? skad przychodze? Dokad zmierzam? IP: *.99-201-80.adsl.skynet.be 06.10.05, 10:56
                          pszczolaasia napisała:

                          > szczerze? pod żadna z w/w. to jest oczywiście li tylko i wyłącznie moja opinia.

                          Tytulowe pytanie staje sie jeszcze bardziej palace...
                          • pszczolaasia Re: kim jestem? skad przychodze? Dokad zmierzam? 06.10.05, 11:05
                            jest tu taka Pani, ktora nazywa się Cicha_Wielbicielka_Dokiego, czy jakoś tak.
                            podziwiam Pana Panie Dochtorze:-). straczy czy mam się bardziej rozwinąć? nie
                            zgadzam się z twoimi niektorymi opiniami ale.. podziwiam:-) za np.
                            bezpkompromisowość i odwagę w wyrażaniu pewnych niepopularnych opinii.
                            • swan_ganz odbiło Ci Pszczoła?? Przecież Doki to 06.10.05, 11:09
                              męski szowinista. Sam o tym gdzieś tu napisał. Masz Ty pojęcie gdzie byłoby
                              Twoje miejsce gdyby wszyscy faceci byli tacy jak On??
                              • pszczolaasia Re: odbiło Ci Pszczoła?? Przecież Doki to 06.10.05, 11:12
                                w domu... bym odpoczywała... nie wqrwaiła się na swojego szefa... nie patrzała
                                na jego gębę....nie słuchala jego wrzasków....bym mogła czytać książki do
                                woli...Jezzu wiesz ile rzeczy bym zrobiła???? się rozmarzyłam:DDD nie
                                wytrzymalabym w domu nawet miesiąca:-)))
                      • swan_ganz Myślałem Doki, że bardziej zaniepokoisz się 06.10.05, 10:53
                        tym "swoim" potencjalnym współudziałem w Misiowym potomstwie?
                        Znam bowiem Twój opinię na temat "pasożytów" i sensu ich posiadania...:)
                        • Gość: Doki nie niepokoje sie bo: IP: *.99-201-80.adsl.skynet.be 06.10.05, 10:56
                          Pytanie: czy mozliwe jest zaplodnienie na odleglosc?
                          Odpowiedz: tak, jest mozliwe, ale tylko wtedy gdy odleglosc jest mniejsza od
                          dlugosci.

                          > Znam bowiem Twój opinię na temat "pasożytów" i sensu ich posiadania...:)

                          To przytocz, bo ja po prostu nadal nie wiem jaki jest sens "posiadania" (buee,
                          nie lubie tego slowa w tym kontekscie) pokemonow. I pisze to w chwili, gdy
                          Najlepsza Zona Swiata wziela dzien wolny od dzieci i poszla na zakupy, duzy
                          pokemon jest w szkole, a maly pokemon lezy tu kolo mnie i cos nawija.
                          • swan_ganz to się nie nadaje do druku... 06.10.05, 11:07
                            Nie mogę napisać szczerej prawdy o Twojej opinii na temat "posiadania" bo
                            istnieje ryzyko, że mi się do gardła rzucą... Bo to także i moja opinia by
                            była. Najkrócej to może być tak - nie ma sensu "posiadanie" pokemonów czy
                            pasożytów (jak zwał tak zwał)

                            • Gość: Doki Re: to się nie nadaje do druku... IP: *.99-201-80.adsl.skynet.be 06.10.05, 11:17
                              > Najkrócej to może być tak - nie ma sensu "posiadanie" pokemonów czy
                              > pasożytów (jak zwał tak zwał)

                              No tak. Tylko nie jestem pewniem, czy do tego samego wniosku doszlismy ta sama
                              droga.
                              • swan_ganz na pewno nie. Ja "zapędziłem się" tylko raz :)) 06.10.05, 11:19
                                • Gość: Doki Re: na pewno nie. Ja "zapędziłem się" tylko raz : IP: *.99-201-80.adsl.skynet.be 06.10.05, 11:31
                                  Sam bedac jedynakiem, od poczatku wiedzialem, ze nie zafunduje jedynactwa
                                  wlasnemu dziecku...
                                  • mruwa9 Re: na pewno nie. Ja "zapędziłem się" tylko raz : 06.10.05, 14:08
                                    Gość portalu: Doki napisał(a):

                                    > Sam bedac jedynakiem, od poczatku wiedzialem, ze nie zafunduje jedynactwa
                                    > wlasnemu dziecku...


                                    a co zona na to?
                                    my zafundowalismy sobie trojeczke i nieraz zastanawiam sie: na co mi to bylo?...
                                    • Gość: Doki Re: na pewno nie. Ja "zapędziłem się" tylko raz : IP: *.99-201-80.adsl.skynet.be 06.10.05, 14:17
                                      > a co zona na to?

                                      Z zona to przedyskutowalismy ten temat zanim jeszcze byla moja zona, wiec juz
                                      dawno temu. I osiagnelismy consensus.

                                      Ale teraz juz koniec, bo my, zupelnie tak samo jak Ty

                                      > nieraz zastanawiam sie: na co mi to bylo?..

                                      Ale dotyczy to obu pokemonow.
                                • pszczolaasia Re: na pewno nie. Ja "zapędziłem się" tylko raz : 06.10.05, 12:03
                                  "zapędziłem"... jakie to słodkie...określenie.
                  • swan_ganz Jesteś ....obleśny. 06.10.05, 10:18
                    jest w tym co piszesz pewna logika ale i tak myślę, że jesteś obleśny...:P
                    • mmagda12 Re: Doki to suppppper "gosc" 06.10.05, 14:48
                      A Swanz jest zazdrosny o Pszczolke:D
                      • swan_ganz źle wydedukowałaś Madzia. Obleśny to jest ten 06.10.05, 15:18
                        "conicniewie" a nie Doki. Tzn Doki może też jest ale na ten temat to z kolei ja
                        nic nie wiem. W każdym razie mi się tak ten Belg nie kojarzy....
                        A o Pszcółkę jestem zazdrosny pasjami :))
                        • pszczolaasia @ i czemu pasjami? 06.10.05, 15:20
                          spadam do domu i nie będę widziec tego co się tu dziać będzie..:DDD
                        • mmagda12 Re: źle wydedukowałaś Madzia.Sorry Swanz 06.10.05, 16:12
                          Ze pomyslalam ,ze Dokiego "tak nazwales"A d do reszty ,to dalej
                          podtrzymuje ,ale milo jest czytac ,tworzycie fajny duet z Pszczolka[mialam na
                          mysli te wasze pasje ],pozdro
                  • Gość: Misia Sam się wysterylizuj, szkoda abyś płodził dzieci IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 07.10.05, 10:29
    • Gość: Doki Misia, no to mam cos dla Ciebie: IP: *.168-201-80.adsl.skynet.be 07.10.05, 11:37
      users.skynet.be/wojtek/Marta/Marta_3m.mp3

      Niech sie dziewczyna przyzwyczaja...
      • pszczolaasia Re: Misia, no to mam cos dla Ciebie: 07.10.05, 12:17
        ojej... kurcze.. trzeba było na rąsie wziąść:))))))
        jestem "w szponach"..nie wypowiadam sie:) ale podobało mi się:)
        • Gość: Doki Re: Misia, no to mam cos dla Ciebie: IP: *.168-201-80.adsl.skynet.be 07.10.05, 12:20
          > ojej... kurcze.. trzeba było na rąsie wziąść:))))))

          Nie lubi na rasie. Pierwsza czesc to z lezenia na pleckach- zadowolona i nawija
          cos po swojemu. Druga czesc to po przewroceniu na brzuszek. tego nie lubimy...
          • pszczolaasia Re: Misia, no to mam cos dla Ciebie: 07.10.05, 12:28
            :-)))))))
            powiedziałabym pozdrowienia od cioci Pszoły, ale nie powiem...
          • swan_ganz a do góry nóżkami jak brzmi? Lubimy?... :) n/t 07.10.05, 19:19
            • Gość: Doki Re: a do góry nóżkami jak brzmi? Lubimy?... :) IP: *.168-201-80.adsl.skynet.be 07.10.05, 20:20
              Do gory nozkami, drogi Swanie, to tatus przeklina, bo do efektow akustycznych
              dochodzi zbieranie serkow z podloza.
      • Gość: Misia Re: Misia, no to mam cos dla Ciebie: IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 07.10.05, 12:29
        Jakby to powiedzieć... urocze:-) ale dziękuję, przynajmniej na razie.
        Po ostatnich atrakcjach, to na jakiś czas mam dość, nawet tych przyjemnych
        kawałków ;-)
      • Gość: agi Re: Misia, no to mam cos dla Ciebie: IP: *.chello.pl 07.10.05, 19:16
        Doki, przesłuchałam. Gratuluję i zazdroszczę. Cudowna muzyka dla moich uszu. i
        jeszcze na dodatek, jakby było mało to dziewczynka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka