Gość: brrr3
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.02.06, 13:45
Kochani pacjenci. Mam pytanie , czy serio myślicie ,że lek będący
odpowiednikiem leku orginalnego (to zazwyczaj ten droższy choc nie zawsze)
jest tym samym lekiem ? Otóż nie kochani. To jest mniej więcej tak jak nazwać
autem mercedesa i Logana. Niby to samo na oko, ale nie do konca. Prawda ?
Mogę tez inaczej. TV Sony wykonany w Japoni, to nie ten sam TV co wykonany w
Tajlandii. Jasne ? Lekarz zleca i odpowiada za leczenie chorego. Jeżeli
farmaceuta zmienia zlecony przez lekarza lek to niech przejmie to leczenie i
odpowidzialność za nie na siebie. Obowiązkiem zaś lekarza jest przepisując
dany lek zapytac chorego czy go na ten lek stać. Jesli nie, to ja wypisuje
ten tańszy. To proste jak drut. Tylko pacjent musi szczerze to lekarzowi
powiedziec a nie rżnąć człeka z kasą.