barabara6 02.04.03, 22:55 wszystko dokładnie wytłumaczyć? Nawet jeśli pacjent jest "inteligentny inaczej" to lekarz czy musi zrobic krótki kurs np matematyki i wytłumaczyć co to znaczy "średnia przezywalność w tej chorobie wynosi 2o%" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Doki Re: a czy lekarz musi IP: *.9-200-80.adsl.skynet.be 03.04.03, 09:06 Lekarz musi byc dla pacjenta zrozumialy. Nie powinien w rozmowie poslugiwac sie lekarskim zargonem. Jesli uzywa prawdopodobienstw, warto odniesc je jakos do tego, co pacjent rozumie. Np jesli mowie pacjentowi, ze prawdopodobienstwo zgonu z powiklan anestezjologicznych szacuje na 1:500000, to to nic nie znaczy. Ale moge powiedziec, ze jest to prawdopodobienstwo nizsze od ryzyka zgonu w czasie przechodzenia przez ulice w drodze do szpitala. Z drugiej strony potrzebny jest zdrowy rozsadek. Jesli pacjent jest odporny na wiedze, to nie ma innego wyjscia niz powiedziec "z powodow, ktore juz przytoczylem, uwazam wybor takiego a nie innego postepowania za najbardziej wskazany." Konieczne jest kilkukrotne powtarzanie argumentacji, pacjenci i ich rodziny zapamietuja gora 1/5 tego, co sie do nich mowi, a i te czesc potrafia opacznie zinterpretowac. Bardzo pomaga zbudowanie zaufania, zeby pacjent mogl sobie z czystym sercem powiedziec "niewiele z tego rozumiem, ale ufam, ze doktor rozumie moje potrzeby i dziala dla mojego dobra". Lekarz nie musi w kazdym przypadku doprowadzic do tego, zeby pacjent zrozumial co mu jest i co z tym mozna albo trzeba zrobic. To nierealne. Ale przynajmniej powinien - w granicach zdrowego rozsadku - podjac probe zmaksymalizowania odsetka pacjentow, ktorzy rozumieja. Odpowiedz Link Zgłoś