albercikmaly
14.12.07, 23:22
Czy jest na forum choć jedna osoba która potrafiła by wyjaśnić;
dlaczego ludzie którzy nie radzą sobie(mowa o dyrekcji) z
utrzymaniem zakładu czy zadowoleniem pracowników, wolą dopuścić do
upadłości niż spróbować czegoś nowego?
Drażni mnie to a potem żona ma pretensję że nie jestem empatycznyL