globerr
07.02.08, 18:34
48-letnia kobieta przyszła do lekarza wyciąć przepuklinę. Jednak ten w czasie
zabiegu usunął także powiększoną i siną macicę. Okazało się, że usunął zdrowe
siedmiomiesięczne dziecko - informuje serwis dziennik.pl.
Ciąży nie rozpoznał ani lekarz, ani kobieta.
Chirurg został oskarżony o przypadkową aborcję i wywołanie bezpłodności; dziś
ruszył jego proces. Grozi mu za to 12 lat więzienia. Do zdarzenia doszło dwa
lata temu w Cieszynie – informuje serwis dziennik.pl.