Dodaj do ulubionych

Reforma w duchu PO

07.04.08, 23:49
Idzie sobie Marcin przez wies i worek niesie na plecach. Co chwila staje i
wielkim kijem w worku grzebie. Spotyka go Wojciech i pyta "A co Wy kumie
robicie?" "A szczurów nałapałem i ide do rzeki potopic". A czeguj im tak tym
kijem mieszacie?" "Ja im reorganizacje robie, bo mi sie inaczej do dupy
dobiora"
Obserwuj wątek
    • swan_ganz Re: Reforma w duchu PO 08.04.08, 11:12
      > A czeguj im tak tym kijem mieszacie?" "Ja im reorganizacje robie,
      > bo mi sie inaczej do dupy dobiora"

      bardzo życiowe niestety... Cała prawda o polskim systemie zdrowia w
      pigułce
    • co_dzienna Re: Reforma w duchu PO 09.04.08, 22:18
      To też wpisuje się w reformę w duchu PO?

      www.aotm.gov.pl/pliki/rada/rekomendacja_rk_aotm_12_04_2008_herceptin.pdf

      może ja tego nie rozumiem, ale czy w uzasadnieniu nie chodzi o to,
      by leczyć mniej kobiet?

      Data publikacji to 12 kwietnia 2008. Dzisiaj jest 9 kwietnia i
      dzisiaj właśnie pani Kopacz plotła o dostępności i refundacji leków
      dla chorych na raka ludzi, którym nawet o tydzień lek przedłuży
      życie...
      • extorris Re: Reforma w duchu PO 09.04.08, 22:40
        ale nie ma przeciez sensu wydluzac komukolwiek zycie o tydzien

        analiza dotyczy tego, czy za dostepne, szacowane srodki da sie refundowac herceptyne
        odpowiedz brzmi - nie da sie, i lek pozostaje jak dotychczas w programie, co w
        przypadku lekow onkologicznych ma sens

        inna sprawa to kryteria kwalifikacji do programu i schemat leczenia
        to nie jest tak, ze jesli lek bedzie dostepny dla wszystkich to bedzie lepiej
        pieniadze na refundacje mozna bardzo latwo zmarnowac, dodatkowe koszty sprawia,
        ze zabraknie na co innego
        • mindflayer Re: Reforma w duchu PO 09.04.08, 22:56
          Po zakwalifikowaniu pacjenta do programu lekowego, pacjent trafia do kolejki, czeka na "zwolnienie się" ;-) miejsca. Czasem kwalifikacja w programie jest bardzo szybka, a rozpoczęcia leczenia pacjent nie doczeka.

          W naszych warunkach finansowych (dla niezorientowanych patrz: Polska, składka zdrowotna) nie ma możliwości powszechnego dostępu do drogich leków, nawet jeśli wiadomo że są przełomowe, ratują życie i ich alternatywa jest znacznie mniej skuteczna (co akurat nie dotyczy herceptyny).
        • co_dzienna Re: Reforma w duchu PO 09.04.08, 23:13
          Tym bardziej nie ma sensu, by minister zdrowia o tym mówiła
          publicznie...

          A ta opinia tak jak ja to czytam, dotyczy braku refundacji
          herceptyny w innej niż 9 tygodniowa kuracja kobiet z zaawansowanym
          rakiem z przerzutami.
          Co to znaczy, że lek zostaje w programie?

          Widziałam dzisiaj Kolbergera, który mówił o swoim leczeniu raka
          nerki i o tym, że lek, który miał mu przedłużyć życie o miesiąc
          pozwala funkcjonować 1,5 roku, pracować, podróżować, itp.
          Więc może nie wiadomo do końca, o ile dany lek przedłuży konkretnej
          osobie życie.
          Jeżeli przyjmie się tak drastyczne kryteria finansowe, może w ogóle
          powinno się zrezygnować z onkologii, bo jest najdroższa i nie daje
          przecież gwarancji wyleczenia. :(
          • extorris Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 00:27
            to nie lek przedluza zycie o miesiac

            na pytanie o spodziewane przezycie chorego z nowotworem nie da sie udzielic
            scislej odpowiedzi

            brutalna prawda jest taka, ze kosztowne i agresywne leczenie chorego, ktory i
            tak zginie nie ma sensu, bo odbiera to pieniadze (i szanse) tym, ktorych mozna
            leczyc skutecznie
            • co_dzienna Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 00:50
              > brutalna prawda jest taka, ze kosztowne i agresywne leczenie
              chorego, ktory i tak zginie nie ma sensu, bo odbiera to pieniadze (i
              szanse) tym, ktorych mozna leczyc skutecznie

              Wszyscy umrzemy i akurat to, jak niewiele w życiu jest pewne.
              Mnie niepokoi fakt, że decyzje dotyczące życia i śmierci podejmowane
              są w taki sposób. Nie mam kompletnie zaufania do jakiejś komisji
              podejmującej decyzje dotyczące finansowania lub nie leków.
              Nie wierzę w to, że jest przeprowadzona szeroka analiza dotycząca
              różnych kosztów związanych z leczeniem, a nie tylko prostego
              przemnożenia ilości pacjentów przez cenę.
              Formy protestu chorych na raka też jakoś sobie nie wyobrażam, a
              przecież chodzi o nasze życie i nasze pieniądze.
              Twoje też.
              Problem z rakiem polega na tym, że dopuki nas bezpośrednio nie
              dotknie, jest tylko problemem społecznym, gdy tkwimy w tym, w samym
              środku, zmienia się perspektywa, a gdy chodzi o nasze dzieci, świat
              zaczyna się i kończy na nim. I taka jest brutalna prawda.

              Jeżeli pozwoli się na to, by nowoczesne, ale drogie terapie były
              niedostępne, po co nam państwowe akademie nauk?
              Dla kogo będą prowadzić badania?
              Po co profesorowie, jeżeli to urzędnik decyduje czym wolno leczyć
              ludzi?
              • extorris Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 02:27
                kolejna brutalna prawda jest taka, ze nie wszystkich stac na to najdrozsze leczenie

                i wciaz NFZ nie ustalil jednoznacznie co sie w ramach ubezpieczenia nalezy
                ubezpieczajac samochod, mieszkanie, szklarnie z pomidorami wiesz przed czym
                ubezpieczenie cie chroni, przed czym nie i jakiego odszkodowania mozesz sie
                spodziewac
                NFZ tez jest firma ubezpieczeniowa, ale informacje na temat swojego produktu
                ukrywa przed klientami, nawiasem mowiac klientami przymusowymi

                o tym co mozna sfinansowac w ramach danego rodzaju i systemu ubezpieczen jest
                cala nauka, mowiaca tez o optymalnych kryteriach podzialu srodkow pomiedzy
                zadania systemu ochrony zdrowia

                takie decyzje trzeba podejmowac i nie jest to zadanie lekarzy klinicystow, a
                osob zarzadzajacych systemem - sa nawet w polsce dobrej klasy specjalisci,
                majacy odpowiednia wiedze i merytoryczne przygotowanie, tylko nie maja wlasciwie
                warunkow do pracy, bo prawdziwy system ochrony zdrowia w polsce nie istnieje

                ktos, kto chcialby zapownic sobie i swojej rodzinie dostep do najlepszego
                leczenia kupuje odpowiedni plan ubezpieczeniowy
                dlaczego w polsce wciaz tego nie ma?
                • co_dzienna Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 10:29
                  extorris napisał:

                  > kolejna brutalna prawda jest taka, ze nie wszystkich stac na to
                  najdrozsze leczenie

                  Pewnie, że nie.
                  Ale może Polski, jako kraju średniozamożnego (w końcu członka unii
                  europejskiej) nie stać na taniość i bylejakość. MOże nie warto
                  ładować pieniędzy w przestarzałe procedury. (a... wiesz może kiedy
                  były ostatnio opracowywane procedury leczenia poszczególnych
                  nowotworów? ile lat temu?)
                  Może powinno się wdrażać nowe procedury i leki, bo to byc może
                  obniży koszty?
                  Czy operacja laparoskopowa jest droższa niż standartowa? (włączając
                  w to hospitalizację, koszty ew. powikłań, rekonwalescencję?)
                  Czy herceptyna, która według badań pozwala do 30% kobiet przeżyć bez
                  wznowy jest wartościowa? Ile kosztuje leczenie tych 30 % kobiet, gdy
                  wracają do onkologa ponownie z rakiem?

                  > i wciaz NFZ nie ustalil jednoznacznie co sie w ramach
                  ubezpieczenia nalezy
                  > ubezpieczajac samochod, mieszkanie, szklarnie z pomidorami wiesz
                  przed czym
                  > ubezpieczenie cie chroni, przed czym nie i jakiego odszkodowania
                  mozesz sie
                  > spodziewac
                  > NFZ tez jest firma ubezpieczeniowa, ale informacje na temat
                  swojego produktu
                  > ukrywa przed klientami, nawiasem mowiac klientami przymusowymi

                  to akurat robią wszystkie firmu ubezpieczeniowe. Ukrywają istotne
                  warunki umowy, by płacić jak najmniej. Kto doczyta, nie kupi, lub
                  pójdzie do konkurencji. Gdzie ma iść Polak w Polsce?
                  Przymusowość ubezpieczenia powoduje, że powinno się od NFZ wymagać
                  więcej niż od TU ubezpieczającego samochód.

                  > o tym co mozna sfinansowac w ramach danego rodzaju i systemu
                  ubezpieczen jest
                  > cala nauka, mowiaca tez o optymalnych kryteriach podzialu srodkow
                  pomiedzy
                  > zadania systemu ochrony zdrowia
                  >
                  > takie decyzje trzeba podejmowac i nie jest to zadanie lekarzy
                  klinicystow, a
                  > osob zarzadzajacych systemem - sa nawet w polsce dobrej klasy
                  specjalisci,
                  > majacy odpowiednia wiedze i merytoryczne przygotowanie, tylko nie
                  maja wlasciwi
                  > e
                  > warunkow do pracy, bo prawdziwy system ochrony zdrowia w polsce
                  nie istnieje

                  dlaczego nie mówi się o tym bardzo głośno, a pozwala się takiej
                  nieudolnej minister robić ludziom wodę z mózgu?
                  Czy ci specjaliści nie mają dostępu do prasy i tv?
                  A czy specjaliści w tej nowej instytucji to są właśnie ci najlepsi?
                  Jaka jest gwarancja, że decyzje, które podejmują są i będą
                  niezależne?

                  > ktos, kto chcialby zapownic sobie i swojej rodzinie dostep do
                  najlepszego
                  > leczenia kupuje odpowiedni plan ubezpieczeniowy
                  > dlaczego w polsce wciaz tego nie ma?

                  Ale wraz z tym musiałby się rozwijać system sponsoringu,
                  dobroczynności wolnej od podatku. Prywatne szpitale zasilane datkami
                  bogatych firm, czy osób fizycznych na leczenie ludzi.
                  Czy wiesz, ile osób w Polsce będzie stać na wykupienie ubezpieczenia
                  za 1500 - 2000 zł miesięcznie? Bo pewnie takie kwoty, a może dużo
                  większe trzeba by było płacić za możliwość przeszłego, nowoczesnego
                  leczenia onkologicznego jedynie dla wybranych? O ile wzrośnie
                  składka, gdy TU dowie się, że chorujesz?
                  Czy w związku z tym składka na NFZ stanie się określoną kwotą od
                  każdego? Czy dalej Państwo jak Janosik będzie zabierać ile wlezie?
                  Płacisz dużo, to płać więcej... i jeszcze sobie kup ubezpieczenie
                  prywatne, albo najlepiej kilka...
                  A może nie chodzi o brak pieniędzy na leczenie, a znów jakieś firmy
                  farmaceutyczne walczą o wpływy? Albo to taka zachęta do walki, by
                  posypałay się oferty na ręce decydentów.
                  • extorris Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 16:12
                    laparoskopia to zly przyklad - jest trudniejsza, drozsza, ma glownie znaczenie
                    kosmetyczne

                    ja nie neguje potrzeby leczenia herceptyna, ale trzeba je ograniczyc do tych
                    sytuacji, gdy jest najefektywniejsze

                    jesli piszesz o ubezpieczeniu za 2000 zl miesiecznie to moze to tylko oznaczac,
                    ze tyle opieka zdrowotna rzeczywiscie kosztuje
                    nie da sie miec czegos co kosztuje 2000 za 20 zl
                    to nie przejdzie

                    wiec albo decydujemy sie na system za 20 zl, albo za 2000, albo pozwalamy
                    ludziom wybrac na co ih stac, ale z pelnymi konsekwencjami i swiadomoscia tego
                    wyboru
                    • co_dzienna Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 23:15
                      > jesli piszesz o ubezpieczeniu za 2000 zl miesiecznie to moze to
                      tylko oznaczac,
                      > ze tyle opieka zdrowotna rzeczywiscie kosztuje
                      > nie da sie miec czegos co kosztuje 2000 za 20 zl
                      > to nie przejdzie

                      Pisząc o ubezpieczeniu za 2000 miesięcznie chciałam jedynie zwrócić
                      uwagę na to, że w Polsce ludzi, których będzie stać na dodatkowe
                      ubezpieczenie nie ma znów tak wielu.
                      TU prowadziły badania i obniżyły składki swoich "ubezpieczeń
                      zdrowotnych" do 50-100 zł miesięcznie, by je sprzedać. Ale w tej
                      kwocie tak naprawde nie ma nic... I kto jes zmusi, by sprzedawały
                      lepsze usługi??
                      Szczerze mówiąc nie wiem jaki system byłby dobry, bo nie mam
                      wystarczającej ilości danych.
                      Kiedyś myślałam o systemie zbliżónym do francuskiego, w którym jest
                      i składka i dopłata, z wyjątkiem procedur ratujących życie, które są
                      za darmo.
                      Każdy może zdecydować, czy będzie płacił te dodatkowe 20% gdy będzie
                      musiał, czy się doubezpiecza.
                      Dodatkowe ubezpieczenie (nie 20%) dotyczy wyższego standartu, jak
                      własny pokój, opieka ordynatora i inne takie banialuki.
                      Ale ktoś, kto pracuje we Francji będzie wiedział lepiej jak to
                      działa.
                      Dla TU chyba też jest to wariant bezpieczniejszy, bo możesz
                      ubezpieczyć ryzyko 20% Twojej choroby, a nie 100, więc i składka
                      będzie mniejsza.

                      Chcesz referendum? Bo tylko dzięki referendum ludzie będą mogli
                      wybrać...
                      • extorris Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 23:22
                        forma doplat, to jaka czesc jest powszechna, jaka prywatna, co jest obowiazkowe,
                        a co nie - to sa michalki

                        nie da sie utrzymac systemu ze sztucznie zanizonymi cenami
                        najwazniejsza jest wycena rynkowa
                        ludzi musi sie oplacac leczyc

                        bedzie i latwiej, i dostepniej i w ostatecznym rozrachunku dla wszystkich taniej

                        referendum?
                        ludzie zaglosuja za rozwiazaniem "kazdemu wedlug potrzeb i najlepiej za darmo"
                        ale czy tego chcemy rzeczywiscie?
                        • co_dzienna Re: Reforma w duchu PO 11.04.08, 00:03
                          > referendum?
                          > ludzie zaglosuja za rozwiazaniem "kazdemu wedlug potrzeb i
                          najlepiej za darmo"
                          > ale czy tego chcemy rzeczywiscie?

                          to jak w takim razie ludzie mają dokonać świadomego wyboru i ponosić
                          potem jego konsekwencje? :)
                          Dlaczego zakładasz, że reszta ludzi jest głupia?
                          Mądra jest minister zdrowia, która dokona za nich wyboru?

                          Dla mnie to co się dzieje w szpitalach jest chore, ale reformę
                          systemu w wydaniu obecnego rządu widzę czarno, być może po 4
                          latach nagle się okaże, że i na leczenie i na emerytury potrzeba
                          mniej pieniędzy, bo świadczeniobiorcy gdzieś zniknęli. Będzie
                          mnóstwo różnych cudów.
                          • extorris Re: Reforma w duchu PO 11.04.08, 05:07

                            > Dlaczego zakładasz, że reszta ludzi jest głupia?
                            doswiadczenie zyciowe

                            > Mądra jest minister zdrowia, która dokona za nich wyboru?
                            oni ja wybrali, wiec czegoz sie po niej spodziewac?

                            > Dla mnie to co się dzieje w szpitalach jest chore, ale reformę
                            > systemu w wydaniu obecnego rządu widzę czarno
                            zgadzamy sie
      • mindflayer Re: Reforma w duchu PO 09.04.08, 22:50
        12/04 to numer uchwały, a z tego dokumentu wynika, że zamiast ograniczyć podawanie leku do wyników EBM, NIKT go nie otrzyma (NFZ nikomu go nie sfinansuje, bo tak będzie łatwiej), chyba że będzie program lekowy. Haczyk w tym, że gdyby leczenie było finansowane w ramach procedur NFZ, dostaliby je wszyscy potrzebujący, a w ramach programu lekowego dostają je tylko pacjenci zakwalifikowani (jest ograniczenie puli środków na to leczenie) a to oznacza np. jednego na 5 potrzebujących (patrz Glivec).

        Pacjent ginie w gąszczu przepisów. Czysta oszczędność!
        • co_dzienna Re: Reforma w duchu PO 09.04.08, 23:46
          Pani Kopacz obiecuje, a wcześniejesze zarządzenie obowiązuje.
          Więc jak to będzie wyglądało? Może w razie problemu z
          refinansowaniem trzeba tej Pani wysłać rachunek.

          "Nowe leki na raka dostępne, bez względu na cenę"
          - Jeśli Agencja Oceny Technologii uzna któryś z badanych 77
          preparatów za skuteczniejszy od obecnej chemioterapii, znajdzie się
          on w katalogu leków dostępnych dla wszystkich - zapewniła minister
          zdrowia Ewa Kopacz podczas konferencji dotyczącej dofinansowania
          nowoczesnych metod leczenia chorych na raka.
          - Gwarantuję, że wszystkie leki, które mogą przedłużyć życie
          pacjentów choćby o tydzień lub dwa, bez względu na cenę znajdą się w
          katalogu leków dostępnych dla wszystkich - uspokajała minister
          zdrowia Ewa Kopacz. Jak dodała, preparaty oceniane będą pod względem
          skuteczności, a nie ceny. - Jako ministerstwo monitorujemy Agencję
          Oceny Technologii, zaproponujemy jej więc odpowiednie kryteria oceny
          preparatów - zapewniła minister. Dodała również, że decyzje Agencji
          mogą zostać zakwestionowane przez Ministra Zdrowia.
          Minister podkreśliła, że chemioterapie rozpoczęte metodą
          niestandardową będą kontynuowane, a nowi pacjenci, którzy nie są
          leczeni tego typu preparatami, mają szanse złożenia wniosków o takie
          leczenia. - Żeby dostać refundację na dany lek, pacjent będzie
          musiał po prostu złożyć wniosek - wyjaśnia Kopacz.
          Minister uspokoiła niepokoje, powstałe po ogłoszeniu decyzji
          Narodowego Funduszu Zdrowia o tym, że tylko leki, które uzyskają
          pozytywną ocenę Agencji Oceny Technologii Medycznych będą
          finansowane z pieniędzy publicznych. O zmianie zasady finansowania
          leków nowotworowych napisała "Rzeczpospolita". Według gazety fundusz
          zlikwidował indywidualne zgody wydawane pacjentom na leczenie
          drogimi lekami na raka. Wszystkie leki, które na tej podstawie
          finansował NFZ, będą teraz oceniać eksperci Agencji Oceny
          Technologii Medycznych (AOTM) - czytamy w serwisie tvn24.pl.
          Zamiany te, według rzeczniczki NFZ Edyty Grabowskiej-Woźniak, miały
          zapewnić pacjentom równy dostęp do świadczeń i do tych samych leków.
          • extorris Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 00:24
            - Gwarantuję, że wszystkie leki, które mogą przedłużyć życie
            pacjentów choćby o tydzień lub dwa, bez względu na cenę znajdą się w
            katalogu leków dostępnych dla wszystkich

            kopacz jest glupia i niekompetentna
            za taka dyletancka bzdure powinna zostac zdymisjonowana
        • extorris Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 00:22
          nie zgadzam sie

          jezeli bedzie dostepny w ramach ogolnych zasad refundacji, bedzie dostepny dla
          pacjenta ktory uzyska korzysc i ktory takiej korzysci nie otrzyma, bo jeszcze
          sie nie spotkalem z tym, aby kazdy lek byl przepisywany wylacznie zgodnie z EBM

          to ze jest w programie nie znaczy automatycznie, ze bedzie malo dostepny, bo to
          zalezy od zasiegu programu

          powiedzmy sobie szczerze - pieniedzy jest za malo i ograniczenia musza byc

          czyba ze skladka pojdzie 2x w gore
    • kzet69 Re: Reforma w duchu PO 10.04.08, 12:13
      brawo mind!!! celne i na czasie
      • dr01 Re: Reforma w duchu PO 13.04.08, 12:39
        moim skromnym zdaniem, NFZ powinien refundować wyłącznie drogie procedury
        ratujące życie na które nikogo nie stać
        a POZy, tanie badania typu morfologia itp, koszty hotelowe hospitalizacji i
        tanie leki powinny być PŁATNE w 100%. Podobnie płatne powinno być wzywanie
        pogotowia ratunkowego i wizyty w NPLach i SORach. Starczyłoby na ratowanie życia
        oraz skończyłoby się trzymanie za rączkę bandy hipochondrykobomisiów.
        a jak który chce mieć wszystko za darmo, to niech sie ubezpiecza komercyjnie i już.
        poza tym składkę powinni płacić WSZYSCY w takiej samej wysokości (bez płacenia
        za tanie procedury i leki składka byłaby niska i dostępna dla każdego).
        ---------------------------------------
        "jeżeli zrobimy wolne, rowne i
        demokratyczne wybory w chlewie, to nie wygra orzel, tylko swinia"
        • nniewiem89 Re: Reforma w duchu PO 13.04.08, 17:26
          i tak chyba nic nie wyjdzie
        • mindflayer Zgadzam się! 15.04.08, 21:00
          Jestem za, zresztą system sam dąży do tego rozwiązania! Nie stać nas na wszystko dla wszystkich.
          Tylko co zrobić, jak Donald mętnie obiecał refundację in vitro?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka