Dodaj do ulubionych

Rak , szansa przezycia

17.07.08, 06:03
The U.S. has a five-year survival rate in all the cancers studied of 91.9 per cent, while Europe's is much lower at 57.1 per cent.

___________________________________________________________________


Rak piersi , szansa przezycia conajmniej pieciu lat :

1. Kuba - 84.0 %
2. USA - 83.9 %
3. Kanada - 82.5 %

Polska - 62.9 %
Obserwuj wątek
    • osmanthus Re: Rak , szansa przezycia 17.07.08, 11:43

      > Rak piersi , szansa przezycia conajmniej pieciu lat :
      >
      > 1. Kuba - 84.0 %
      > 2. USA - 83.9 %
      > 3. Kanada - 82.5 %
      >
      > Polska - 62.9 %


      Australia - 86%
    • scept89 statystyka, statystyka, 17.07.08, 12:21
      Dane z lat 2000–02 przezywalnosci chorych w nowotworach w
      Europie opublikowano w poprzednim roku.
      Dane sa nieco waskie (z PL sa to dane z Krakowa, Kielc i Warszawy ==ok. 9% populacji). Mimo iz ogolnie jestesmy w tyle to w wielu nowotworach przezywalnosc bywa lepsza niz np. w GB nie mowiac o Czechach.

      Mamy zdecydowanie kiepska ogolna przezywalnosc w neo spowodowana m.in. tym ze lezymy na lopatkach kiedy o przezywalnosc w najczesciej wystepujacych neo
      chodzi: j.grube, prostata, sutek, macica, szyjka. W tych (+ kilku innych) mamy >10% roznice z liderami, np Szwecja.

      Przy chocby najlepszej sluzbie zdrowia nic sie nie zmieni jesli ginekologiem dalej bedzie mozna znaczaca czesc populacji straszyc a kontrolne badanie per rectum wywolywalo zmiane dochtora.

      Recent cancer survival in Europe: a 2000–02 period analysis of EUROCAREnext term-4 data
      Dr Arduino Verdecchia et al.
      Lancet Oncology
      DOI:10.1016/S1470-2045(07)70246-2


      Jeszcze kilaka malych ale:
      * nie wiadomo na ile mozna wierzyc statystykom z Kuby

      * nawet kiedy statystyki sa OK, to rozne sa populacje pacjentow. Wystarczy ze w panstwie A populacja jest ogolnie starsza, zapada na neo w wieku lat 75 na ogol u osob z otyloscia, cukrzyca etc. i najlepsza klinika bedzie miala gorsze wyniki od kliniki leczacej populacje B (szczuplych pracujacych fizycznie 40-latkow zapadajacych na inne neo)

      * statystyki z USA chyba nie obejmuja jakis 40 milionow nie ubezpieczonych. Jest korelacja pomiedzy stopniem wyksztalcenia a dlugoscia zycia, zapewne takze % ubezpieczonych. Byc moze w USA znow lecza innych (socjoekonomicznie) pacjentow niz w Europie.

      * genetyka: nie wiadomo czy wieksza genetyczna roznorodnosc spoleczenstw zlozonych z wymieszanych emigrantow z roznych ras nie ma wplywu na outcome.

      * geografia:
      poziom witaminy D zwiazany z naslonecznieniem moze miec wplyw na zapadalnosc na neo

      • andnow2 Jaka jest zależność od nasłonecznienia? 17.07.08, 13:29
        scept89 napisał:

        > * geografia:
        > poziom witaminy D zwiazany z naslonecznieniem moze miec wplyw na
        zapadalnosc na
        > neo


        Czy wysoki poziom nasłonecznienia zwiększa, czy zmniejsza
        prawdopodobieństwo zachorowania?
        • osmanthus Re: Jaka jest zależność od nasłonecznienia? 17.07.08, 14:04
          Ma jakoby zmniejszac.
          www.virtualcancercentre.com/news.asp?artid=10634
          Ale w takim razie Australia powinna miec bardzo niska zapadalnosc na
          raka piersi, np a tak sie niestety nie dzieje...
          • andnow2 Producenci kremów ochronnych kłamią? 17.07.08, 14:24
            osmanthus napisała:

            > Ma jakoby zmniejszac.
            > www.virtualcancercentre.com/news.asp?artid=10634
            > Ale w takim razie Australia powinna miec bardzo niska zapadalnosc
            > na raka piersi, np a tak sie niestety nie dzieje...


            Wydaje mi się, że producenci kremów do opalania chwalą się
            odpowiednio wysokim "współczynnikiem ochronnym", mającym właśnie
            chronić przed promieniowaniem wywołującym, chyba raka skóry. Czy to
            blef?
            • osmanthus Re: Producenci kremów ochronnych kłamią? 17.07.08, 15:17
              Przeczytaj tekst w linku. Mowa jest o ekspozycji 40% ciala przez 10-
              15' dziennie - co ma dawac odpowiednie stezenie witaminy D3.
              Nie ma kremu ochronnego, ktory cie zabezpieczylby przed rakiem skory
              jezeli bedziesz sie smazyl na plazy przez caly bozy dzien.
              W Australii zaleca sie krem ochronny + ubranko + kapelusz + okulary
              p/sloneczne. Na plaze sie raczej ubieramy niz rozbieramy.
              Ale byc moze z przegiecia w jedna strone w tym slonecznym kraju sa
              ludzie, ktorzy cierpia wlasnie niedobor witaminy D.
              W zwiazku z tym, bodajze od zeszlego roku, Cancer Council of
              Australia zaleca zimowa ekspozycje na slonce (twarz, ramiona) bo w
              zimie promieniowanie UV jest stosunkowo niskie (10).
        • scept89 Re: Jaka jest zależność od nasłonecznienia? 17.07.08, 15:11
          andnow2 napisał:
          > Czy wysoki poziom nasłonecznienia zwiększa, czy zmniejsza
          > prawdopodobieństwo zachorowania?

          Jednych zwieksza: raki skory, szczegolnie dosc lagodny rak podstawnokomorkowy
          ale takze melanoma (to glownie oparzenia sloneczne)

          innych _byc moze_ zmniejsza: rak jelita grubego, r. sutka


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka