borderlineonline
12.06.09, 23:50
Niedawno wydarzyła się bardzo przykra rzecz w moim życiu-
przyszło wiele smsów z wyrazami współczucia, wśród nich jeden- od
repa z firmy.
Zdumiało mnie ,że przedstawiciel przesyła mi kondolencje- po
otworzeniu wiadomości- okazało się,że nie o moje sprawy chodziło.
Treść wiadomości- "miło mi poinformować Państwa,że od któregoś tam
dnia cena naszego leku wynosić będzie 10 PLN."
Czy nas lekarzy powinny interesować takie rzeczy?
Czy wśród istotnych informacji o leku powinna znaleźć się też jego
cena?
Pewnie granice owej ceny owszem.
Co sądzicie na ten temat?