Gość: pismak
IP: *.chello.pl
02.02.02, 14:56
Pani Cichocka z Wyborczej, której stosunek do lekarzy
jest powszechnie znany (zastanawiałem się nad tym;
może ją kiedyś rzucił jakiś student medycyny, cholera
wie?), sili się czasami na obiektywizm. Oto próbka z
ostatniej Gazety. "Bo my od lekarza wymagamy dużo
więcej niż od siebie, polityka czy policjanta. MOŻE
(podkr. moje - pismak) to jest niesprawiedliwe, ale
tak jest." Zgadnijcie, czy tekst bez tego MOŻE
przeszedłby p. Cichockiej przez gardło?