Dodaj do ulubionych

wierzycie w slowa wyznania

28.11.14, 22:53
Moj kochanek powiedział mi,ze mnie kocha. ...to wywolalo szczery atak śmiechu. ...kocha?
Ciezko mi w te slowo uwierzyć. Jak mozna pokochać kochankę i dalej być ze swoją żoną ktorej jak mówi nie kocha.
Przeciez to się całości nie trzyma
teksty typu jesteś jedyna ,nie sypiam z żona ,łączą nas tylko dzieci
jesteś najlepszą kobietą jaką spotkałem a w łóżku nigdy nie bylo mi tak dobrze
wierzycie w te slowa?bo ja się usmiecham a w duchu wiem, ze wypada tak kobiecie powiedzieć nic z tego nie wynika
Obserwuj wątek
    • agus-ia76 Re: wierzycie w slowa wyznania 29.11.14, 14:18
      czasami naprawdę się zakochują ale ilość strat jest większa od zysków
      i kochanka ma być kochanka a żona żoną,każda ma spełniać swoją rolę
      jedną żonę już ma, więc po co mu druga?
    • facettt wierzymy... 29.11.14, 19:02
      madamoz1 napisała:
      > wierzycie w te slowa?bo ja się usmiecham a w duchu wiem, ze wypada tak kobie
      > cie powiedzieć nic z tego nie wynika


      niekoniecznie wypada... ja tam nigdy nie mowilem z przezornosci
      - by dziewcze mi sie nie zakochalo... ale w jednej bylem zakochany...
      no i co ?
      i nic.
      kolezanka ponizej juz Ci odpowiedziala...
      jak ma sie dobra i modra zone, dzieci, dom itd...
      to nawet jak z seksem sie nie uklada - to trzeba to jakos przecierpiec i wyrownywac sobie braki gdzie indziej...
      w koncu kazda ma swoja role.
      zona to zona, kochanka - to kochanka.
      ale wcale nie musiala to byc sciema.
    • kochanka_idealna nie wierzymy 29.11.14, 19:59
      jesli kocha to sie wie, a nie wierzy lub nie
      najlepsza w lozku - to prawda - tez wszak milosc!
    • mariuszg2 Re: wierzycie w slowa wyznania 29.11.14, 21:08
      bo kochanka jest jak śnieg na Kilimandżaro.

      coś niewiarygodnego, nie tu i nie teraz
      a zarazem cos zupełnie tu i teraz co można dotknąć i smakować
      o czym w najpiękniejszych chłopięcych snach żaden z nas nie śnił

      jeśli Cię to śmieszy to szkoda
      jeśli nie to też
    • lysalisica Re: wierzycie w slowa wyznania 30.11.14, 18:20
      Ha, to jakaś epidemia.
      Mój też tak mówi. I ja też nie wierze w ani jedno jego słowo.
      Ale to chyba taka gra, mówimy tak, żeby poczuć się lepiej i uzasadnić wszystkie złe rzeczy jakie robimy zdradzając.
      My im wciskamy, że zawsze jest nam dobrze w łóżku i że rozmiar członka nie ma znaczenia, a oni nam miłość.
      • 1ika23 Re: wierzycie w slowa wyznania 30.11.14, 22:52
        Eee, tam nie w każdym związku tak jest! Ja rozmawiam ze swoim kochankiem jak z przyjacielem, bo jest kumplem od przeszło 4ch lat i nigdy mnie nie czarował miłymi obietnicami. I wiecie co bardzo to w nim cenię! Jak mi źle po numerku, to też Mu mówię, chociaż rzadko jest źle, jak to z kochankiem temp.wrząca!!! Nie ma jak szczerość, sprawdźcie same!
        • lutowamama2013 Re: wierzycie w slowa wyznania 15.12.14, 23:26
          Oczywiście,ze można pokochać innego faceta /kobietę niż naszych małżonków .Jeśli ktoś mówi,że kocha to widocznie tak czuje no chyba ,ze ma 16 lat wtedy może mu się wydawać smile

          (Jak można pokochać kochankę i dalej być ze swoją żoną ktorej jak mówi nie kocha. )


          Miłość się w małżeństwie wypaliła a kredyty do spłacenia pozostały ,wspólne mieszkanie ,dzieci lub interesy powodują ,ze ludzie decydują się zostać razem co nie oznacza ,że się kochają .Mogą się lubić szanować ale to nie ma nic wspólnego z miłością .
          Mąż żona to też rodzic naszego dziecka i nie każdy ma odwagę rozbić rodzinę ....Wybiera mniejsze zło .

          Jesteś jedyna ....tani tekst smileteż bym nie uwierzyła

          A,że jesteś najlepsza w łóżku ....a tam jest jakiś ranking smile

    • coterazbedzie2015 Re: wierzycie w slowa wyznania 21.12.14, 09:55
      Tak, wierzę, że kocha.
      Tylko swoje wygodne, bezpieczne i poukładane życie kocha jednak bardziej. Kochankę kocha, ale nie aż tak żeby ryzykować utratę tego wszystkiego dla niepewnej przyszłości. Może będzie lepiej, a może gorzej. Lepiej nie sprawdzać.

      Najbardziej bawi mnie zestawienie wyznania "kocham cię" z tekstem "niczego ci nie obiecywałem"...
      • ninek04 Re: wierzycie w slowa wyznania 21.12.14, 15:58
        nie, nie kocha, używa tego słowa jako wytrychu , który otwiera mu drzwi do nowego, ekscytującego i łatwo dostępnego seksu.Kocha, ale żonę, dzieci i swoje ułożone życie, z którego nie zrezygnuje, bo po co ma znów wchodzić w coś, co zna.
      • perfum oj... 21.12.14, 21:49
        coterazbedzie2015 napisał(a):
        > Najbardziej bawi mnie zestawienie wyznania "kocham cię" z tekstem "niczego ci n
        > ie obiecywałem"...


        bo milosc jest ulotna...
        a zona, dzieci i wspolne mieszkanie sa jak najbardziej materialne.

        pech - ze czlek potrzebuje i jednego i drugiego...
        • mariuszg2 Re: oj... 23.12.14, 10:24
          perfum napisał:

          > bo milosc jest ulotna...
          > a zona, dzieci i wspolne mieszkanie sa jak najbardziej materialne.

          nie nie nie... miłośc jest zmaterializowana w ciele kochanki. W momencie materializacji ciała z ciałem dochodzi do ulotności żony i dzieci, które się na ten moment dematerializują przechodząc w stan wyrzutów sumienia
          • perfum niby tak, ale... 23.12.14, 13:53
            nie mialem na mysli tych ulotnych chwil, a pozostala proze zycia...

            chociaz dzisiaj wszystko jest coraz bardziej ulotne...
            - gdy place rachunki przelewem przez Internet to nawet tych pieniedzy nie moge powachac...
            • mariuszg2 Re: niby tak, ale... 23.12.14, 14:15
              perfum napisał:
              > - gdy place rachunki przelewem przez Internet to nawet tych pieniedzy nie moge
              > powachac...

              ale za to odczuwasz ciepło i światło...to cenniejsze niż zapach pieniędzy zwłaszcza, ze za oknem słota i wieje (po słowacku - fuka)...w takich warunkach przyjemnie się materializować z kochankiem/ą pod kołderką i upajać grzańcem...
    • janzuszek Re: Przeczytałem wszystkie odpowiedzi 23.12.14, 15:04
      ..i wszystkie są prawdziwe. Muszę jeszcze dodać ,że związek z kochanką też po pewnym czasie się wypali i będzie letni...bo tak już jest. Związki emocjonalne przechodzą różne fazy od gorącego po zimny. I mądrzy zdają sobie z tego sprawę.
      anjam.alte.pl/artykuly.php?id=92

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka