madamoz1
28.11.14, 22:53
Moj kochanek powiedział mi,ze mnie kocha. ...to wywolalo szczery atak śmiechu. ...kocha?
Ciezko mi w te slowo uwierzyć. Jak mozna pokochać kochankę i dalej być ze swoją żoną ktorej jak mówi nie kocha.
Przeciez to się całości nie trzyma
teksty typu jesteś jedyna ,nie sypiam z żona ,łączą nas tylko dzieci
jesteś najlepszą kobietą jaką spotkałem a w łóżku nigdy nie bylo mi tak dobrze
wierzycie w te slowa?bo ja się usmiecham a w duchu wiem, ze wypada tak kobiecie powiedzieć nic z tego nie wynika