29malwa
15.06.15, 23:45
Historia standardowa-on ma żonę i dzieci, jest starszy, pracujemy razem, ja wolna, jego czułe słówka, komplementy, prezenty, opowieści jak to się z żoną nie układa, nie sypiają razem i się zaczęło.
Trwa to już rok, a ja mam powoli dość, to nie ma przyszłości. Żony nie zostawi, wiem o tym od początku. Najpierw to miał być tylko romans, ale jak to bywa w takich sytuacjach ja się zakochałam.
Strasznie cierpię, wiem że nic z tego nie będzie, chciałabym to zakończyć.
Problemem jest, że pracujemy ze sobą, codziennie się widzimy. Ja pracy nie zmienię-nie znajdę tak dobrze płatnej, mam zobowiązania finansowe, nie mogę rzucić pracy. Nie ma opcji abyśmy nie pracowali razem, więc jestem na niego skazana.
Wiem, że to trzeba zakończyć, to nie ma sensu, ale nie potrafię. Problemem jest, że się musimy widzieć w pracy. I nie umiałabym z tym skończyć.
Byłam na kilku randkach z innymi facetami, ale żaden mi nie pasuje, i wiem że to przez to, że myślę tylko o nim.
Jak mam się odkochać? Przestać o nim myśleć? Próbowałam znaleźć sobie innego (wolnego) faceta, ale niestety myślę tylko o kochanku.
Jak sobie go wybić z głowy?
Rozum wie, że trzeba to skończyć, ale serce mówi coś innego.