Dodaj do ulubionych

Cisna jako baza

29.06.06, 14:16
Witam,
mam zamiar wybrać się po raz pierwszy w Bieszczady mniej więcej od początku
sierpnia na tydzień lub 2 (jak myślicie co lepsze?). Jeden ze znajomych
zaproponował jako bazę wypadową Cisnę. Chciałbym zapytać czy rzeczywiście
Cisna nadaje się jako miejsce z którego można swobodnie dostać się na szlaki
i w ciągu jednego dnia do niej wrócić. Czy przykładowo autobusy kursują do
Cisnej w późnych godzinach popołudniowych z innych miejscowości takich jak
Ustrzyki Górne, Wołosate, Wetlina - tak aby kończąc wędrówkę w przedmiotowych
miejscowościach można było wrócić na nocleg do Cisnej?
Obserwuj wątek
    • warmiak2 Re: Cisna jako baza 30.06.06, 10:25
      Część,
      Autobusy do miejscowości "poniżej" Cisnej (Smerek,Wetlina,Ustrzyki G.) kursują
      tylko od 1.07 do 31.8 i to bardzo rzadko. Trudno Ci będzie dopasować je do
      wycieczk (szczególnie do powrotów). Ja mieszkałem ostatnio w Wetlinie i
      korzystałem z Bus-ów na telefon (dostałem 2 telefony od gospodyni i umawiałem
      się z kierowcą).Kwestia kosztów. Nas była czwórka i brał od 5-7 zł za osobę w
      jedną stronę.
      Chyba ,że na stopa ale z tym różnie.
      Pozdrawiam,
      BN
      • papi251 Re: Cisna jako baza 30.06.06, 12:57
        Dzięki za info. Nas będzie tylko dwójka więc bus na telefon raczej odpada bo
        koszt byłby chyba za wysoki. W międzyczasie znalazłem rozkład jazdy PKS w tym
        rejonie i widzę że jakieś pojedyńcze autobusy jadą w godzinach 18-19 więc może
        nie będzie aż tak źle.

        Pozdrawiam
        Papi
        • warmiak2 Re: Cisna jako baza 30.06.06, 13:14
          Ale wszystkie (prawie) mają literkę "W" przy godzinie przyjazdu/odjazdu - a to
          oznacza właśnie "kursuje od1.07-31.08" . Jeżeli będziesz w tym czasie to może
          się "załapiesz" a i o stopa chyba łatwiej w wakacje. Ja byłem na początku
          czerwca.POWODZENIA!
          bn
          • wobo1704 Re: Cisna jako baza 30.06.06, 23:33
            Czy to musi być jedna baza wypadowa?
            Baza Ustrzyki G. - obskoczyć okolicę.
            Baza Cisna (Wetlina) - j.w.
            Baza Komańcza - j.w.
            itd.
            • wobo1704 Re: Cisna jako baza 30.06.06, 23:35
              Nie zapomnijcie o Otrycie. Górą albo dołem wzdłuz Sanu.
            • papi251 Re: Cisna jako baza 03.07.06, 11:24
              Jeżeli tak to mam pytanie czy w okresie wakacyjnym nie ma problemów z noclegami
              w przywołanych przez Ciebie miejscowościach? Czy jeśli będę się przenosił co
              kilka dni z łatwością znajdę noclegi?
              • wobo1704 Re: Cisna jako baza 03.07.06, 14:11
                Spróbój rezerwować:
                www.e-bieszczady.pl/index.php
                Jest tak dużo pensjonatów, pokoi gościnnych, ze nie powinno byc problemów.
    • herbatazcytryna Re: Cisna jako baza 29.07.06, 02:19
      Mam podobny problem. Będziemy we dwójkę na 5 dni w cisnej (innego noclegu nie
      znależliśmy) Może ktoś podpowie jak spędzić te parę dni? Oglądamy przewodniki i
      w sumie chyba 2 trasy zaplanowane mamy. Chcielibyśmy pochodzić nawet całymi
      dniami, tyle że wieczorem musimy wrócic na miejsce.jeśl chcielibyśmy się także
      wybrać do Słowacji to kolejką? Proszę o podpowiedzi:)
      • mallina Re: Cisna jako baza 29.07.06, 02:26
        5 dni w Cisnej, to Polonina Carynska, Polonina Wetlinska, Lopiennik, Smerek..i
        inne rowniez. tylko, ze trzeba naprawde wczesnie wstac:-)
        • herbatazcytryna Re: Cisna jako baza 29.07.06, 10:18
          I we wszystkie miejsca pieszo? I zdoła się obrócić czy powrót autobusem?
          • mallina Re: Cisna jako baza 29.07.06, 15:06
            nie, nie zakladam, ze autobus bierze czynny udzial:-)

            np Lopiennik
            mozna podjechac do Jablonek i stamtad wedrowac, zejscie jest wowczas w Dolzycy,
            ale to juz naprawde do Cisnej jest chwila. swego czasu ta trase w ten sposob
            przeszlam(tyle, ze nie musialam jechac do Jablonek, bo akurat tam wypadl nasz
            nocleg)

            z Cisnej wielu turystow robi wyprawe do osuwiska "Sine Wiry", rowniez polecam

            obie Poloniny to na pewno wczesnie rano wyjazd autobusem, aby zzazyc wrocic do
            Cisnej.
            np jedziesz autobusem do Brzegow Gornych(Berehy Gorne) i po jednej stronie jest
            Polonina Carynska, po Drugiej Wetlinska, z Berehow proponowalabym jednak wejscie
            na Carynska, schodzisz w Ustrzykach Gornych i powrot autobusem do Cisnej.
            na Wetlinska zeby wejsc najlepiej isc od Smerka(Smerek)(wowczas zdobywasz
            Smerek, przez Przelecz Orlowicza wchodzisz na Polonine Wetlinska ), zejscie w
            Berehach Gornych stamtad autobus do Cisnej.

            nie wiem jak jest teraz, ale kiedys w Bieszczadach kursowaly prywatne busiki na
            tych samych trasach co normalne autobusy, kwota za przejazd byla naprawde niska.
            ale trzeba zawsze pamietac organizujac sobie wycieczki o drodze powrotnej.

            na pewno masz mape wiec lepiej posprawdzaj owe trasy czy sa odpowiednie do
            Twoich mozliwosci, w przewodniku powinny tez byc orientacyjne czasy przejscia(ja
            zawsze conajmniej godzine sobie dodawalam:D)

            pozdrawiam, zycze wielu pozytywnych wrazen..
            • herbatazcytryna Re: Cisna jako baza 29.07.06, 20:42
              Dzięki bardzo:) Już nie mogę się doczekać :)
            • wobo1704 Re: Cisna jako baza 31.07.06, 08:44
              Z Cisnej można także pójść na Okrąglik; ładna i łatwa trasa.
              Powrót do Cisnej (aby nie wracac tą samą trasą) szutrówką na wschodnim zboczu
              masywu.
              Najłatwiejsze dojście do tej drogi jest z przełeczy Jasło-Okrąglik. Wbrew
              pozorom ta droga jest bardzo fajna.

              Wspominałaś Łopiennik. Na wschód od Łopiennika jest bardzo ciekawy kościół
              (chyba greko-katolicki?). Na absolutnym odludziu. Boczne wejście otwarte.
              Wnętrze jest w trakcie odbudowy. Można poczytać ciekawą księgę pamiątkową.
              Obok wejścia do kościoła leży kupa gruzu. Pogrzebałem w niej. Resztki starej
              posadzki i jakiejś majoliki (?) w niesamowitych kolorach. Kiedyś tam była duża
              wieś, po której zostały tylko stare sady (gruszki były naprawdę dobre ;)).
              Warto tam zaglądnąć.
    • julka00 Re: Cisna jako baza 01.08.06, 09:06
      Między Wetliną a Cisną kursuje sporo prywatnych busów, które jadą potem do
      Sanoka na dworzec PKP. Nie wiem, czy się z tym spotkaliście, ale prawie zawsze,
      gdy jadę pociągiem w bieszczady, bliżej końca trasy łazi po przedziałach ktoś,
      kto werbuje właśnie do busa z sanoka do wetliny.
      Dużo trudniej jest przedostać się pomiędzy Wetliną, a Ustrzykami Górnymi.
      Nie wiem, skąd ta zależność. A z Górnych dużo łatwiej złapać coś w stronę
      Dolnych.
      • herbatazcytryna Re: Cisna jako baza 01.08.06, 22:29
        Dzieki za rady:) Zamierzamy skorzystać z tak wielu jak tylko się da :) To do
        zobaczenia po moim powrocie;)Pozdrowienia
    • papi251 Re: Cisna jako baza 07.08.06, 09:57
      Hej,
      w piątek wróciłem z Bieszczad. Byłem tam pierwszy raz i już teraz mogę
      powiedzieć że nie ostatni. Było super. Przeszedłem "standard" czyli Połoninę
      Caryńską i Wetlińską, maszerowałem szlakiem przez Przełęcz Bukowską na
      Rozsypaniec, Halicz i Tarnicę do Wołosatego. Jako że mieszkałem w Cisnej to
      poszedłem również na Okrąglik przez Jasło i zszedłem przez Fereczatą do
      Smereka. W ramach odprężenia przeszedłem również trasę z Baligrodu do Dołżycy
      szlakiem trzech nieistniejących wiosek: Radziejowej, Tyskowej oraz Łopienki, w
      której można zobaczyć przepiękną odbudowaną cerkiew (obecnie kościół
      katolicki). Zafascynował mnie ten region więc pewnie tam jeszcze wrócę
      Pozdrawiam
      Papi251
      • wobo1704 Re: Cisna jako baza 10.08.06, 12:44
        Znam ten kościół; byłem tam wielokrotnie obserując postępy odbudowy.
        Czy jesteś pewien, że to jest kościół katolicki? Ja miałem informację,ze to
        kościół greko-katolicki. Sponsorem odbudowy miał być były mieszkaniec, który
        tuż powojnie uciekł do Kanady i stamtąd słał grosiwo.
        Gdy będziesz tam kiedyś, zerknij na dużą stertę gruzu wyniesionego z kościoła w
        czasie remontu (leży przy bocznym wejściu). Są tam resztki jakiejs glazury,
        majoliki o niesamowitych kolorach (odcienie fioletów). Daje to wyobrażenie o
        tym jak to wyglądało kiedyś.
        • papi251 Re: Cisna jako baza 11.08.06, 09:39
          Sam już teraz nie jestem pewien, ale odprawia się w nim w okresie letnim msze
          katolickie i gdzieś wyczytałem że jednak to kościół katolicki choć źródła już
          teraz w stanie nie jestem podać. Jakkolwiek by nie było jest to bardzo piękne
          miejsce. Gruz jeszcze leżał, ale niestety jak tam byłem nie przyglądałem mu się
          uważnie. Pozdrawiam
          Papi251
          • wobo1704 Re: Cisna jako baza 11.08.06, 17:37
            Ciekawa informacja.
            Dziekuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka