Śmieci w lesie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 16:41
Witam,
chciałem zapytać kto jest odpowiedzialny za sprzątanie lasu? Od dłuższego już
czasu leżą niedaleko naszej posesji w lesie porozwalane wory śmieci, które
jakiś bydlak musiał przywieźć samochodem i je wyrzucił. Czy to aby nie leży
to w gestii Urzędu? Czy mam pisac do nich oficjalne pismo? Przecież płacimy
słone podatki i cop z tego?
Acha i czy można strzelać bez ostrzeżenia :-) do takich sk..... wyrzucających
śmieci w lesie???
Pozdrawiam
Mieszkaniec Groszówki
    • stary.milosnik Re: Śmieci w lesie 22.05.05, 17:26
      Gość portalu: JK napisał(a):

      > chciałem zapytać kto jest odpowiedzialny za sprzątanie lasu?

      Nie wiem, kto jest odpowiedzialny za sprzątanie lasu (może gmina, czyli
      Warszawa, a może nadleśnictwo?). Wiem jednak, że należałoby zapytać inaczej:
      kto jest odpowiedzialny za zaśmiecanie lasu?
      Ostatnio włóczyłem się trochę po różnych lasach, daleko od Warszawy, i nie
      widziałem żadnych worów ze śmieciami - co najwyżej z rzadka jakąś butelkę, lub
      pozostałości po niej. Czy gdzie indziej odpowiedzialne służby bardziej
      sprzątają lasy? Chyba nie. Po prostu tam żyją ludzie, którzy wiedzą, że las to
      nie jest wysypisko śmieci. Natomiast w Warszawie i w okolicach mieszkają
      (oprócz porządnych ludzi) tabuny chamów i brudasów. I chociażby burmistrz wraz
      ze wszystkimi swoimi urzędnikami codziennie sprzątali okoliczne lasy, to zaraz
      potem ktoś Z NAS pójdzie/pojedzie do lasu i wyrzuci tam śmieci... Taka jest
      niestety rzeczywistość i chyba tylko postulowany przez Ciebie odstrzał mógłby
      skutecznie obronić nas i nasze otoczenie od zalewu chamstwa i śmieci.
      • Gość: JK Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 21:17
        Daleko nam niestety do chociażby Niemców.
        Dziwi mnie tylko, że taki buc jeden z drugim ma kasę na samochód i paliwo a
        szkoda mu paru złotych (rownowartość litra , dwóch paliwa) na zapłacenie za
        wywóz pojemnika. Raz byłem świadkiem jak małżeństwo w średnim wieku podjechało
        z dwójką dzieci niezłym samochodem na przystanek i wyładowywało wory śmieci
        (tacy byli porządni, że nie do lasu) i się zastanowiłem jakie będą ich
        dzieci ????
        ŻENADA I WSTYD.
        Masz rację tabuny chamów i brudasów. Przydałby się jakiś Sędzia Dredd czy inny
        Czyściciel żeby wyeliminować chwasty ze społeczeństwa :-)
        Pozdrawiam
        • malaguena1 Re: Śmieci w lesie 26.05.05, 12:12
          Kiedys jak Wesola nie byla Warszawa - smieci byly regularnie sprzatane, a
          mieszkancy Groszowki interweniowali w Strazy Miejskiej, podajac badz to numery
          rejestracyjne samochodow, badz podajac miejsce zasmiecenia; Wesolowska Straz
          potrafila przyjechac, przejrzec smieci i odnalezc takiego chama, wyciagnac
          konsekwencje; a teraz? zglaszajac problem - zglaszajacy staje sie podejrzanym,
          wymaga sie od niego oficjalnego zgloszenia, podania wszelkich danych osobowych
          i podlega sie dokladnemu przesluchaniu... to takie warszawskie "udogodnienie"..

          tez mieszkanka Groszowki
      • Gość: Malwina szymańska Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 19:15
      • Gość: Malwina szymańska Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 19:18
        Jak nie masz co robic to sam posprzataj.
        • Gość: JK Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 20:13
          Ja mam do roboty inne rzeczy niż sprzątanie po czereśniakach więc może Ty byś
          to zrobiła ??? Jak widzę wg. Ciebie to jest normalne a szkoda, że nie nauczyli
          za młodu do czego służy kosz.
          Żenada :-(
    • Gość: mieszkaniec Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 15:46
      a może sam byś posprzątał co? a sam nie śmiecisz? weż sie za sprzatanie anie
      będziesz strzelał. wleb sobie pierw strzel.
      • Gość: JK Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 20:21
        Mam sprzątać po takich jak ty ? Niby z jakiej racji ??? I wyobraź sobie, że nie
        śmiecę i wiem do czego służy śmietnik. Ponadto sprzątam u siebie, ale nie
        jestem takim bucem, żeby mieć u siebie czysto a śmieci wywalać do lasu bo to
        już przecież nie u mnie...
        • tamm_tamm Re: Śmieci w lesie 28.05.05, 00:35
          Dziś rano niedaleko mojego domu, na skraju lasu postawiono olbrzymi kontener,
          po południu kontener był pełen.... a las czysty.M. Ciekawe tylko, czy to była
          jednorazowa akcja ?
          Ja wprawdzie mam podpisaną umowę na cotygodniowy wywóz śmieci,ale są ludzie
          ubodzy, których nie stać lub też sknery, którym żal wydać ok.40 zł
          miesięcznie.Myślę ,że tak czy inaczej kontenery to jedyny sposób na utrzymanie
          lasu w czystości.
          • Gość: JK Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 13:59
            > ale są ludzie ubodzy, których nie stać lub też sknery, którym żal wydać ok.40

            wg mnie obstawiam to drugie, bo miejsca w których są wywalane śmieci ewidentnie
            wskazują na to, że śmieci zostały przywiezione tam samochodem.
            • tamm_tamm Re: Śmieci w lesie 29.05.05, 18:09
              Nie dodałem, że 40 zł płacę za rodzinę dość liczną bo pięcio osobową tj. Jeden
              pojemnik raz w tygodniu. Przy rodzinie mniej licznej np. 3 osobowej wystarczy 1
              pojemnik raz na dwa tygodnie co daje miesięcznie ok. 20 złotych. Moze ludzie
              myślą, ze opłaty są wyższe?
              • Gość: JK Re: Śmieci w lesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 19:27
                i taka też niestety polska natura :-(
    • Gość: Brak gospodarza Re: Śmieci w lesie IP: *.wola.waw.pl 30.05.05, 16:41
      Brak gospodarza i kontenerów. Nie każdy ma miejsce w samochodzie, aby wieźć
      śmieci do Warszawy. Z Kołbieli przez Gliniankę i Wiązowną nie ma aż do Warszawy
      żadnego kontenera. Ja akurat wożę, ale naprawdę jest to bardzo uciążliwe.
      Naprawdę wstyd dla gospodarzy tych terenów. Raz napisałam do gminy i dostałam
      odpowiedź, że trzeba jechać do jakiejś pani, pobrać worki, 5 km do działki,
      potem je zabierają jakieś śmieciarki we wtorki i piatki. A ja wracam w
      niedzielę do Warszawy. Smieci nie zostawię, bo rozszarpią je psy itp. I CO TU
      ROBIĆ? Może to temast dla jakiegoś radnego, bo gospodarzy to nie interesuje.
      • fairycharlotte Re: Śmieci w lesie 25.06.05, 16:02
        Hmmm.... mnie bardzo irytują śmieci w lesie, a pomimo że dopiero od paru tygodni
        mieszkam w Starej Miłosnej, już widziałam w lesie takie rozwalone wory, celowo
        tam przywiezione samochodem, bo inaczej by się ich nie przytaszczyło...

        Muszę przyznać, że nie raz mi się zdarzyło spacerując po lesie zbierać cudze
        śmieci, żeby je wyrzucić w odpowiednim miejscu... była to jednak kropla w morzu,
        i na pewno nie dałabym sobie rady z takimi worami, które widziałam na żółtym
        szlaku w tutejszym lesie :(

        Mnie to osobiście bardzo zasmuca, bo wiem, że nawet gdybym miała problem z
        wywózką śmieci z mojego miejsca zamieszkania, to na pewno nie zrobiłam wysypiska
        śmieci z LASU! Przyroda to przecież jedyny prawdziwy azyl jaki mamy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja