Dodaj do ulubionych

Samochód czy rower? Oto jest pytanie

    • Gość: luks Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 20:59
      Socjalistyczna akcja!
      Tak już się przesiadam na rower, a po drodze do pracy zmiecie mnie z jezdni ciężarówka.

      Narazie zakazali żarówek 100watowych , niedługo zakażą jeżdżenia autem w soboty i niedziele , później w ogóle nie bedzie można jeździć. Kolejnym krokiem bedzie zakaz jedzienia i oddychania!
    • Gość: krog Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.com.pl 22.09.09, 21:25
      No to znaczy, że w Holandii jest socjalizm a np. Warszawa to nie wieś żeby po niej rowerami jeździć.....
      A po co ci żarówki 100watowe? Chcesz oślepiać kierowców ciężarówek?
      Używaj przeciwmgielnych całą dobę - to dopiero wiocha.......
    • Gość: NWO Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 21:35
      Ludzie jest zdecydowanie za dużo . Ja dla przykładu nie będę miał potomstwa .
    • Gość: Pra Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 78.151.158.* 22.09.09, 21:52
      "Zdaniem Markowskiego, nie każdego jednak kierowcę stać na to, by zrezygnować z własnego samochodu. - Osoby niedojrzałe nie skorzystają z tego dnia. To osoby, które muszą się utwierdzać we własnej wartości, ponieważ to samochód określa ich jako ludzi. Mają egoistyczne podejście i takie apele do nich nie trafiają."

      Co za prymitywny zasciankowo-manipulacyjny belkot! A nie pomyslales bucu, ze kiedy ma sie na ramieniu firmowego laptopa ktory wazy wiecej niz piorko i ktorego jakis baran w dresie moze zwyczajnie ukrasc (a mnie przy okazji obic), szpilki ktore notorycznie niszcze na wcale-nie-dziurawych-polskich chodnikach, syf i smrod w autobusach od niemyjacego sie spolczenstwa, to jednak wycieczke rowerem niekoniecznie musi wynikac z egoizmu i robienia dobrze swojemu ego?
    • Gość: 4g63 Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.chello.pl 22.09.09, 22:08
      do Pra, myślę że niekoniecznie, a czy ktoś twierdzi inaczej??
    • zuzannabr Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie 22.09.09, 22:55
      taaaaa we Wrocławiu prezydent Dutkiewicz chciał na siłę zaimponowac i przesiadł sie dzisiaj ze swojej małogustowniedresiarskiej mydelniczki na rower.....wczoraj wyszło że wstrzymal kase na promocje dnia bez samochodu i nikt tu nie usłyszal, że można tramwajem bez biletu(ale to norma, od imprez ma Mirosława Walczaka, a z tej okazji zgineła juz kasa na WOŚP, na promocje Dnia Parlamentu Europejskiego, na promocje,,Europa-to nasza historia" w muzeach, a także kilkaset milionów z budżetu miasta) obraziła sie na rowerzystów, w końcu ktos mu powiedział, ze to europejski dzień, wiec wylazł z ratusza z rowerem i chciał jechać przez rynek.....szkoda,że ci znienawidzeni przez niego rowerzyści mu powiedzieli, że jest zakaz.....moze by mandat zapłacił, przeciez niedawno walczył ostro z rowerzystami,zeby po centrum nie jeździli
    • Gość: gość Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 23:01
      wielki szacunek dla Pana Paulo, pozdrawiam i oby więcej takich :)))
    • Gość: lubie gofry Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.aster.pl 22.09.09, 23:07
      a ja mam taka robote, ze jak nie musze to nic nie robie i ide z dzieciakiem do parku... jak musze cos zrobic, to wtedy albo dzwonie do asystenta (kiedy cos trzeba podzwigac), albo nie... jade rowerem lub wsiadam do mojej alfy 159 i jest milo :) tak czy siak... proponuje innym wiecej luzu przy podejmowaniu decyzji co do wyksztalcenia... i tego co chce sie w zyciu robic.
    • Gość: gościówa Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 212.126.10.* 23.09.09, 08:12
      jakie tutaj debilizmy mozna przeczytac :))
      Rowerzysci smierdza, tak? wlasnie siedze sobie w pracy w spodnicy - powiedzmy, ze nawet trochę na galowo, przyjechalam rowerem - oczywiśćie, bo kiedy nie pada silny deszcz to jedyny środek transportu, jaki toleruję. W poprzedniej pracy był prysznic i było super. Moja trasa wynosila wtedy 12 km w jedna strone, na wylotówce z Poznania, na ktorej trzeba bylo jechac szybko ("bijac" sie z tirami o miejsce na drodze). Teraz pracuje gdzie indziej, do pracy mam 6 km. NIe zdaze sie nawet tak spocic, zeby smierdziec, biore rano prysznic przed wyjsciem, a poza tym, jest cos takiego jak np wilgotne chusteczki odswiezajace - jak widac, niektórym wynalazek nieznany. Nic mi nie poprawi rano tak humoru jak rower, nic tak nie pobudzi komorek do zycia, nawet najciezsza kawa. Rower mnie nastraja pozytywnie na caly dzien, a kiedy mijam dluuuugasne poznanskie korki, to sie usmiecham pod nosem. Jezdzilam do pracy samochodem, czasem wracalam nawet 1,5 godziny (kiedy tę samą trasę robiłam rowerem w 30 min). Ludzie na rowery, nie ma co się zastanawiać, tylko rozsądnie i bardzo uważnie, bo ilu to codziennie kierowców na drogach,ktorzy maja rowerzystow w glebokim powazaniu spychajac to na chodniczek, to zajezdzajac droge :-/
    • Gość: Marcin z Warszawy Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 09:35
      A ja codziennie jeżdżę rowerem i/lub komunikacją publiczną. Dlaczego?
      a) jest taniej, niż samochodem (koszt całkowity nie przekracza 160 zł miesięcznie)
      b) nie boli mnie od ciągłego siedzenia krzyż, codziennie mam minimum godzinę ruchu

      ... i wystarczy :)
    • elle444 Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie 23.09.09, 10:32
      Jak zrobią metro z Wesołej do Al. Krakowskich to chętnie sprzedam samochód. A puki co nie widzę innego wyjścia. Metrem jeździłam po Paryżu, po Monachium (wg mnie najlepsza sieć w S-Bahn + U-Bahn w Europie), Rzymie, Madrycie i wielu innych miestach i uważam , że nie ma lepszego środka lokomocji, ale po Warszawie nie da się inaczej niż samochodem. Mysiałabym poświęcić cały swój wolny czas na podróżowanie autobusami.
    • Gość: Bart Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 62.121.129.* 23.09.09, 10:41
      Problem w tym, że Ci, którzy mówią o smrodzie spoconego ciała odnoszą kwestię do siebie. A oni prawdopodobnie rowerem jeżdżą niezbyt często. Wtedy nawet 500 metrów może poważnie zmęczyć, to fakt.
    • Gość: pietrek Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.111.148.235.static.crowley.pl 23.09.09, 11:30
      www.copenhagencyclechic.com/
    • Gość: pietrek Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.111.148.235.static.crowley.pl 23.09.09, 11:33
      amsterdamize.com
    • Gość: przydomek_ziomek Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 12:16
      Samochód to wolność? Na pewno nie w mieście. Uwięzieni w blasze, w korkach, w smrodzie, nie mają gdzie parkować. A rowerem można wszędzie...
      Samochodziarze zazdroszczą rowerzystom ich smukłych ciał, atletycznych łydek, tężyzny, witalności, jurności i wolności i dlatego niektórzy samochodziarze wyżywają się rowerzystach.
    • Gość: Kierowca BMW Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.stacje.agora.pl 23.09.09, 12:39
      Ja w zasadzie jestem uzależniony od samochodu, jeżdżę wszędzie, nawet 500 metrów do sklepu, ale coraz bardziej skłaniam się do roweru. Przede wszytskim chodzi mi o zdrowie. Taka jazda z i do pracy wystarcza jako codzienny trening dla organizmu chyba.
    • wojciechowaty Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie 23.09.09, 12:55
      Z ekologia to jak ze zdrowiem cos musi sie wydarzyc i dopiero wtedy kiedy na zmiany jest juz zapozno zaczniemy sie zastanawiac co dalej????
    • Gość: tom.krakus Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: 194.237.142.* 23.09.09, 14:18
      @elle444

      a pociągiem nie łaska?
    • Gość: ja Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.09, 21:10
      Mam 30 lat. Nie mam samochodu ani prawa jazdy. Mój własny, nieprzymuszony niczym wybór.
    • Gość: Gość Re: Samochód czy rower? Oto jest pytanie IP: *.science.ru.nl 19.01.10, 12:09
      Ja tam wole seqwey, lub jakis inny srodek transportu -pojazdu greenweal.eu/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=6&Itemid=58

      moze jetPack

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka