pomruk
13.12.14, 20:04
Być może natrafiono na pierwszy spektralny ślad obecności ciemnej materii w galaktykach. Analizy widm rentgenowskich uzyskanych przez satelitę XMM-Newton ukazały słabą linię (3,5 keV) którą nie sposób przypisać znanym procesom. Linia nieobecna jest w promieniowaniu tła, widoczna jest w galaktyce Andromedy i gromadzie galaktyk w Perseuszu. Porównanie linii z Perseusza z tą z Andromedy ukazuje oczekiwany redshift. Co istotne, natężenie linii rośnie ku centrum galaktyki/gromady, zgodnie z modelami rozkładu ciemnej materii.
Czyżby *już*? Autorzy spekulują, że linia pochodzi z rozpadu neutrina sterylnego. Słabością doniesienia jest m. in. słabość odkrytej linii: osiąga ona 4,4 sigma dopiero przy nałożeniu widm z Andromedy i Perseusza.
phys.org/news/2014-12-dark.html
arxiv.org/abs/1402.4119