Dodaj do ulubionych

Ciemna materia

18.12.14, 21:47
Mnie zastanawiają kilka rzeczy.

Dlaczego ta ciemna materia obdarzona masą - grawitacją nie zbija się w bryły? Albo nawet jakieś większe twory?

Dlaczego nie oblepia tej "jasnej materii"?

No co się dzieje? "Ciemna" wpływa grawitacyjnie na galaktyki, a nie tworzy własnych struktur?
Cyżbyś mieli do czynienia z jakąś taką chmurą "protonów" - mają masę, przyciągają się grawitacyjnie i przyciągają materię widzialną, ALE sami się od siebie odpychają, bo mają ten sam ładunek, kolor czy jak to tam zwać?
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Ciemna materia 18.12.14, 22:31
      Na początek uwaga - skupianie się materii w większe twory na wielu poziomach struktury materii nie jest uwarunkowane oddziaływaniami grawitacyjnymi ale również - i najczęściej jedynie - elektromagnetycznymi, słabymi, silnymi!!! Na poziomie np. neutronów, cząsteczek czy tworów centymetrowych i metrowych oddziaływania grawitacyjne nie grają żadnej roli.
      Dalej - rój obiektów oddziałujących ze sobą jedynie siłami centralnymi których wartość jest odwrotnie proporcjonalna do kwadratu odległości nie wykaże zjawiska "oblepiania" czy tworzenia zwartych obiektów. Zobaczysz to na przykładzie np. gromad kulistych gwiazd - tu już masz dominujące oddziaływania grawitacyjne ale ich charakter nie da ci np. zlepiania się obiektów w kule. Do "zlepiania się" potrzebne są inne oddziaływania, nawet jeśli grawitacja jest odpowiedzialna za zbliżanie się części do siebie.
      Tym niemniej problem istnieje - symulacje pokazują, że chmara oddziałujących grawitacyjnie cząstek ciemnej materii powinna dać większe ich zagęszczenie w środku - obecne oszacowania rozkładu dają gładszą krzywą gęstości ciemnej materii w środkach galaktyk niż wynikałoby to z symulacji. Czemu tak jest - nie wiadomo, a problem opisano tu:
      en.wikipedia.org/wiki/Cuspy_halo_problem
      • dawwwkins2 Re: Ciemna materia 18.12.14, 22:34
        To nie tylko symulacje, pewne struktury daje się już zauważyć:
        www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/1029401,Astronomowie-wreszcie-dostrzegli-ciemna-materie
        • pies_na_teorie Raczej Fluganta Spagetmonstro... 20.12.14, 20:19
          dawwwkins2 napisał:

          > To nie tylko symulacje, pewne struktury daje się już zauważyć:
          >
          https://static.polskieradio.pl/images/18efa1e6-3d4f-4332-a32d-8cb0ad64f5ce.jpg

          To juz predzej moznaby to podciagnac pod macki Latajacego Potwora Spaghetti, co przewidzial w 2005 slynny fizyk Bobby Henderson...
      • hetman_twardowski Re: Ciemna materia 19.12.14, 17:21
        Dwie doraźne hipotezy naraz: problem kwazarów i ciemnej materii, to już spore nadużycie.
        W związku z tym wnioski z tych obserwacji są arcyhipotetyczne.
        • pomruk Re: Ciemna materia 19.12.14, 17:52
          Kwazary niewątpliwie mocno świecą - zdecydowanie nie hipotetycznie, a to wystarczy by dać efekt "rozświetlenia" o którym wspomina Dawwwkins.
    • tornad1 Re: Ciemna materia 20.12.14, 04:47
      Istnienie ciemnej materii to hipoteza stosunkowo nowa i bezposrednio nie zwiazana z zadna teoria, w tym ta "najgienialniejsza" w dziejach nauki.
      Gwiazdy, Obloki gazowe, Planety i co tam jeszcze, stanowiace tresc kazdej galaktyki, maja predkosci "obwodowe" wieksze od tych, ktore wynikaja z praw Keplera. Praktycznie maja predkosci nieomal stale i nie zalezne od promienia czyli odleglosci od jadra galaktyki.
      Wg roznych hipo-autorow, ilosc tej ciemnej masy, ktora te stalosc predkosci ma tlumaczyc, zawiera sie w szerokim przedziale; od 2 do 75 procent w stosunku do materii "bialej". Sa nawet tacy, ktorzy wierza, ze jest jej 75 procent a widzialnej tylko 25.
      Ostatnio czyta sie, ze tej czarnej masy jest mniej za to ciemnej energii wiecej. Tu juz wchodzimy na grzaski grunt no bo obowiazuje emcekwadrat.
      Reasumujac to sa wszystko hipotezy bo jak dotad nikomu bezdyskusyjnie nie udalo sie istnienia tej ciemnej masy udowodnic.
      I na zakonczenie moja zagadka.
      Wiadomo, ze Naukowcy ze Stanford University pare lat temu przeprowadzili bardzo powazny, drogi i powszechnie znany eksperyment Probe B, ktorego celem bylo oczywiscie potwierdzenie poprawnosci jednej z halasliwych a kontrowersyjnych teorii.
      Co prawda wyniki badan nadsylane na biezaco przez tego satellite z 4-ma superspecjal kwarcowymi zyroskopami na pokladzie, okazaly sie bardzo zaszumione, to jednak jakos je tam, po chyba niespelna trzech latach, odszumili.
      I okazalo sie to, czego mozna sie bylo spodziewac, ze ten eksperymet w pelni i to z nadzwyczaj duza dokladnoscia potwierdzil tezy Teorii Wzglednosci, tej Ogolnej, zwanej tez Grawitacyjna, ze zakrzywienie czasoprzestrzeni wokol ziemskiego Globu, jest dokladnie takie, jakie ta teoria przewiduje.
      Teoria wzglednosci nie przewiduje istnienia czarnej ani innej, popielatej nawet, materii.
      Zatem skoro tak drogi (kosztujacy okolo 1 milliard dolarow) eksperymment wykazal idealna zgodnosc z teoria, ktora nie uznaje zadnych innych oprocz widzialnej, materii, jest to dla mnie ewidentnym dowodem na to, ze te ciemne masy nie istnieja a sa tylko wymyslem kilku napalencow, ktorzy ich istnienie sobie ubzdurali.
      Zatem jestem w rozterce. W poprawnosc teorii wzglednosci, a scislej w jej bledne postulaty, na ktorej ona stoi, nie wierze.
      I nie wierze rowniez w istnienie tej ciemnej materii. Ani tez czarnych dziur.
      Co mi wiec pozostalo? Ano wymyslic inna hipoteze, ktoraby te stalosc predkosci materii w dyskach galaktycznych wytlumaczyla.
      Pzdr
      Tornad
      • hetman_twardowski Re: Ciemna materia 21.12.14, 03:36
        > Gwiazdy, Obloki gazowe, Planety i co tam jeszcze, stanowiace tresc kazdej galak
        > tyki, maja predkosci "obwodowe" wieksze od tych, ktore wynikaja z praw Keplera.

        Prawa Keplera dotyczą tylko ruchu planet dookoła Słońca,
        albo innych układów tego typu, ale nie galaktyk.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka