nikodem321
02.05.16, 19:56
A tak przeglądając, co gazety piszą trafiłem na to:\
"Superbakteria odporna na antybiotyki mnoży się w warszawskich szpitalach"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114885,19999238,superbakteria-odporna-na-antybiotyki-mnozy-sie-w-warszawskich.html
Powiało grozą!
Zgodnie z Hitchkockiem - powinno zacząć się od trzęsienia ziemi, a dalej napięcie powinno stopniowo rosnąć. I rośnie.
"Klebsiella pneumoniae, czyli pałeczka zapalenia płuc.... niestraszne jej antybiotyki z grupy penicylin, 60 proc. szczepów występujących w Polsce radzi też sobie z popularnymi cefalosporynami."
Już jesteście przerażeni?
To nie koniec. Pojawia się powódź
"Jednak zdarza się, że zyskuje superbroń - enzym NDM-1, który uodparnia ją kolejna grupę antybiotyków. "
A teraz huragan.
"[ten NDM-1 uodparnia na grupę antybiotyków ] Szczególnie ważną, bo używaną do leczenia bardzo trudnych przypadków, na które inne leki nie pomagają.
Mało, no to teraz inwazja Marsjan.
"Właśnie taki superodporny szczep mnoży się teraz w warszawskich szpitalach. W zeszłym roku w 12 placówkach odkryto 19 ognisk zakażeń - aż w 16 przypadkach chodziło właśnie o ten szczególny."
Czy już jesteście - przepraszam za kolokwializm - posrani ze strachu?
A jaka jest prawda?
* Klebsiella jest bakterią Gram-ujemną. Penicylina naturalna z G(-) zawsze radziła sobie kiepsko, albo wcale
* G(-) wytwarzają gremialnie b-laktamazy, które rozkładają penicyliny naturalne i cefalosporyny
* Przyniosło poprawę wprowadzenie ca. 40 lat temu półsyntetycznych penicylin i cefalosporyn. Amoksycylinę chyba każdy zna, bo ją kiedyś łykał; albo cefuroksym.
* Kolejnym, albo równoległym krokiem było wprowadzenie inhibitorów b-laktamazy. Augemntin - też nie jest dla nikogo tu obcy, prawda.
* G(-) rodziły sobie i z tym - pewnie stąd ta informacja, że 60% szczepów jest oporna na "penicyliny" "cefalosporyny", pewnie chodzi o półsyntetyczne (amoksy), tak było i tak jest - nic nowego.
* Dlatego opracowano cefalosporyny III generacji i tu G(-) poddały się. Łącznie z Klebsiellą. Zresztą nie ona jest najbardziej odporna w tej całej menażerii.
A więc co się stało?
*Stała się rzecz poważna. Powstały szczepy zawierające metalo-beta-laktamazę.
I nich ktoś mi powie, że ewolucja nie ma miejsca.
To metalo odgrywa kluczową rolę. To jest nowa klasa enzymów rozkładających penicyliny i cefalosporyny Rzeczywiście antybiotyki z tych dwóch grup, nawet te wyższej generacji czasami się poddają.
Rzeczywiście te bakterie są groźne, bo stają się oporne na antybiotyki NAJLEPIEJ tolerowane przez człowieka.
Czy grozi nam wymieranie?
Nic z tych rzeczy. Te szczepy "morderczej Klebsielli" to są szczepy wewnątrz szpitalne!
Oczywiście mogą one przeniknąć do "środowiska" tyle, że w "środowisku" Klebsiella nie wywołuje zapalenia płuc. Aby ona zaatakowała płuca, to musi być to facet po przejściach, albo babeczka z przeszłością. Oczywiście w medycynie nie ma rzeczy nie możliwych.
A co w szpitalach?
A co ma być?
Cisza!
Żadnego trzęsienia ziemi nie zanotowano.
Bakterie G(-) oporne na penicyliny i cefalosporyny były, są i będą.
Na tych dwóch grupach antybiotyków świat się nie kończy.
Są jeszcze super skuteczne fluorochinolony, aminoklikozydy - znane lubiane, stosowane, w miarę bezpieczne. Kto ma babeczkę w domu ten nieraz wyrzucał opakowanie po cyprofloksacynie, bo to świetny pomysł na leczenie zakażeń pęcherza moczowego, a ten u babeczek wyjątkowo często lubi się zapalać.
TERAZ BOMBA, BOMBA ATOMOWA sensacyjnego dziennikarstwa.
"Pojawienie się superbakterii jest efektem m.in. nieodpowiedzialnego stosowania antybiotyków."
Halo! :-)
Halo! :-)
Ja teraz zacząłem wstawiać uśmieszki, bo ten slogan rozśmieszył mnie do łez!
Aby wyhodować, wypromować, wyselekcjonować taką Klebsiellę z metalo-beta-laktamazą to nie wystarczy stosowanie antybiotyków, które stosowane są w przychodniach rejonowych!
Te bakterie zostały wyselekcjonowane w szpitalach. Nikt w szpitalach nie funduje - penicylina dla każdego.
A w szpitalach stosuje się antybiotykoterapię pod kontrolą antybiogramów. Nadmierne stosowanie antybiotyków tam NIE WYSTĘPUJE, bo po co.
EPILOG
Dziennikarz uczciwie przyznaje:
"Brak danych o tym, czy w Polsce superodporna pałeczka zapalenia płuc zabiła jakichś pacjentów"
Były 4 prawdy ale pogrzebu NIE BYŁO.